Pierwszy w Podlaskiem zakażony pacjent to muzyk. Zbywano go przez trzy dni

"(...)Moja mama, która jest lekarzem rodzinnym, bała się nie tylko o mnie, ale i po kontakcie ze mną też o siebie i o swoich pacjentów. Przebłagała i zrobiono mi w końcu badania w poniedziałek (17 marca) po południu. Wynik okazał się pozytywny."
z- 60
- #
- #























