Wyjeżdżam dziś z dzieciakami na krótką wycieczkę, jutro wracamy. No i przyszło do pakowania. Położyłem w salonie na podłodze torbę i powiedziałem im: "Macie 15 minut, żebyście sobie spakowali ciuchy i zabawki. Czegoś zabraknie, to nie będziecie mieć". Zerkam oczywiście i "autoryzuję" to, co wrzucają i gdyby zabrakło czegoś istotnego, to bym zarzucił w eter "a pamiętaliście o.....?".
O ile się to różni, gdy ich mama je pakuje na wycieczkę. Biega po
Stawiam 100 że masz złe rzeczy spakowane i jeszcze będziesz żonę na kolanach przepraszał.
@zimowyporanek: napisał że wyjeżdża na KRÓTKĄ WYCIECZKĘ. Ty chyba jesteś z tych, co jak ma jechać 50km do ciotki, to planuje trasę i parking, gdzie się przespać w razie zmęczenia. Dzieciaki na krótką wycieczkę mogą jechać w tym w czym stoją, zwłaszcza jeśli jadą z rodzicami.
Też tak macie, że jak widzicie komentarz z frazą "uśmiechnięta polska" to wiecie, że wrzucający to psychofan #konfopis a jego IQ to max 62? Bo ja tak ¯\(ツ)/¯
Dzisiaj mija 20 rocznica przystąpienia Polski do UE. Unia realnie zmieniła moje życie. Nie wyobrażam sobie Polski poza UE. Zaplusuj, jesli się za mną zgadzasz.
Taka ciekawostka. W Terminatorze 2 jest scena, gdy T1000 walczy z Arnim i wyrzuca go przez szybę na chodnik. Gdy Arni się podnosi jeden z przechodniów pstryka mu serię zdjęć i wygląda na bardziej zdziwionego niż reszta ludzi. Okazuje się, że jest to ten sam policjant, któremu w pierwszej części ten zły terminator zakosił
Jutro z radością wstanę o 5, żeby odwieźć mojego syna na pierwsze zawody z zapasów. Chłopak trenuje już 2 lata i stwierdzam, że sport totalnie pomógł nam w życiu. W pierwszej klasie syn miał problemy z kolegami. Uwzięli się na niego, dokuczali mu, były przepychanki i inne takie. Nie pomagały rozmowy z rodzicami i wychowawca. Chłopak wychodzil często ze szkoły z płaczem, że on tam więcej nie pójdzie. W drugiej klasie zapisałam
@TonyMalin ej stulejko nie placz, chlopak po prostu nie da sobie na leb wejsc i to mu wyjdize wylacznie na dobre i uchroni przed glupimi sytuacjami.
Nie kazdy jak dostanie troche sily i pewnosci siebie to od razu idzie grzac innych bo niektorzy maja rodzicow, ktorzy pomagaja ksztaltowac dobre postawy.
Młody student, sierota nie może zebrać pieniędzy na opłacenie czesnego i czynszu za studia. Boi się, że zostanie wyrzucony i nie ma pomysłu skąd wziąć brakujące środki. Razem z kolegą wpadają na genialny pomysł. Postanawiają zorganizować koncert muzyczny na uczelni. Chcą sprzedać bilety i w ten sposób zebrać potrzebną kwotę. Gwiazdą wieczoru ma być światowej sławy kompozytor – Ignacy Jan Paderewski.
Trzeba mieć gwóźdź wbity w mózg żeby jakkolwiek porównywać to, że Braun wczoraj, bez zagrożenia pożarowego, w budynku Sejmu, spryskał gaśnica proszkową świeczki i ludzi, do tego że Lewica postulowała aby zdjąć krzyż i zarzucać jej hipokryzję z tego powodu. To tak jakby podpalić komuś auto, a potem zarzucać hipokryzję oburzonym zwolennikom Strefy Czystego Transportu, bo przecież chcemy likwidować auta z miast.
@Xing77: w sensie lewica chce likwidacji kaplicy sejmowej? czy chcą likwidacji krzyża z sali sejmowej i powieszenia tam gwiazdy dawida? a może chcieli choinki powyrzucać i zostawić świece na chanukę?
