Mireczki, potrzebuję dorobić trochę kasy do podstawowej pensji. Mam sporo wolnego czasu, ale raczej zdalnie. Nie umiem programować, ani żadnych tego typu rzeczy. Chętnie klepałabym jakieś proste rzeczy, widzę dużo ofert o odpisywaniu na wiadomości czy wypełnianiu ankiet, ale boję się o oszustwa, wyłudzania danych itd. Czy ktoś zna jakieś godne polecenia miejsce, gdzie mogłabym coś robić? Jestem z Krakowa i mam powyżej
@Monneypenny: Kolejna osoba, która musi dorabiać, bo pensja nie starcza, jprdl życie w tej Polszy. Moi znajomi dorabiają w gastro na weekendy, a z takich biurowych i na zdalnym to copy writing
@SaintWykopek: Zależy co się czyta, bo niekoniecznie czytanie uczyni Cię mądrym, ale jeśli czytasz dobrze zredagowane teksty, to możesz chociaż mądrego udawać, używając trudnych słów :)
Wykopki to jednak stan umysłu. Niby elita i inteligencja a głupi jak but. Co chwile wpis, że kredyciarze żyją na koszt oszczędzających (tak tak wy mi płacicie za ratę) . ANI JEDNEGO zbiorowego pozwu, strajku etc. ludziom wzrosły raty i je zwyczajnie płacą a wykopki nazywają wszystkich dookoła biedakami i debilami, którzy śmieli chcieć mieszkać na swoim po 2014 (bo wtedy było najtaniej) XD logika w stylu "wrzucisz w koszta to będzie
@darkinvaider: Na pewno oryginalne, a skoro sama sobie taka zamówiła to musi się jej podobać. Ogólnie pięknie wykonane detale, musiałeś się nadlubać przy tym
Ostatnio ze znajomymi liczyliśmy w ilu krajach byliśmy i wyszło mi, że w 19, chcę zaplanować mój 20 (ʘ‿ʘ) Jaki kraj polecacie na kolejną podróż? Który kierunek was pozytywnie zaskoczył, zachwycił, dokąd chcielibyście wrócić? #podroze #kiciochpyta #podrozujzwykopem
@nalej_mi_zupy: Pracuje z dziewczyna z Libanu, z tego co wiem jest tam ciężki kryzys gospodarczy, mówi że prąd jest tam tylko w niektórych godzinach, ogromne bezrobocie i bieda które prowadzą do wzrostu przestępczości, dodatkowo słaba waluta, wiec w zasadzie cały kraj przeniósł się na USD, a z turystów zdzierają jak mogą. Nie wiem czy szukam takich atrakcji ;) ale skoro polecasz to chyba tego nie odczułeś?
@nalej_mi_zupy: w zasadzie tylko Islandię bym rozważyła z kierunków które poleciłeś:) wydaje mi się, że jest to mocno przetarty szlak, co mi w sumie nie przeszkadza. Z tym, że o Islandii zawsze myślałam żeby jechać w 4 osoby i rozłożyć koszty podróży, a w szczególności wynajęcia samochodu.
@nalej_mi_zupy: Tak właśnie słyszałam i trochę mnie to przeraża. Jestem w stanie znieść trochę niewygody, ale jak się ma tylko kilka tygodni urlopu w roku to niekoniecznie chce się je spędzić jedząc konserwy i spiąć w aucie xD z drugiej strony kiedy jak nie teraz :) a może widoki to wynagradzają.. na FB widziałam tez wycieczki grupowe takie po 10-12 osób i wydawało mi się to fajną opcja, można poznać
#anonimowemirkowyznania Mirki i mirabelki, proszę o radę. W przyszłym roku kończę edukację. Mój niebieski pracuje i odłożył już trochę pieniędzy, a w wakacje prawdopodobnie jedziemy za granicę do pracy. Do tych co wyjeżdżali w podobnym celu: jak myślicie, po jakim czasie uda się odłożyć jakąś większą ilość pieniędzy, żeby móc myśleć o budowie domu w najbliższych latach? I drugie pytanie: jaka jest szansa, że ceny budowlanki się obniżą i czy
@AnonimoweMirkoWyznania: A to zależy jak zamierzacie żyć za granica. Jak będziecie jeść tanio, wynajmować pokoik i oszczędzać każdy grosz to uzbieracie szybciej, a jak zamierzacie żyć na fajnym poziomie to i oszczędności będą mniejsze. Na jakie zarobki liczycie? Jaki dom chcecie postawić? Przecież to jest tyle zmiennych ze nie da się powiedzieć czy to będą 2 lata czy 15. Moim zdaniem ceny materiałów trochę spadną, co do ekip budowlanych to
Mam pytanie do Was Miraski, zwłaszcza z dziedziny #bank #finanse.
