@Poludnik20: no nie było mi zimno w tych New Balance'ach w skarpetkach robotniczych bawełnianych bierdonkowej markii Niteo w asortymencie dyskontu w ostatnich 2 miesiącach. Koło zera była temperatura.
@Poludnik20: potem siłka. Dziś lepiej przygotowany. Biorę lekkie buty na tył kamizelki. Zapomniałem, że je mam. Lidlowskie cienkie buty. Na siłkę będą dobre. Ja ćwiczę na maszynach na których siedzę. Tyle by przejść. No ale chcę być cywilizowanym człowiekiem, a ostatnio w skarpetkach chodziłem.
Czyli nie wszystko Amazon trzyma w magazynach w Polsce. Kupiłem na Amazon PL prosty, acz pojemny plecak Amazon Basic i przemierza właśnie Europę. Wysyłka za darmo, mimo niewykupionego Prime'a. Jest to najtańszy plecak z systemem nośnym który jako pierwsze zastosowało Lowe jaki udało mi się znaleźć w Intrnecie. Znam ten system i cenię. Zapłaciłem 232 zł. Zresztą za samą pojemność - 75 litrów z rozpoznawlnych marek trudno znaleźć coś tańszego. Zanim kupiłem
@Poludnik20: spoko. Taki sam system nośny ma mój Magnum Bison 65l. Do suszenia rozpałki to polecam worek zrzutowy albo kieszeń w spodniach bojówkach, bo po co zostawiać syf w plecaku.
@Poludnik20 Mordko brzuszki nie sprawią, że ściągniesz sobie z brzucha. Nie da się wybrać sobie miejsca. Tłuszcz schodzi całościowo i ostatnie będą te najgorsze miejsca. U facetów najczęściej jest to właśnie brzuch. Musisz po prostu spoko deficyt ogarnąć i uzbroić się w cierpliwość. Aczkolwiek git, że je robisz (co do 40 min można polemizować jak koledzy, nie wnikam), ponieważ można mieć większy BF i mieć spoko brzuch dzięki bardziej uwydatnionym mięśniom.
@Poludnik20: mi kiedyś najlepiej podeszła Maxwell House czy coś takiego. Kawy już długo nie piję, a jak jeszcze pijałem to przerzuciłem się ze sklepowej na ziarna kupowane w palarni kawy .
Za 520 zł to warto? Ciężar można zrobić ze wszystkiego. Mój znajomy ćwiczy takim specjalnym workiem podobnym do okrągłej torby z uchwytami po bokach, znanej m.in. z oferty North Face - żółta, czerwona, ale są też innych marek. Tu jednak sprzęt jest mniejszy, z wygodnym nie rysującym podłogi wykończeniem. Dla nie kulturysty, a przeciętnego użytkownika chcącego ćwiczyć regularnie, czy warto?
@przegro_pisarz: tylko brzuch. Poza tym wejściówkę trzeba opłacać, do siłownię dojechać. Mam wprawdzie tu pod blokiem, ale takie małe raczej dziadostwo. Obsługa szybko nie była w stanie odpowiedzieć na proste pytanie o koszt, czyli albo sklepikarska depresja albo jakieś kombinowanie. Czekałem na niego zresztą z 10 minut, wyszedł z mopem. Tam gdzie chodzę jest to trochę większe i sieciówka, ale po ścięciu
Wirtualna Polska pobiera teksty z lokalnych portali należącego do Orlenu Naszego Miasta. To się nazywa partnerstwo publiczno-prywatne! xD Prywatny wydawca ma za darmo dziennikarza ktorego opłaca wydawnictwo należące do Orlenu, a Orlen ma co? :)) No niby wyświetlenia, chociaż kogo obchodzi święconka w a Tomaszowie spoza Tomaszowa?
@Poludnik20: Czyli Polska Press po wyborach zrezygnowała z rozwijania swojego ogólnopolskiego portalu „i.pl” na rzecz prezentowania swoich treści na prywatnym portalu. Nieodpłatnie? Ciekawe.
