#metal #stoner #stonermetal
#cultowe (1764/1000)
Orange Goblin - Bloodzilla z płyty pt. Back From the Abyss (2014)
IMO jedna z tych kapel, które nie schodzą poniżej dobrego poziomu. Oczywiście mam swoje ulubione krążki od nich, ale generalnie czego bym nie włączył to bawię się dobrze :)
#cultowe (1764/1000)
Orange Goblin - Bloodzilla z płyty pt. Back From the Abyss (2014)
IMO jedna z tych kapel, które nie schodzą poniżej dobrego poziomu. Oczywiście mam swoje ulubione krążki od nich, ale generalnie czego bym nie włączył to bawię się dobrze :)


































#cultowe (1784/1000)
Orange Goblin - Scorpionica z płyty pt. The Big Black (2000)
Całkiem ostatnio byli pod tagiem, ale jakby z innego tytułu. Bo jeśli o Orange Goblin chodzi, to ja się zakochałem w płycie A Eulogy for the Damned z 2012, kiedy wychodziła - zupełnie wtedy ich nie znałem. Potem każda następna w sumie była kontynuacją i przypadły mi do gustu, chociaż już