P---------e o wyznawaniu nihilizmu przy jednoczesnym dążeniu do czegokolwiek to jakieś zwarcie w mózgu, zwłaszcza u antynatalisty. W końcu przypisujecie wartość do swojego życia i swoich potrzeb skoro je aktywnie zaspokajacie + w przypadku AN do zapobiegnięcia nowego istnienia. Prawdziwi subskrybenci filozofii nihilizmu kończą z np. skrajnym niedożywieniem w jakichś kiepskich umieralniach, reszta to co najwyżej typowi samolubnochuiści.
@www_h: Bo w takich ramach został zdefiniowany i ma przypisane określone cechy? Po co w takim razie wymyślać nowe słówka jak można po prostu nazwać się ignorantem / samolubnym zwierzęciem (co zrozumie każda przeciętna osobą z którą wchodzi się w interakcje)? Nihilizm brzmi lepiej?
Uwielbiam bohaterskie rozwiązywanie problemów, które się samemu stworzyło. Ludzie tworzą dzieci, żeby były ich mini zabawkami, co sam gość przyznaje, bo przypominam, że dziecko nie istniało, więc ŻADNYCH potrzeb nie miało. Potrzebę miałeś tylko i wyłącznie jego ojciec. Potrzebował spełnić się jako rodzic, potrzebował poczuć się kochanym, potrzebował być dla kogoś autorytetem, co sumarycznie poprawiło jego samopoczucie. Gdzie w tym dziecko? Jest tylko jego narzędziem, do zaspokajania egoistycznych potrzeb. I jeszcze śmie
@kezioezio: Moi starzy np. wysrali mnie na świat mimo tego iż ich pierwsze dziecko żyło tylko 2 dni. Rozpłodowym ścierwom brak jakichkolwiek umiejętności przewidywania dalej niż kolejne kilka godzin ich życia i choćby podstawowego łączenia faktów.
Open Bike to open hardware, czyli koncepcja roweru, którego dokumentacja ma być dostępna dla wszystkich do pobrania i wydrukowania za darmo i udoskonalana przez społeczność. Rower elektryczny za ~1k. Może jakiś Mirek chce się zaangażować w rozwój?
@perendev: Chińskich 69cc są 2 typy w obiegu; ten c-------j poskładany można rozróżnić po zwykłych śrubach krzyżakach zamiast imbusów na pokrywie magneto i kółka zębatego po którym idzie łańcuch + dziwnych pozostałościach po odlewach i sfalowanych żebrach. Po kupnie podstawą jest rozebrać wszystko, sprawdzić i przesmarować. Opór przy pedałowaniu powinien być minimalny.
Ciekawi mnie jakie miałeś awarię, bo u mnie jedyne co się stało po 3+ latach użytkowania to początkowe
@Lkaszz: Niby spoko, ale 30 mil na 20 amp baterii jak ktoś pisze wypada słabo przy ~120 milach na 3.79 l benzyny (+ wożąc fiolki z odmierzonym olejem, można rozciągać to w nieskończoność przy każdej napotkanej stacji benzynowej).
Definicja małżeństwa przeciętnego Polaka: - Kredyt na 30 lat - Spłodzenie bachorków - Z-------l w januszeksie - Chodzenie co tydzień do kościoła - Głosowanie na pis lub po #antynatalizm
#anonimowemirkowyznania No i poczytałem w końcu o co wam chodzi w tym #antynatalizm, i jeśli dobrze rozumiem to wszystko sprowadza się do dwóch wniosków: - nie da się uniknąć w życiu cierpienia - cierpienia trzeba unikać i je niwelować - a brak życia w ogóle to jedyny sposób na brak zdolności odczuwania
Coś przeoczyłem? Macie do zaoferowania cokolwiek więcej niż najzwyklejszy strach przed życiem, prawda? Bo jak nie to trochę
W antynataliźmie, podobnie jak w opiece paliatywnej chodzi o zapobieganie.