Z dwa - trzy lata temu atrakcją lokalnych wyścigów przy Arenie w Tomaszowie był rajdowiec z wczesnych klas podstawówki. Ledwo sięgał do pedałów, a kask miał dodatkowo wypełniony by mu nie spadał z głowy. Bezmyślni rodzice piali z dumy.
Najpierw promować i nagradzać, potem co weekend, jakieś święta gdy ojciec już śpi po kielichu i można podwędzić kluczyki opłakiwać na całą Polskę. Głupie społeczeństwo, rodziny pustaków. Czy znowu szkoła/państwo winne?
Po Parkside teraz SilverCrest w Kauflandzie. To były dotychczas tylko lidlowskie marki. Grubą Schwartz ujednolica ofertę. W Kauflandzie nie ma jeszcze Crivita, jego odpowiednikiem jest Newcential z trochę nawet lepszą ofertą. Ciekawe czy którąś wygaszą czy bedą istnieć nowe.
SilverCrest promuje Andre Agassi, mistrz tenisa z lat 90.
@Poludnik20: Kaufland i Lidl należą do Schwarz Gruppe. Dorabiałem sobie w centrum logistycznym Lidla i fajnie poznać jak wygląda ten b----l od środka ;) Zdradzę tyle, że sporo produktów leży na magazynie miesiącami, właśnie jakieś narzędzia czy elektronika tej marki na S.
Kaufland i Lidl należą do Schwarz Gruppe. Dorabiałem sobie w centrum logistycznym Lidla i fajnie poznać jak wygląda ten b----l od środka ;) Zdradzę tyle, że sporo produktów leży na magazynie miesiącami, właśnie jakieś narzędzia czy elektronika tej marki na S.
@ragnarok-asgartus: no :) w porównaniu z polskim handlem to zapewne amatorka.
Waniliowa Coca~cola znacznie nie różni się smakiem od zwykłej czerwonej z cukrem, ale zawsze chciałem spróbować. W tomaszowskim Aldi nigdy nie była dostępna zgrzewka która szła na każdy sklep Aldi w Polsce bo - jak mi się wydaje - ekspedientki szybko rozdrapywały, tę wyjątkowa colę. Gdy tę znalazłem, powiedziałem to dwóm prosto w oczy.
@Poludnik20: w zlewie mam głęboki talerz. Puszkę umyłem tak jak myje naczynia. Gdyby zaczęlo psikać wypilbym z talerzyka. Całe know how. Nie jestem osobą która z takich rzeczy robi tajemnice. Rownież brałem pod uwagę możliwość niekontrolowanego wycieku. Ale nie było. Trochę dziwne, ale nie było, a nie była rozgazowana. Co się stało z gazem z miejsca wgniecenia? Fizyka zawsze mnie ciekawiła. Niestety miałem w podstawówce i dalej zblazowanych nauczycieli. Ale
Muszę kwadrans poczekać. Myślalem, że normalnie. Jutro zamknięte więc przyjechałem powyciskać na zapas. To nie są narazie mocne ćwiczenia, trochę wygięć na brzuch, nic mi nie będzie, że dzień po dniu. Raptem 40 minut. Ale chodzi przede wszystkim o wytworzenie nawyku. To ponoć trwa.
@MikiGRU: Z takimi zdolnościami diagnozy chorób psychicznych powinieneś zostać psychiatrą i trzepać na tym kasę. Marnujesz się na mirko, nietolerancyjny przyjacielu. Życzę Ci miłego dnia i odrobinę mniej jadu w sobie - to naprawdę nic nie kosztuje. P.S. Skoro już poruszyłeś prawa wyborcze, to do wszelkiej maści religijnych fanatyków, kiboli i innych husarzy-patriotów też masz takie pretensje? Oni też mają prawa wyborcze, a ich wybory wpływają na innych.
Na Lidlu, jedt 5 par białych Pumy, i trzeba było mi brać gdy był mój rozmiar. W Auchan w Łodzi (w Pasażu Łódzkim), jest sporo markowych białych skarpet w atrakcyjnych cenach, no ale też nie wziąłem. Takie roztropkowanie :( No ale z drugiej strony w moim przypadku to jest inwestycją na 2-3 lata. Teraz mam całą szufladę czarną.
