Mam takiego kumpla, co to czasem przychodzi bez zapowiedzi i mówi, że będzie gotował u nas obiad (nohomo). No i wczoraj znów się zjawił. Normalnie z siatą zakupów i leci do garów. Najlepiej wychodzi mu kuchnia tajska i indyjska, no a wczoraj powstała Pieczona Kaczka po Tajsku w ostrym jak brzytwa sosie (zupie?) na bazie tłustego mleka kokosowego i pomidorów. Niestety nie znam makro ani dokładnych składników, bo ja nie gotowałem tylko
Cosmetomat to pierwsza w Polsce sieć automatów, która umożliwia zakup kosmetyków bez plastikowych opakowań. Wystarczy przyjść do dystrybutora z własnym kartonem, butelką czy słoikiem i napełnić je środkiem czyszczącym. To doskonała alternatywa dla wszechobecnych opakowań ze sztucznego...
Chciałem być troszkę eko i kupować pastę do zębów bez kartonowego pudełka. Które jest totalnym nonsensem. Problem taki, że wybór takich past jest bardzo skąpy. Po kiego grzyba na pastę w tubce jeszcze karton? Nie no wiem. Ułatwione transportowanie. Myślę że jakby na to zwrócić uwagę i wywołać modę, byloby to lepsze niż słomki albo patyczki do uszu.
Co myslicie o posiadaniu konta na tinderze? Desperacja, czy raczej cos normalnego? Myslalam by zalozyc, ale wszyscy mnie od tego pomyslu odciagaja, bo to rzekomo #!$%@? desperacja z mojej strony XD
Ja sobie bardzo bardzo cenię. Nie umiem into zagadać na ulicy a tu masz wielki plus na początek. Jakoś się macie ku sobie. Potem sie potoczy lub nie, ale i tempo szybsze. W realu ile razy wpadniesz na laskę z dokumentami, pomożesz jej zbierać z ulicy i sie #!$%@?? Nie jest zawsze super, czasem te randki są sztywne i żenujące. A czasem jest super. Postęp pani koleżanko postęp
@chakalakao: nie spodziewałem się ze do tego dojdzie, ale tak. Muszę szybki przegląd czatu przed randką zrobić. Nie pomylić imienia i bajery. Wracam do życia po rozwodzie i nie powiem. Tinder ułatwia. Mam dwadzieścia lat przerwy w randkowaniu i wolę przez te aplikacje niż w klubie
@komiks42: zgadzam się ze angielski to nie jest bardzo obcy język. Ale jakos na Tinderze mi się to nie bardzo podoba. Tylko opinia, zresztą aż tak bardzo mi to nie przeszkadza. Ale chyba zacznędo nich pisać po angielsku
@BenzoesanSodu: samo życie. Nigdy nie narzekam jak muszę sprzątać w domu po psie. Znaczy to ze zawiodłem jako opiekun. Poza tym zawsze sprzątam po mojej labradorce na dworzu. Tyle tysięcy jej kup miałem w ręku ze po wadze worka wiem czy trawienie jest ok ;)
@styropiann: mój coraz bardziej ulubiony śmieszny obrazek. Z tym że coraz mniej śmieszny a bardziej życiowy. Miłość przemija. A na mizerię możesz liczyć zawsze
#anonimowemirkowyznania Demiseksulana? Sapioseksualna? WTF?! Dziewczyny, a raczej kobiety proszę... Jedna trzecia z was to stare panny po 35 roku życia, ze zdjęciem twarzy bo poniżej #ulaniec Kolejna trzecia część to ten sam przedział wiekowy, też stare panny, tylko że pozy i filtry na zdjęciu jak u 20-sto i nastolatek. Wasze wynurzenia, tanie cytaty rodem z Google, opisy i foty z wakacji to naprawdę za mało żeby rościć sobie prawa do "przebierania" lub
No i wczoraj znów się zjawił. Normalnie z siatą zakupów i leci do garów. Najlepiej wychodzi mu kuchnia tajska i indyjska, no a wczoraj powstała Pieczona Kaczka po Tajsku w ostrym jak brzytwa sosie (zupie?) na bazie tłustego mleka kokosowego i pomidorów.
Niestety nie znam makro ani dokładnych składników, bo ja nie gotowałem tylko
źródło: comment_B9C7kvAgZNWuTCykP5fR4kKooN9RqBC1.jpg
Pobierz