A jednak! Presja społeczna działa :) Po niedawnym artykule na wykopie pt. "Pozytywna dyskryminacja: Poznański Tydzień Kobiet na pływalniach POSiR" został wprowadzony także Tydzień tylko dla Mężczyzn. Brawo Poznań! Właśnie tak należy to robić!
#psiarze ej nie łamie się i idę z dwuletnim synem na spacer do lasu, na razie mam tylko gaz pieprzowy ale jak się zdecyduje co to dokupię coś na te kundle. Nieironicznie to trochę paranoja że musze się stresować idąc z synem do lasu miejskiego przez tych psiarzy XD
Przez wykopków z tagu #psiarze udziela mi się ich psychoza. Szedłem dziś z pieskami i jakiś incel krzywo się popatrzył - prewencyjnie dostał w pysk gazem na niedźwiedzie, w ręce miałem kosę gotową jakby chciał coś dalej fikać.
@PotwornyKogut: Dobrze mu tak, jakby tak każdy właściciel agresywnych ras został zaatakowany przez swojego "pupila" to może by w końcu by coś się zmieniło.
@Malutor: Czy było jakiekolwiek zgłoszenie na policję? Po tylu razach to pierdel za znęcanie się nad zwierzętami... A tymczasem celebryta, ogłoszenia na słupach. Nic sobie z tego nie robi.
Wnioskując po tym, co mówią właściciele innych psów, to nie pofatygowali się na policję. Dlaczego nie? Czyżby psiarze? "Mój piesek nie jest agresywyny, więc nie zgłoszę"? Brzmi absurdalnie, ale taką logiką kierują się psiarze na tagu. Widzą bestię, która chce mordować,
Edukuj, informuj, uświadamiaj. Powstaje strona internetowa dokumentująca listę pogryzień w danym roku: rok, opis rasy, krótka notka, link. Udostępniaj, informuj, liczby mówią same za siebie. Dziękuję.
ale, że psiarze nie założyli jeszcze zbiorki na terapie dla tych psiecków w stylu "POMOC W WYJŚĆIU Z TRAUMY PO ZAGRYZIENIU CZŁOWIEKA" to jestem w szoku. #psiarze #zielonagora #psy #terapia #siepomaga
To się dzieje gdy służby nie reagują a wlaściciel tylko wyśmiewa kulturalne prośby o zajęcie się psem. Nie pochwalam, ale rozumiem, zostaje liczyć, że wymiar sprawidliwości wykaże się rozsądkiem
@wuntek: Czyli jak ktoś ma gaz ze sobą to jak jakiś patus go zaatakuje to jest to atak na patusa z premedytacją? Serio usuńcie te konta i na jakąś terapię się udajcie.
46-letni pan Marcin w niedzielę rano wybrał się na grzyby w okolicy MOP Racula w Zielonej Górze. Mężczyzna został pogryziony przez trzy psy. O jego życie walczą lekarze OIOM-u Szpitala Uniwersyteckiego