Otóż, jakiś czas temu zaciągnąłem kredyt w banku. Po ok. 6 MSC zamknąłem go przy konsolidacji z innym kredytem. Prowizji za kredyt który zamknąłem nie było ale jednak odsetki umowne były w wysokości ok. 11 tys zł. Kredyt był podpisany na 60 MSC a po 6 MSC został spłacony. Czy w tym przypadku przysługuje mi prawo
Niedawno pojawiła się tu statystyka, że jak ktoś dojeżdża do pracy bodajże 40 minut w jedną stronę to ma większe szanse na depresję. Podpisuję się pod tym wszystkimi ręcami i nogami. Na odcinku 20km stałem: -5x do 3 przejazdów kolejowych -1x do ronda -2x do świateł -1x do nawet nie wiem czego -jechałem za jakimś tumanem 50km/h w miejscu gdzie jest 90, bo nie bylo jak go wyprzedzic
@sierramikebravo: Od kiedy żyje w mniejszym mieście w którym korki nie występują, moje życie uległo znaczącej poprawie. Czasem jak jesteśmy z niebieskim we #wroclaw i o 14 utkniemy w korku to się zastanawiamy jak tak można tracić swój cenny czas i się na to godzić. Nie wyobrażam sobie teraz wrócić do dużego miasta i się z tym męczyć. Idealnie to mieszkać gdzieś pod miastem, ale tak zorganizować swoje
@posepny1: Od początku roku spłaciłam jakieś 25% kredytu, do końca roku zrobię nadpłatę na jakieś kolejne 35% i w pierwszym kwartale 2023 spłacę całość. Mogłam to zrobić wcześniej, ale przy niskich stopach nie widziałam sensu, a teraz wiborek mnie skutecznie zachęcił do spłacenia tego jak najszybciej. Współczuję, tym którzy mają kredyt na styk, ale i tak uważam, że Ci co kupili mieszkanie dla siebie i obecnie nie muszą wynajmować i
@Bobokkk a osoby, które nigdy kalorii nie liczyły dłużej niż dwa dni i tak ci napiszą, że liczenie kalorii nic nie daje xd
@smierdakow: Bo nie trzeba liczyć kalorii. Osoby które nie liczą kalorii tylko jedzą wtedy kiedy są głodne, zazwyczaj tej 100 na wadze nawet nigdy w życiu nie zobaczą
@smierdakow: Całkiem fajne :) przecież i tak masz te 3-4 okazje dziennie żeby sobie dogodzić. Nigdy nie rozumiem co takiego jedzą grubi ludzie, żeby doprowadzić się do nadwagi. Byłam w tym roku na all inclusive to po 3 dniach miałam dość jedzenia i musiałam się trochę przegłodzić bo po prostu tego było za dużo i za często. Nie wiem jak można cale życie tak jeść i jeść.
@smierdakow: @Bobokkk: to w pełni się zgadzam że może uzależniać, bo jako nastolatka zmusiłam się do przestawienia na wodę i nie słodzenie herbaty. Rodzice zawsze dawali mi coś słodkiego do picia, wiec woda była dla mnie po prostu ohydna. Domyslam się, że jak się je duzo słodkiego, tłustego to później warzywa są bez smaku, ale właśnie nigdy nie rozumiałam jak można się uzależnić. To trochę jak z alkoholem
@Kriegor: Badania robię regularnie i wszystko jest ze mną Ok. Jest absolutnie normalne że po dużym ciężkostrawny posiłku człowiek czuje się senny, organizm zużywa energię na trawienie. Tak, po zjedzeniu smażonego i poprawieniu lodami boki mnie brzuch i bardzo się z tego cieszę, przynajmniej nigdy nie zostanę tucznikiem.
@slepauliczka: Cole jest dla mnie jak Barett z pierwszego sezonu, ale i tak zaimponował mi że nie chciał się umawiać z baletnica bo jest płytka mimo że jest gibka co podkreśliła chyba 100x
Halo zawzywam detektywów do rozwikłania poszlak z zapowiedzi odcinków ślubnych z cyklu czyja to kiecka/ta ma niżej welon bo będzie widać komu nie wyjszło.
Mireczki, ciekawa jestem waszej opini, zarowno spadkowiczów jak i naganiaczy :) Siedzę za granicą, #nieruchomosci tutaj są bardzo drogie i nie chce się pakować w tak wysoki kredyt, poza tym gdzieś w głowie i tak tli się myśl o powrocie do PL za parę lat. Mam jakaś gotówkę na wkład własny, wstępnie się dowiadywałam, że kredyt w PLN dostanę, po spełnieniu kilku warunków. Spłacałabym go zarabiając w obcej walucie, więc spokojnie
Mireczki, potrzebuję dorobić trochę kasy do podstawowej pensji. Mam sporo wolnego czasu, ale raczej zdalnie. Nie umiem programować, ani żadnych tego typu rzeczy. Chętnie klepałabym jakieś proste rzeczy, widzę dużo ofert o odpisywaniu na wiadomości czy wypełnianiu ankiet, ale boję się o oszustwa, wyłudzania danych itd. Czy ktoś zna jakieś godne polecenia miejsce, gdzie mogłabym coś robić? Jestem z Krakowa i mam powyżej