Słuchajcie, dziewczynki. Wyciek danych z platformy MyDr nastąpił z systemów prywatnego dostawcy oprogramowania medycznego. Odpowiedzialność za zabezpieczenie infrastruktury i zgromadzonych tam informacji spoczywa na tej firmie (nie na Tusku). Przeczytajcie to kilka razy to może zrozumiecie (w co wątpię). A sprawę badają również państwowe służby i ministerstwo cyfryzacji. Tyle w temacie.
#polityka #polska #bekazprawakow #bekazpisu
#polityka #polska #bekazprawakow #bekazpisu












#bekazpisu #polityka
źródło: IMG_7147
Pobierz@hpiotrekh: Był inny rodzaj rynsztoku i perfidna propaganda.