W Warszawie jeszcze szybciej ją sprzątną niż w tej Litwie, W Warszawie do pobicia policja na mokotów nie może dojechać przez półtorej godziny, a co dopiero zapewnić bezpieczeństwo jakieś opozycjonistce z białorusi
@Gizmo_Clan: w takiej sprawie będzie pewnie ochrona SOPu. Pod wynajętym mieszkaniem, nieoznakowany radiowóz z dwoma funkcjonariuszami przez całą dobę. „Sprzątnąć” zawsze mogą, ale porwać już trudniej. Litwini pewnie przoszczędzili, ale to mały, 3-milionowy kraj.


















@ebblack: i zwolnieni po niespełna dobie. Babka przyznała się do winy, gość zanegował zarzuty. Oboje są już na wolności. Sąd uznał, że zima i ślisko i to ich tłumaczy. A zwyczajnie nie wolno z---------ć w mieście na urwanie łba i nie jest to zlekceważenie warunków pogodowych, a nieumyślne zabójstwo.
@milo1000: bzdury. W USA co kilka lat cały kraj żyje jakąś matką która poszła w tango, a dzieciak zmarł z głodu a sąsiadów zaniepokoił smród gnijącego ciała, po czym służby szeryfa znajdują sine ciało. Piszą o tym od bulwarówek po poważne media. Albo sprawa tej Amerykanki która zarżnęła koleżankę ze studiów na wymianie międzynarodowej w Europie, która zginęła bo nie chciała uczestniczyć w orgii.