W drugim przypadku zapobiega się dodatkowym dolegliwościom towarzyszącym już istniejącym ludziom (repozycja w celu wyelimininowania dodatkowego cierpienia od odleżyn, podwyższona higiena i procedury staffu w celu zapobiegnięcia zachorowaniom na świerzb [który bez nacisku od wyższej kadry roznosi się przez osoby macające każdego tymi samymi rękawiczkami], wzmożona obserwacja w celu szybszego podania np. leków przeciwbólowych), itp. Statystyki szansy na skończenie w jednym z
Wrażliwość nie należy się tym, którzy igrają czyimś losem. Chorób autosomalnych recesywnych jest więcej niż ta 1 (a nawet jeśli ich nie ma, to można poczytać o metylotransferazie metyloguaninowej i podobnych procesach trzymających materiał genetyczny "w kupie", żeby stwierdzić, że ryzyko zawsze jest zbyt duże). Widocznie rodzice mieli w------e na tak ważną decyzję, a nawet jeśli zrobili research, to stwierdzili, że "naszym się nie trafi". Taką niedopowiedzialność trzeba piętnować na każdym kroku.
@ciemnienie: Mnie jakoś nikt nie zmuszał, a "empatycznych" myśli nie miałem prawie 28 lat swojego życia.
Podstawowa ostrożność jest wystarczająca do podejmowania w miarę optymalnych decyzji (i promocja owego ostrożnego myślenia połączona z edukacją powinna przekonać jakiś większy procent ludzi). W końcu z każdym da się dogadać jeśli znajdzie się na podobnym poziomie wiedzy.
U mnie katalizatorem antynatalizmu (a potem #efilizm , bo antynatalizm to rozwiązanie małej częsci
@ciemnienie: Masz tylko 23.5% na to, a dane nie wliczają ważnych współczynników jak jakość życia przed końcowym etapem - zawsze można szczeznąć w domu po przebyciu x raków, z wyciętym jelitem itp. Po prostu masz cichą nadzieję, że się samemu nie wpieprzysz w taki deal, niestety mnie obchodzą tylko surowe dane a nie "może mi się nie trafi".
Kochani, PO RAZ DRUGI skardziono mi motorower- podstawowy środek transportu do pracy. Złodzieje zrobili się na tyle bezczelni, że ukradli go z klatki schodowej w Gdańsku przy ul. Jabłońskiego. Ostatnim razem udało się go odnaleźć. Może i tym razem się uda? Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Tej...
@Jakub13: Na hałas wystarczy remote airbox (ja zrobiłem z rury od intercoolera) + dobra obudowa i filtr od crossa, gumki między żebrami silnika i przewód od chłodnicy 5cm na końcu wydechu (jak chcesz ciszej to można dołożyć tłumik od quada / minibike na koniec stockowego. Na smród polecam sprawdzić zatyczkę baku, trafiają się różne w chińskich zestawach, z luźną będzie j----o. W dodatku wspomniany wcześniej remote box eliminuje smród z
@HANTEK2: Jeśli jeździsz na luzie z powyższymi modyfikacjami te 30-38 km/h to jest raczej cichy, na pełnym gazie i pałowaniu go do 60 km/h pizga wiatr, dźwięk staje się prawie irytujący i akurat w moim egzemplarzu metalicznie dzwoni tłok (wibracje całego roweru są wtedy odczuwalne). Jak wjeżdżam spokojnie na osiedle, to z relacji znajomego wynika, że nie różni się wiele od skutera rozwożącego żarcie. Tu masz przykład takiej wolniejszej jazdy,
@HANTEK2: Niby tak, ale jak mieszkasz na lekkim zadupiu, to można pominąć te kroki. Jak narazie byłem zatrzymany tylko raz i policjant był po prostu ciekaw konstrukcji.
@DoudouPetit: "Biochemia Harpera" (W. Rodwell) na początek, bo skraca wycieczki w nierealne scenariusze i pozwala lepiej poznać zależności między zawartymi w nas związkach. Jest to solidna wiedza, przerabiana w warunkach laboratoryjnych od 1770 i dająca rezultaty (całą medycyna / bioinż. się na tym opiera), w przeciwienstwie do bajek kwantowych z których nie ma ani jednej namacalnej, użytecznej rzeczy.
Nie rozumiem dlaczego niektórym osobom tak trudno jest zrozumieć i zaakceptować fakt, że kiedy dwoje ludzi decyduje się na dziecko, to w ten sposób narzuca mu życie. Ten człowiek nie ma wyboru, nikt go nie pyta o zdanie, bo to fizycznie niemożliwe.
