Od jakiegoś czasu w wolnej chwili zazwyczaj w pracy wbijam się na niemiecką Wikipedię. Następne wchodzę w artykuł o jakiejś gminie / małym miasteczku, które dumnie chwali się zasłużonymi obywatelami i wklejam im zbrodniarzy wojennych, którzy żyli sobie w tym miejscu po wojnie :D
Zdjęcie dla przykładu.
Niestety często edycja wchodzi dopiero za 3-4 razem bo jest usuwana lub edytowana często przez gminę ale jestem uparty :D
@farbowanylisek muszę to robić jak wychodzą potem takie cuda:
Ostatni czas przed śmiercią spędził w domu spokojnej starości w Düren, gdzie do końca lubił przeglądać "Freiwilligen", koleżeńską gazetę HIAG, przy kawie i ciastku, i rozmyślać o minionych czasach. 29.12.2005 August Bender zmarł w wieku 96 lat w Düren. W nekrologu burmistrz Vettweiß-Kelz z uznaniem nazywa go "naszym lekarzem" i oddaje hołd jego pracy jako lekarza wiejskiego: "Dr Bender znał swoją rodzinę, mówił
Miraski pijcie ze mną kompot. Właśnie wprowadziłem się na swoje. Nie mam absolutnie nic, kredytu też nie(⌐͡■͜ʖ͡■)Napompowałem materac, na którym będę spał aż do czasu kiedy przyjedzie do mnie łóżko czyli jakiś tydzień. 10 wypłata i kupię sobie szafę itd, itd ( ͡€ ͜ʖ͡€) jestem przerażony i zarazem szczęśliwy. #chwalesie #wygryw
@SmoczeKrocze I bardzo dobrze, dach nad głową jest, meldunek jest, masz do czego wracać. To teraz ino żeby było do kogo wracać i życie oskiego wygrane.
@gonzo91: Ciekawe jest to, jak można mieć identyczne doświadczenia, w zupełnie innym mieście i kontaktując się pewnie z zupełnie innymi agentami.
Znajomi szukają mieszkania we Włoszech, podobno tam agenci są odpowiedzialni karnie za ogłoszenie, zawarte w nim informacje, sprawdzenie sytuacji prawnej mieszkania etc. Biorą tyle samo % prowizji, ale tylko od sprzedającego/wynajmującego...
Prowadzę firmę zajmującą się produkcją wiązek kablowych. W maju przenosimy się do większej hali (z 38m2 na 150m2). Większość prac/ rzeczy będę wykonywał samodzielnie (łącznie np. ze spawaniem stanowisk). Jesteście zainteresowani przebiegiem prac? Aktualny stan ukazuje zdjęcie:
Ale miałam porytą sytuację xD W trakcie spaceru chciałam wypić kawę. Obok była zwykła, mała kawiarnia. Zamówiłam, duża kawa 18zł, kelnerka elegancko przynosiła chwilę później. Piłam ją może z 5 minut no i skinęłam głową w stronę kelnerki, że chce zapłacić już. Wyjmuje 50zł, wkładam do pudełeczka który przyniosła i ona sobie z tym poszła i nie wróciła xDD Karinka uznała, że taki napiwek jej się należy i #!$%@?. Oczywiście upomniałam się
@darknightttt: Absurdalny jest już sam fakt, że w kraju o takich zarobkach jak w Polsce za coś takiego jak kawa płaci się 18 #!$%@? polskich złotych! 18 #!$%@? złociszy za filiżaneczkę naparu!!! Paranoja kompletna.
Przeczytałem właśnie dwa wpisy ludzi z gastro którzy wręcz DOMAGAJĄ się napiwków i nie pojmują jak można ich nie zostawiać.
Szczerze? Po ostatnich kilku dniach gdzie stołowałem się w knajpach (wyjazd majówkowy) to powiem, że takiego uja. Restauratorzy już tak polecieli z tymi cenami zasłaniając się inflacjami, cenami prądu i płacami minimalnymi że już sami się zatracili w tym, gdzie jest granica.
