czasami nie mogę uwierzyć na jakiego spierdona wyrósł Tadek z Review Territory, a jakim gigachadem został Miłosz. Rozemocjonowany lewak koło 50 bez własnego auta żyje wszystkimi aferkami ze Stanów, podczepia ideologię do każdego zjawiska w Stanach. Kiedy służbiści z ICE zabili chłopa to nie wyrabiał z bigosem na uspokojenie i potrafił n---------ć 20 postów i retweetów w ciągu dnia. Z jednej strony broni te mniej mainstreamowe korposy, by za chwilę j---ć te

Ch0senIndygo













