Klasa średnia wymiera i to jest fakt. W naszym kraju można zauważyć niepokojący trend. Najbogatsi są coraz bogatsi, a najgorzej zarabiającym żyje się coraz ciężej. Grupa społeczna, która powinna być pomiędzy nimi zanika.
@Czoso: wrzucili bubla prawnego żeby zaspokoić część swojego elektoratu i jednocześnie uciąć możliwość ataku ze strony razem. Ale ostatecznie kapitałowi liblefty mnie dadzą zrobić krzywdy ¯\(ツ)/¯
Radny Koalicja Obywatelskiej Grzegorz Stawowy (przewodniczący Komisji Planowania RMK) podczas VI Krakowskiego Forum Dialogu: Podatek katastralny spowoduje powrót mieszkań na rynek i załamanie cen, czego nikomu nie życzę.
@cyther: O buntach zagranicznych niewolników z powodu fatalnych polskich warunków pracy to słyszę tak od dekady. Ostatecznie kończyło się zawsze tak, że Dima z Jurim sobie ponarzekali, po sukablyatowali, wylali smuty na swoich grupkach, czasem nawet z młotkiem w ręku pogrozili kierownikowi. A potem grzecznie wracali na halę albo szukania robotaju u innego Janusza. Czy systemowo to cokolwiek zmienia?
To co dopiero mówić o Mokebe czy Pedrosie ściągniętych z drugiego
@CrytekPL: Kogoś zatłuką. Tylko doświadczenie uczy, że w--------e imigrantów jest kanalizowanie zawsze na lokalsach, a lokalsów na imigrantach. Nigdy ceny za to jakoś nie płacą przedsiębiorcy którzy ich sprowadzają. Więc wydaje mi się, że jest to cena którą Janusz jest gotów ponieść w zamian za nowego SUVa ( ͡°͜ʖ͡°)
@Nighthuntero: Polak po prostu model pańszczyźniany i brak umiejętności myślenia dalej niż swój prywatny folwark ma wpisane w lechicko sarmackie DNA ¯\(ツ)/¯
#wojna #usa #iran #izrael #trump Trump przepompowywuje miliardy przez giełdę z kieszeni prostych ludzi do bogaczy, dziwię się że wszyscy o tym nie trąbią.
Mój syn powiedział mi, że on i wielu jego przyjaciół wierzy, że przyszłość obróciła się przeciwko nim do tego stopnia, że czasami zastanawiają się, czy w ogóle warto próbować.
@pigwa3: Naprawdę trzeba do tego mniej lub bardziej koszernych mediów, żeby młodzi na pewnym etapie życia zrozumieli, że świat ich dziadków i częściowo rodziców w którym był niepisany kontrakt społeczny "ciężko pracujesz, odkładasz 10-20% wypłaty a po dekadzie spijasz z tego śmietankę" już nie istnieje? Bajki o byciu kowalem swojego losu nie będą działały jeśli nawet za możliwość kupienia małego młotka ty musisz się zadłużyć na kilkadziesiąt lat, a inni
Skoro w tym kraju rynek pracy i mieszkaniówka wyglądają tak, jak wyglądają, mimo milionowej emigracji i jednej z najniższych dzietności na świecie. To pomyślcie, co by się działo w całkiem realistycznym scenariuszu alternatywnej historii: - emigracja po wejściu do UE jest o połowę mniejsza - wyż z lat 80 w dużej mierze zostaje i zakłada rodziny w kraju. - dzietność nie nurkuje do jednego z najniższych poziomów na świecie 1 dziecka na kobietę tylko idzie
@Arivederczi: to ma zresztą sens - w biednych krajach dzieci są darmowymi pracownikami, w bogatych - wiem, że to brzmi brzydko ale taka prawda - fanaberią. Koszty wychowania dzieci są absurdalne bo dzieciak musi rywalizować z innymi dobrze wykształconymi
Ludzie myślą ekonomicznie i podejmują ekonomiczne decyzje nawet jeśli w skali makro prowadzi to do tragedii. System jest antynatalistyczny
Już niedługo Areczek dowie się jak wielkim jest kosztem dla firmy i Pana Janusza który w trudzie i w znoju całe dnie wypracowywuje zyski dla tych roszczeniowców których zatrudnia!
