Najgłupsze w tym całym powrocie do biur z pracy zdalnej jest to, że przyjeżdżam do biura i siedzę sam. Reszta zespołu w innych lokalizacjach. Siedzę na open-space z ludźmi z innych działów, z którymi nie mam nic wspólnego. Na home office mogę się w ciszy skupić na robocie, a w biurze hałas, rozmowy o tematach, które mnie nie dotyczą i nie da się od tego odciąć, a ostentacyjne korzystanie ze słuchawek jest
@model_trzy_zmianowy: największym wrogiem programisty może być aktualnie ulana żonka, która po końcu Eldorado jest wściekła, już go nie kocha gołodupca i chce odejść zagarniając połowę majątku dla siebie+alimenty
Mirki proszę o poradę. Jestem lvl >35. Przez ~10 lat pracowałem w IT, w jednej małej firmie. Najpierw jako webmaster, potem zajmowałem się bazami i aplikacjami .NET. Struktura i środowisko w firmie sprawiło że bardzo się uwsteczniłem. Moje umiejętności spadły, a ja mocno podupadłem na zdrowiu.
W 2024 skończyłem tam pracować. Od tego czasu nie jestem sobie w stanie znaleźć pracy. Wysłałem SETKI CV. Skorzystałem z konsultacji osób zajmujących się rekrutacją żeby poprawić
@pusiokredki: nie ma już pracy w IT, kto wypada ten już nie ma powrotu niestety. Przykro mi, ale chyba pozostaje przebranżowienie, sprawdź ile ludzi z flaga #opentowork szuka roboty na linkedin to się przerazisz
600 złotych na godzinę? Mieszkanie służbowe? Dowolna liczba dni i godzin w miesiącu? I to wszystko w powiatowym?! Pomarzyć możesz. Mogłeś wybrać lekarski. Tak wyglądają realia po tym kierunku studiów. Luksus nieznany w innych branżach. Inny świat. Tu oczywiście zarobki po specjalizacji, wcześniej musisz zadowolić się skromnym 200zł/h w POZ. Ale, ale, przecież wy wszyscy mieliście łatwe studia i nie macie w pracy żadnej odpowiedzialności, nie to co lekarze.
Pewnie będziecie mnie nienawidzić, ale uważam że sporo osób, które zostały zwolnione nie powinny nawet pracować.
Przykłady ode mnie: data engineer, który nie zna Pythona; bazodaniowiec, który nie zna Redshifta, data scientist, który nie wie co to cuda. I wiele, wiele innych. I to nie byli juniorzy. Średnia wieku tych ludzi to 40 lat.
@JamesJoyce: nie każdy bazdoanowiec pracuje w Redshifcie, nie każdy data engineer korzysta aktywnie z Pythona (SQL wciąż może być ważniejszy), nie każdy data scientist musi znać się na GPU. Przyczepić się o byle gowno, kiedy nie zna się CV danej osoby jest bardzo łatwo
Facet przez dwie godziny był masakrowany przez 3 kundle, jego kończyny były w takim stanie, że lekarze próbując go ratować musieli je odciąć, niestety mężczyzna zmarł. Jesteście w stanie sobie wyobrazić skalę jego cierpienia? Dlaczego to się wydarzyło? Bo państwo skapitulowało przed psiarzami. W normalnym kraju kundle po pierwszym pogryzieniu byłyby odebrane, a psiarz dostał taką karę, żeby nauczył się rozumu. Tutaj była klasyka: kobieta pogryziona wcześniej przez te psy musiała bujać
Ktoś może wyjaśnić o co chodzi temu zdegenerowanemu społeczeństwu? Mam na myśli kolesi takich jak ten Paweł, który w białorycerskim stylu stara się wybielić koleżanki w wieku poniżej 30, które zaliczyły milion nieudanych przygód miłosnych i karuzelę kutasów. Koleś opisał normalnie jak człowiek w swoim stylu swoje oczekiwania, a ten wyjeżdża z czymś takim, większość lajkujących to oczywiście kobiety. Nie oczekuje on nie wiadomo czego, jest może trochę dziecinny, ale też bez
@p0melo: nie jest tajemnicą, że 95% społeczeństwa polskiego pochodzi od chłopa. Pańszczyznę i robotę na pana mamy w genach, niektórzy niestety nawet już z tym nie walczą i lubią być dymani
@elo_kebab: ehh ale wychodzi teraz brutalna beta natura programistów w tych memach. Kiedyś mieli chociaż hajs w porównaniu do innych, teraz nie mają nic
#programista15k #pracait #it