A to widzieliście? Lekarz w Krakowie za życia sam postawił sobie grób z listą wszystkich osiągnięć. LinkedIn na cmentarzu xD Nekro #konowalposting #lekarz100k #heheszki #lekarz
W Castoramie nie pracujesz — Castorama się wydarza. Wchodzisz normalnym człowiekiem, wychodzisz kimś, kto potrafi przez 20 minut tłumaczyć różnicę między kołkiem a twoim życiem i nadal być uprzejmy.
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Po ojcu sadyście-alkoholiku miałem traumę polegającą na tym, że za każdym razem jak walczyłem o siebie, ojciec automatycznie mnie bił. Nauczyłem się, że za każdym razem, gdy podnoszę głowę, otrzymuję karę. Przyzwyczaiłem się do tego, że przyjmowałem ciosy od ludzi i nie oddawałem. Ostatnio udało mi się przełamać ten schemat w walce z nieuczciwym pracodawcą. Zawalczyłem o swoje, bez emocji, formalnie i odszedłem z klasą, jako ktoś, kto ma granice i potrafi
@teddyef: zajebiste, miałem przed oczami ten film jak to czytałem, wszystko w ciemnych, burych kolorach. Jakubik w granatowym dresie z dwoma białymi paskami.
#psiarze Wyobraźcie sobie jak się musi czuć rodzina Grzybiarza - zjedzony żywcem, 2 godziny psy go skubały, że trzeba było amputować wszystkie kończyny bo nic tam z nich nie zostało, telefon do ojca z rozpaczliwym rykiem o pomoc, który będzie mu się śnił do końca życia. Trauma nigdy nie minie. Rodzinna tragedia z powodu frajera, który sobie igrał od kilku lat z życiem ludzkim. Za tyle incydentów, mataczenia i ukrywania
@MokebeElDursi: więcej niż trzy. Takie coś to nie incydent tylko świadome i długotrwałe naruszanie prawa. To jest działanie z premedytacją i za to powinna być poważna kara
Gdy skończyłem jeździć ciężarówką i zostałem dyspozytorem była potrzeba aby pojechać w podwójnej obsadzie z innym kierowcą. Dzień przed wyjazdem przyszliśmy na bazę gdzie chłopaki z warsztatu mieli przejrzeć i podszykować naczepę gdyż to była wypożyczana na ten jeden kurs. Zestaw stał na środku placu i trzeba było go przedstawić pod hale, miejsca było mało a manewr do wykonania to cofnięcie na prawe lustro jeden z trudniejszych do wykonania. Było kilku kierowców
Kiedy byłem małym chłopcem, pojechałem do babci na wieś. Strasznie się nudziłem, grzebałem kijem w piasku i rzucałem kamieniami do stawu.
Nagle poczułem, że ktoś się na mnie patrzy. Moja babcia stała przed wejściem do obory i przywoływała mnie gestem dłoni. Kiedy do niej poszedłem, powiedziała:
- Anon, nadejdzie kiedyś dzień, kiedy napiszesz post na mirko, a setki osób stracą czas na przezytanie go do końca.
źródło: 1000041442
Pobierz