@REMEMBER_WHAT_THEY_TOOK_FROM_YOU: wszystko by się udało gdyby nie te parszywe składki emerytalne i darmowa opieka zdrowotna. Zlikwidować NFZ, emerytury i zwolnienia lekarskie!
Trzeba mieć niesamowicie silną psychikę, żeby wychowywać dziecko, nawet jedno, w dwupokojowym kurniku. Przy dzisiejszych cenach i kredytach to i tak trzeba zaiwaniać po 10h dziennie, a wracasz do salono-sypialni dzielonej z żoną, gdzie musicie jeszcze zmieścić szafę albo i dwie. Przyda się też duże, wygodne łóżko, ale praktyczniejsza będzie rozkładana wersalka, no i mniejsze wtedy ryzyko obicia stołu. Dalej nawet nie wymieniam, bo aż smutno. Żal mi takich ludzi po prostu.
Wychowywnie dziecka nie ma zwiazku z dostepna przestrzenia, a z inwestycja w starosc. Jak wiesz, ze bedziesz biedny to sobie robisz dzieci zeby sie toba na starosc zajely :)
@Arivederczi: Nikt w wieku poniżej 35 rż (czyli w okresie najwyższej dzietności) nie myśli o starości i emeryturze. A postrzeganie dziecka w kategoriach "inwestycji" jest ekonomicznym absurdem. W nowoczesnych, zurbanizowanych społeczeństwach dziecko będzie niemal zawsze ogromnym kosztem - zarówno finansowym jak
@Arivederczi: fajnie, ale od myślenia a przeznaczenia konkretnych środków z teraźniejszego na okres za 40 lat długa droga. A ludzie zgodnie z ekonomią behawioralną myślą o przyszłości z konkretnymi działaniami tak max 3 lata do przodu - i to też u osobników o wysokiej zdolności odraczania gratyfikacji. Inna sprawa, że gdyby te same środki jakie przeznacza się na dzieci odkładać i refinansować w rynek kapitałowy to na nie musiałbyś liczyć
@Arivederczi: a te statystyki kiedy były? Bo najnowsze wyliczenia mówią o 360 tys zł - i to w wariancie podstawym przez 18 lat, a bądźmy szczerzy, że utrzymany trwa znacznie dłużej. Wrzucając te same pieniądze w głupie obligacje po 18 latach robi się średnio 600- 700 tys. A po 40 latach ponad 3mln złotych. Na pewno daje to stabilniejszą starość niż dzieci które nie wiadomo czy będą w ogóle do
Czy wolny rynek rozwiąże problemy mieszkaniowe? TAK, ale....
90% z was przez wolny rynku rozumie, ze kazdy (w teorii) moze zostac deweloperem i sprzedawac mieszkania i elo. Tylko zeby wolny rynek pokazal swoje przewagi nad sterowanym musi byc KONKURENCYJNY.
Najbardziej oczywiste pytanie kontrolne brzmi: skoro w deweloperce marze sa KILKA RAZY wieksze, to jakim cudem nowi deweloperzy nie powstają jak grzyby po deszczu? No przeciez jest wolny rynek. Od lat czołówka jest ta
@del855: w przypadku dóbr podstawowych o sztywnej podaży, wysokiej barierze wejścia i niskiej płynności, nigdy żadnego wolnego ryneczku nie będzie. A jeśli będzie to w długim terminie będzie on prowadził do tego:
@Famine: Najpierw kulturalne zaklejanie zamka kropelką jako ostrzeżenie. Potem gdy to nie zadziała polecam niszczyć zamek przy pomocy dłuta i młota. A w szparę pod drzwiami polać śmierdzący kwas masłowy.
Powiecie: "wandalizm, zamach na świętą własność prywatną"! A ja powiem urealnienie rentierskiej stopy zwrotu kosztem wszystkich wokół ( ͡°͜ʖ͡°)
Baba lat 87, brak dzieci, brak wnuków. Została sama jak palec. Centrum miasta (top5), 4 nieruchomosci. W jednym 43m2 mieszka, 3 pozostałe 50-60m2. Stoją puste. Żyje i utrzymuje czynsze z emerytury z jakiegoś zakładu przekładania żużlu z prawej do lewej + rencie wdowiej(?). Mimo to nie wystarcza, więc klepie biede więc uwaga, chodzi po śmietnikach - bo jak to ujęła, zbiera na emeryture xD (demecja mocno). Na pytanie czemu nie sprzeda jednej