@ryszard-kulesza: Dwa dni temu wrzuciłem zdjęcie swojego psa, bo uznałem, że ładnie wyszło. Dodałem trzy tagi, bez żadnego opisu. No i p-----------ł się oczywiście jakiś typ, że HURRRR KOLEJNY PSIARZ BEZ KAGAŃCA KUNDEL KUFAA PSIECKO. Nawet nie chciało mi się z typem dyskutować. Tak nienawidzą psów, ale zamiast dać na czarnolisto to specjalnie przeglądają tagi z psami żeby się móc wyrzygać
Fotografia tak naprawdę pochodzi z wyzwolenia obozu koncentracyjnego Bergen-Belsen. Dla pana Liwnego prawda historyczna nie ma najmniejszego znaczenia.
Narodowcy z Narodowej Hajnówki ruszają na obronę polskiej granicy. "Wojownicy" w koszulkach z nadrukiem Polski Walczącej chcą bronić kraju przed napływem nielegalnych imigrantów. Przy okazji atakują także działających na granicy aktywistów.
W obliczu strat w pojazdach opancerzonych i coraz większych trudności z uzupełnianiem uszkodzonego sprzętu, Rosjanie zdecydowali się na podwojenie liczby szturmowych motocykli wysyłanych w bój. Pomysł jest kreatywny, ale ma jedną wadę - nie sprawdza się.
nie wiem czy to prawda, ale mój ojciec mówi, że za komuny było tak dobrze, że pół roku popracował w berlinie zachodnim i wrócił jakimś używanym niemieckim golfem i dymał wszystkie wioskowe panny w drodze spod niemieckiej granicy aż do Suwałk, bo myślały, że to niemiec i chciały go na dziecko zrobić. Mówił, że bez gumy wydymał około 30 panienek i każdej zostawiał fikcyjne dane aby pisały do niego tam do niemiec