Chce kupić coś niedrogiego (ok 450-470K) w zachodniej Warszawie (Ursus, Włochy, Bemowo) lub Piastów, Pruszków w 2 połowie 2026 i wziąć tylko 100K kredytu hipotecznego. Jest sens Czekać 8 miesięcy by mieć dodatkowe 60K czy lepiej od razu wziąć 160K kredytu? Patrzę całe życie na te uwiązania z bankami z obrzydzeniem i chce mieć jak najkrócej z nimi do czynienia i zastanawiam sie czy jeszcze warto poczekać chwilę? #nieruchomosci
zgodnie z przewidywaniami, że rok 25 będzie rokiem przejściowym, stagnacyjnym, rynek już po obniżkach stóp i dalszym wzroście wynagrodzeń powoli zaczyna ruszać w górę
@Pepe_Roni: Pruszków, Ożarów, Legionowo i Piaseczno mają dość przyzwoicie działającą (aczkolwiek zatłoczoną) kolej która w 20-25 min dojedzie do centrum, więc rywalizują sensownością z wszystkim, co leży w większym oddaleniu od metra w Waw niż 10 minut z buta.
Do tego mają czasem lepszą infrastrukturę niż taki Grabów czy Jeziorki.
Ostatnio byłem na pogrzebie i stypie kolegi. Zjechało się też sporo ludzi, większość z nich znam lub znałem i to od dawna. Mniej więcej roczniki zbliżone do moich, czyli między 50 a 60 lat. Po obcowaniu z nimi doszedłem do odkrywczego wniosku, że coś jest mocno nie tak z tym wszystkim....
Z nikim (dosłownie z nikim) nie dało się normalnie porozmawiać. Każdy się puszy jak paw, przechwala, opowiada kim to nie jest i
Poznałem niedawno dziewczynę i mimo, że jest całkiem ogarnięta i miła to caly czas p------i o medytacji, jodze i fizyce kwantowej XD juz mnie zaczyna w------c to gadanie bo od razu mam przed oczami te indyjskie stragany z syfem i hinduską kolędę 🤭 #rozowepaski #medytacja #zwiazki
Jak podaje Friedrich-Loeffler-Institut epidemia wścieklizny na Ukrainie w dalszym ciągu rozlewa się na sąsiadujące kraje w tym Polskę. Czy władze Ukrainy zaczną wreszcie robić coś z tym problemem? Wścieklizna to w 100% śmiertelna choroba dla człowieka.
Ja nie wiem co ten Tusk odpie*dala. Miał sprzedać Polskę a tu jakieś satelity, nowe drogi, nowe uzbrojenie, łodzie podwodne, nowe porty, elektrownia atomowa.
Spędzam w samochodzie ~30minut dziennie. To świetny czas żeby uczyć się Angielskiego - w teorii, bo te wszystkie klasyczne kursy są strasznie nużące i sztampowe. Nie umiem na dłuższą metę dzień w dzień tego słuchać i powtarzać itd.
Czy macie jakieś fajniejsze opcje? Jak się jest bardziej zaawansowanym to można pewnie konsumować realne treści jak podcasty/yt. Ale coś dla osoby która nadal jest początkująca?
#nieruchomosci