Rozumiem ładna knajpka, ładny ogródek, miła obsługa, DOBRE jedzenie -
@PurpleHaze: a no tak, serwis doliczany jak się osiem osób zbierze bo przecież obsługa 8 osób przy jednym stoliku to zupełnie co innego niż obsługa dwóch stolików po 4 osoby . Tu też się należy
Prowadzę jdg, sam pracuję na siebie nie rzadko po 12h dziennie i na delegacjach. Zrobiłem sobie pierwszy urlop od dwóch lat, na majówkę, całe 7 dni odpoczynku od fizycznej tyrki. I co moja lepsza połowka wymyśliła? Że skoro mam wolne to ułożę jej mamie panele w pokoju. Wykazałem asertywność i w tej chwili mam również wakacje od swojej kobiety oraz teściowej. Szykuje się długi wypad na
@credenss: Ja nie chcę grać greka bo jestem prawiczkiem prawie trzydziestoletnim, ale moim zdaniem to co zrobiła Twoja luba to chyba potężny redflag. Jeśli nie potrafi uszanować tego, że tyrasz jak wół i chciałeś sobie zrobić wolne które jak najbardziej Ci się należy to sorry mirku, ale może trzeba szukać nowej baby bo pewnie będzie tylko gorzej. A może ona nie docenia Twojej ciężkiej pracy i według niej jesteś tylko od
Bożu, czekałem na niego z 2 godziny, aż usiądzie na tej ławeczce, którą ja chcę i którą ja wybrałem W końcu się udało, skubaniec szybki jest. Mega jestem zadowolony, bo ciężko żulowi zrobić ładne zdjęcie. Wybaczcie ze wrzucam zdjęcie aparatu, ale prosto z terenu, później wrzucę po obróbce ;D W rogu widać jaki crop, bo bliżej nie chciał siadać xD
Czy informowanie o legalnym proteście przeciwko złym decyzjom rządu jest złamaniem regulaminu Wykopu? Kolejny raz została usunięta informacja o tym. Władza się zmienia, ale zwyczaje administracji zostają...
Niezmiennie zapraszam 6 maja od 17:00 na pl. Trzech Krzyży przed Ministerstwo Rozwoju.
@Pan_Slon: taka osoba nie powinna w ogóle pracować na takim stanowisku ( ͡°ʖ̯͡°)
Podważa całe zaufanie pacjenta do pracowników opieki medycznej. Sorry ktoś ci wstrzykuje coś innego niż powinien bez twojej wiedzy i zgody - za to powinno być wieloletnie pudło. Pracownik opieki zdrowotnej musi swoje poglądy zostawiać w domu.
Jak chcecie trochę wywrócić stolik to wyplusujcie do Rymanowskiego pytanie na twitterze dlaczego prezes Develii został powołany do rady nadzorczej PKO, czy to zdrowe aby prezes jednego z największych deweloperów był w RN największego banku?
Walaszek tekstem "jak się kochają to #!$%@? z nimi" zmienił polski światopogląd dotyczący innych ludzi/orientacji bardziej niż cała lewica i wszystkie organizacje razem wzięte. Nie zapraszam do dyskusji. #walaszek #polska
Zdjęcie dla przykładu.
Niestety często edycja wchodzi dopiero za 3-4 razem bo jest usuwana lub edytowana często przez gminę ale jestem uparty :D
Następne staram się edytować artykuł
źródło: temp_file2926320689083779311
PobierzOstatni czas przed śmiercią spędził w domu spokojnej starości w Düren, gdzie do końca lubił przeglądać "Freiwilligen", koleżeńską gazetę HIAG, przy kawie i ciastku, i rozmyślać o minionych czasach. 29.12.2005 August Bender zmarł w wieku 96 lat w Düren. W nekrologu burmistrz Vettweiß-Kelz z uznaniem nazywa go "naszym lekarzem" i oddaje hołd jego pracy jako lekarza wiejskiego: "Dr Bender znał swoją rodzinę, mówił