@mirko_anonim: w powiatowym to nawet divy nie ogarniesz a co dopiero jakąś laskę na taki układ xd jak nie jesteś chadem w wojewódzkim albo imigrantem z poludnia to nie masz szans, zwal se konia i odpuść
Powiedzmy sobie szczerze. Ten szczęśliwy, kto w IT jeszcze pracuje, ten kto straci robotę stanie w szranki 1000 na 1 miejsce. Programowanie w polskich software housach się kończy: -AI, które robi dzisiaj robotę kilku midów, w końcu wejdzie na poziom seniorski i zostaną Project Managerowie z odrobiną skilla dev ops, inżynierowie znający architekturę również będą zbędni, bo AI wytłumaczy PMowi architekturę -Hindusi dalej będą klepać proste roboty, bo zadowoli ich $5/dzień -dla Amerykańskich firm jesteśmy
@luke-mat: ta już widzę kuców z beznadziejnymi soft skillami w jakimś wlasnym biznesie albo jako fizol, gdzie każdy Seba z powiatowego po jakimś czasie ma dosc i przebranżowia się na tirowca. Po chwili będą błagać i szukać roboty 12+ miesięcy na bezrobociu, gdy zorientują się jak wygląda prawdziwe życie xd
Pierwszy raz od roku zwiększyła się liczba aktywnych pracodawców, wzrosła też liczba ofert pracy, a wynagrodzenia szczególnie na etatach odbiły po długim okresie stagnacji. Czy branża IT znów nabiera rozpędu?
✨️ Jak poradzić sobie z brakiem dyplomu w IT?Ⓘ Co mam mówić na rozmowie, pomóżcie proszę! Studiowałem informatykę ale ze względu na depresje i związaną z nią prokrastynacje nie udało mi się skończyć studiów. Mam tylko ogólne po liceum. Jeszcze na studiach miałem staż w IT i udało mi się go jakoś skończyć, ale studia nie dałem rady. Potem dostałem ofertę jako junior, wyleczyłem depresję i jakoś poszło, ale na studia już
Dlaczego jako swietny inżynier programista rezygnuje z etatu i planuje przebranzowienie ?
Bardzo szybko doszedlem do wysokich zarobków w branzy co się z tym wiąże również odpowiedzialności - architektura/DDD/systemy rozproszone, to wszystko też trzeba spiąć z koordynacja z zespołami… i tak dalej. Jako backendowiec dla remonowanej firmy to stały stres, presja klientów premium, zero miejsca na błędy. jest to wymęczające psychicznie, niegodne, poniżające, jest duża presja. Wręcz odwłaczające czujesz że jesteś trybikiem, który
Poznaj kulturę pracy, wyzwania oraz możliwości rozwoju biznesu w Bengaluru, Dolinie Krzemowej Indii. Coraz więcej firm przenosi swoją działalność do prężnie rozwijających się miast w Indiach, takich jak Bengaluru albo Pune
Cześć wszystkim, Mam 30 lat. Skończyłem mgr-inż studia z informatyki, od 10 lat siedzę w programowaniu komercyjnym, zarabiam ~20k netto miesięcznie i generalnie nigdy nie byłem wybitnym, top of the top mózgiem w tym, ale zawsze dowoziłem robotę. Stabilnie, sumiennie, zawsze zespół był ze mnie mega z
Znając życie to jak pójdziesz i skończysz medycynę to większość lekarzy przestanie być potrzebnych i tam też eldorado się skończy xd Brzmi teraz nierealnie, ale biednemu zawsze wiatr w oczy i c--j w dupę, ja bym nie kombinował póki masz robotę
Tak czasem sobie siedzę i myślę - że jednak w zajebistych czasach żyjemy. Nie doceniamy jaki skok zanotowaliśmy. Jakie mamy możliwości względem naszych przodków.
Pochodzę z Podlasia, wieś 2 tysiące mieszkańców, gmina 4 tysiące. 10km dalej jest granica z Białorusią. Od jakiegoś czasu mocno się wkręciłem w #genealogia badając losy mojej rodziny. 300 lat do tyłu na tej samej ziemi moi przodkowie wszyscy w linii prostej się parali rolnictwem. 300 lat,
Jaki zawód jest jeszcze w miare prestiżowy na który mógłbym się przebranżowić? Bo lekarz to już żaden prestiż, biorą każdego jak leci i jeszcze przepychają potem na studiach na siłę. Gdzie nie pójde, to sie trafia jakiś ułomek studiujący lekarski, a kiedyś takiego spotkać to była rzadkość i odrazu wiedziałeś, że człowiek na poziomie. Za 10 lat nie będzie czego zbierać na rynku pracy w tym zawodzie. Tylko stare wygi zostaną przy
Czy z uwagi na niska demografię w Polsce nadszedł w końcu najwyzszy czas, zeby księża przestali ubierać sie w sukienki jak transwestyci i znaleźli sobie żony z którymi założą rodziny pelne dzieci dajac przykład swoim parafianom?
Niesamowitym przykładem syndromu sztokholmskiego są dla mnie osoby postronne broniące astronomicznych zarobków lekarzy z NFZ, typu Aneta lat 40 kasjerka na minimalnej lub Mariusz lat 47 pracownik serwisu samochodowego. Liczne głosy od tych ludzi - "Trzeba było się uczyć", "Oni ciężko się uczyli przez 6 lat na studiach, zarobki 100k im się po prostu należą". Zupełnie jakby inni ludzie potrzebni gospodarce nie musieli się uczyć czy równie ciężko albo i ciężej pracować,
@Adolf_HODLer: xdd kolejny libek broniący klasy wyzyskującej no ja nie mogę na stażu masz ponad 7k brutto. to jest więcej niż kasjerka, to jest więcej niż 99% innych studentów na jakimkolwiek stażu, a przypomnę, że na staże po innych kierunkach to trzeba się wgl DOSTAĆ, a po lekarskim masz go gwarantowanego i to za niemałe pieniądze jak za STAŻ. 5 lat specjalizacji.. no albo i nie bo jak nie idziesz
@MichuTop: @BlackpillMonster jak daj Bóg będę miał młodego to tylko perspektywiczne prace jak np.glazurnik, hydraulik czy jakikolwiek z zawodów medycznych. Jak zobaczę go z jakimś zolwikiem czy innym scratchem to sprzedaje komputer w p---u
Będę robił nowy projekt. Która flaga polski jest lepsza? chciałem zrobić ja cała czarna w sumie bo polska to niewolnicza kolonia exportujaca zasoby B2B, ale jednak postawiłem na tradycje