Pomińmy już samą treść oświadczenia, bo pomysł żeby dać więcej (lub pełną) władze jednej osobie (zwłaszcza takiej) jest po prostu debilny.
Ale, ktoś z kancelarii jednej z najważniejszych osób, a może i sam prezydent używa AI do pisania swoich wystąpień, przecież to po prostu niepoważne.
Nikt w Polsce nie używa długich myślników, a widząc jakie w kancelarii są orły to stawiam kasę że nawet nie wiedzą jak takie wstawić
#gownowpis
Ale, ktoś z kancelarii jednej z najważniejszych osób, a może i sam prezydent używa AI do pisania swoich wystąpień, przecież to po prostu niepoważne.
Nikt w Polsce nie używa długich myślników, a widząc jakie w kancelarii są orły to stawiam kasę że nawet nie wiedzą jak takie wstawić
#gownowpis















W 2027 roku wygrywa PiS. Wprowadzają system prezydencki.
W 2030 roku wybory prezydenckie wygrywa przeciwnik Nawrockiego.
Pytanie. Ile czasu od ogłoszenia wyników wyborów minie, zanim PiS i Konfa zaczną nazywać system prezydencki lewackim spiskiem mającym na celu zniszczenie Polski?
Czas ten byłby liczony w tygodniach, dniach, czy raczej sekundach?
Oczywiście