W Auchan w Łodzi (w Pasażu Łódzkim), jest sporo markowych białych skarpet w atrakcyjnych cenach, no ale też nie wziąłem. Takie roztropkowanie
@Poludnik20: z Łodzi to jest też ten problem, że jadąc tylko z plecakiwm jestem mega mobilny. Chce Widzew, walę Widzew, chcę Bałuty, walę Bałuty. Mam w plecaku złożoną torbę 60 litrową, no ale po odpaleniu tej opcji od której nie ma już odwrotu, przestaje być mobilny. Mogę jechać,
@Poludnik20: mają ludzie sakwy nie sakwy, ale to.wwzystko kosztem mobilności. A z lekkim rowerem ja mogę wejść wszedzie. Jechać choćby na dachu. Byle mnie coś trzymało, spinam nogi i ręcęn a rowerze i godzinę spoko nawet bez większego zdrętwienia. Jak pająk z muchą w uścisku.
Dlatego ja poza minimum nie instaluje niczego na stałe. Żadnych nóżek, toreb na kierownik, sakw etc. Jestem lekki i mobilny. Bardzo to lubię. Wydaje się
@atteint: shaker kauflandowskiej marki Newcential (dobre tanie rzeczy, rewelacyjny stosunek jakość / cena ) - 6,5 zł. Kreatyna z Lidla, o smaku pomarańczowym - 30 zł, nie pamiętam ile porcji ale już biorę 2 tygodnie i nadal jest dużo. Mam jeszcze proteiny w takim dużym worku z 30 zł normalnie za 80 zł, ale firma wchodzi na rynek. Ta kreatyna nic nie zaszkodzi, najwyżej się wysika, ale o innych muszę
Mam jeszcze proteiny w takim dużym worku z 30 zł normalnie za 80 zł, ale firma wchodzi na rynek.
@Poludnik20: z Lidla OstroFit czy jakoś tak. Biało czerwony worek. W Lidlach jest stosunkowo mały ten regał z odżywkami i batonami na słownie, to krawędź długiego regału w nie odnowionych Lidlach (w odnowionych w tym roku to się zmienia), tam najtańsze proteiny.
Nowa perfumeria budżetowa z zamiennikami znanych zapachów, tam w okolicy dawnej pizzeri Capone, czynna jest w ekskluzywnych godzinach hahaha :))). Przewiduje długi żywot przy tym pasażu bez możliwości podjechania autem. Trzeci raz już próbuje coś kupić. Hahaha :))) Żyją po dawnemu. W Rossmanie w Galerii spodobał mi się jeden Versace. O zapachu świeżo skropionej deszczem skały w wiosenny rześki poranek. Jest bardzo ciekawy i długo trzyma, ale oryginalny jest dla mnie za
@Poludnik20: Versace Crystal Noir. Mi to pachnie mokrą skałą o poranku. Nocą nie chodzę po takich miejscach. Miałbym nowy zapach na cały kwiecień. Tak teraz będę zmieniał. Przez jeden miesiąc w jednym zapachu. Przez kilkanaście lat, właściwie od pierwszych chwil poza Tomaszowem nosiłem Kenzo Homme. Zamienniki oczywiście. Z dwa razy miałem oryginały, kiedyś ta pani u której mieszkalem w Warszawie na urodziny dała mi oryginalnego Diora bo jej syn ściągał
(on/jego) Klasa średnia-niższa z inteligenckimi aspiracjami. Refleksja systemowa nie personalne potyczki. Lubię e-hulajnogi od 2020 dostępne w Miasteczku, ale częściej przemieszczam się pieszo, rowerem, czasami komunikacją miejską i koleją. Noszę głównie ubrania z drugiej ręki. Lubię czytać 📖 na Kindle'u. Sięgnę jeszcze raz po „Sidła” L. Kruczkowskiego. Lubię piosenkę „20 ans” Marie-Flore i „Keep it simple” Vianney'a. Zrobione przeze mnie multimedia = CC0, proszę korzystać bez pytania o zgodę:)
źródło: 2342
Pobierzźródło: 2352
Pobierz