A nawet gdyby było to możliwe, to na jakiej podstawie miałby podjąć decyzję o swoich narodzinach? Ten "ktoś" nie ma jeszcze żadnych przeżyć na podstawie których zbudowałby swój światopogląd, a
@skibi: 7 lat obserwuję degenerację mózgów na oddziałach od paliatywnych, typowo opiekuńczych, mental hospitals itp. we współpracy z różnymi GP i psychiatrami. Setki prześledzonych przypadków rozpisanych w care planach z obserwacjami mental capacity w odstępach 1-4 miesięcy w zależności od postępowania degeneracji (np. alzheimer). Na końcu swojej drogi nigdy nie jesteś osobą którą jesteś teraz, wypadkową wszystkich poprzednich doświadczeń, wniosków i harmonią funkcjonujących układów w mózgu - nawet w czasie
Kiedy usłyszałam, że córka ma SMA, to przed oczami miałam „czarny scenariusz”. Miałam jedno marzenie - żeby Oliwka nie umarła. Nie wierzyłam, że nusinersen może aż tak pomóc - mówi Jagoda Podgórniak.
Wyrywanie dziecka z rąk jest ogromną traumą. Do redakcji Uwagi! napisała kobieta, która nie może otrząsnąć się, po tym, co zobaczyła. - Chłopiec krzyczał „Ratujcie mnie”. Mam 43 lata i nigdy nie słyszałam takiego krzyku – mówi pani Barbara. 9-letni chłopiec za niedojrzałość swoich...
Typowa tragedia do której bezmyślnie doprowadzają rozpłodowcy. Oba dojrzałe osobniki nadają się do sterylizacji, żeby już nikomu więcej nie zaszkodziły.
@GreenHood16794: Ze strony rozpłodowców brak predykcji x lat w przód, w------e na przyszłość dzieci i obrzucanie się nawzajem gównem zamiast zadbać o swoje obowiązki wobec potomstwa. Z tego co pisze w artykule to również patologia, która się znęca. Bronisz takich podludzi?
@GreenHood16794: Rozsądkiem jest predykcja 10-20-30-50 lat wprzód i zarządzanie ryzykiem zwłaszcza gdy bawisz się czyimś losem. Prokreacja jest zawsze agresywnem aktem, więc wymaganie poważnego przemyślenia i dotrzymania wiążacych umów (małżeństwo) powinno być przynajmniej minumum standardów. Dzieci będą teraz miały s---------ą przyszłość z nie swojej winy. Bronisz postawy, że "jakoś to będzie"?
Naukowcy z Uniwersytetu w Waszyngtonie sądzą, że w ciągu najbliższych lat poznamy nowych rekordzistów w kwestii długości życia. Ich zdaniem będą to osoby żyjące nawet 125-130 lat.
W Chicago pewna grupa otoczyła samochód pary świętującej Dzień Portoryko. Zostali zaatakowani, pobici, wywleczeni z auta i zastrzeleni na ulicy. Mężczyzna zmarł na miejscu, kobieta w szpitalu. Osierocili dwójkę dzieci. Film ze zdarzenia w powiązanych.
@LordSlavic: > Ale przyznajcie sobie sami, czy znacie osobiście jakiegoś pracowitego murzyna.
Tak, w służbie zdrowia (UK), zwłaszcza agencja, najczęściej asystenci / opiekunowie. Ale są to osoby jak już wspominałeś wyprane z wcześniejszej kultury, siedzące w zawodzie latami i mające w------e na jakieś rasizmy, blmy itp.
@noonamed: U nas osobnika który coś takiego o--------a można wydalić z szyfty z miejsca, wpisuje się, że sprawia zagrożenie dla vulnerable adults (jeden z moich obowiązków) + skarga do agencji + zakaz pracy w placówce. Jeśli chodzi o pracowników stałych, to przechodzą na początku ostry nadzór i jak nie jęczą i z----------ą (albo dobrze udają, że z----------ą) to zostają na dłużej (oczywiście ci którzy udawali wpadają potem na takiego służbistę
Hospicja i domy opieki to współczesne obozy koncentracyjne.