Uważam, że dodatek do Wiedźmina 3 "Serce z Kamienia" jest ogólnie najlepszą historią w grze jaką spotkałem pod względem klimatu. Nawiązania do polskich dzieł, wybór pomiędzy złem, a złem? Z jednej strony dziwnie fałszywa postać o możliwościach większych niż w sumie najgroźniejszy potwór z jakimi idzie nam walczyć, z drugiej zachłanny szlachcic który dopiero gdy osiąga swój cel tracąc po drodze wszystko na czym mu zależało. Miłość, honor, demony, jak zawsze świetna
@redofrompolsza: Dla mnie oba są mega. W Sercu Kamienia robotę robi Pan Lusterko, życzenia Olgierda, zajebisty napad na bank i Wesele z Iris, ale Krew i wino ma znów zajebistą aurę tajemniczości i wątek detektywistyczny
Ja pier*** na głównej i w wykopalisku pełno materiałów niczym z filmów Atora. Szcepionki zabijają, zmuszą nas do jedzenia robaków, zła Unia każe Polakom zamykac kopalnie, zakażą posiadania samochodów osobowych, nocami na Mikroblogu natomiast próbują się przebić znaleziska o złych Ukraińcach, którzy chcą zrobić Polakom drugi Wołyń i dobrych Rosjanach Szurów i ruskich troli było tu zawsze pod dostatkiem, ale od czasów #nowywykop to jest tragedia. Chyba odpłynęła masa normalnych
@Syn_Tracza: i jeszcze te komentarze pod każdym ze znalezisk - "zabronią nam jeść mięso i będziemy jeść robaki" "bill gejts szykuje kolejną plandemię" itp.
Mirki, zazwyczaj nie lubię kręcić afery z byle powodu, ale to co wczoraj wydarzyło się w Parku Wodnym w Tychach przechodzi wszelkie pojęcie.
Była sobota, padał deszcz, więc dużo ludzi wybrało park wodny. Ludzi było bardzo dużo, praktycznie cały parking był zawalony autami. Ale jako, że ten park wodny jest duży to jest to normalna sprawa tam. Spędzaliśmy wieczór jak zazwyczaj na zewnętrznych basenach.
Około godziny 20:15 na basenie zaczęły wyć syreny. Przez pierwsze 4-5 minut nikt nic nie wiedział, żaden z ratowników nie wiedział co się dzieje. Ludzie zaczęli się niepokoić, część zaczęła kierować się w stronę szatni. Po chwili ratownik nakazał wszystkim wyjść z basenu (przypominam że byliśmy na zewnętrznych basenach, gdzie temperatura powietrza wynosiła 6 stopni!), a po protestach ludzi, że nie będą marznąć nakazał z powrotem wejść do budynku i kierować się do szatni (!). Ludzie początkowo podejrzewali, że pewnie jakiś fałszywy alarm i raczej nie było im śpieszno. Jedna z ratowniczek zaczęła drzeć się, że ludzie mają wychodzić do szatni, a nie czekać. Nas natomiast skierowano do bocznego wyjścia ewakuacyjnego, gdzie w samych kąpielówkach znaleźliśmy się na zewnątrz budynku przy 6 stopniach! Na szczęście po chwili dostaliśmy koc termiczny i pantofle.
@Mewtwo: Dla mnie najbardziej skandaliczne są te sprawy: 1. Obsługa absolutnie nie zna procedur ewakuacji 2. W internecie odpowiedzialni za obiekt tłumaczą się, że STRAŻ POŻARNA nie zarządziła całkowitej ewakuacji - gdzie do k**** nędzy straż pożarna ma coś do ewakuacji wywołanej automatycznym systemem? Wszyscy mają #!$%@?ć i nie oglądać się za siebie 3. Plomby na drzwiach ewakuacyjnych? Serio? 4. Odbijanie "zegarków" na wyjściu w czasie ewakuacji 5. Ewakuowanie się klientów przez szatnię z wizytą po ubranka - to już dramat niezależny od procedur
-Jarku, to może powiedz teraz nam o co chodzi z tymi obiektami, czy to inwazja obcych -Niee, gdzie tam. Póki co nie widziałem żadnych zgrupowań batalionów spodków w przestrzeni kosmicznej, szanse na atak z kosmosu znikome. Ja tu bym zwrócił uwagę na inną rzecz, Piotrze. Mam wątpliwości co do dobrego przeszkolenia szaraków w latających spodkach, kilka tysięcy lat mogło nie
@bo-banley: brzydze sie ludzi zarabiających na inwazji tak jak bartosiak ten siewca strachu, także kupcie moją nową książkę pt. Bez pasji o inwazji, kazda osoba, ktora zaplaci 15zł wiecej dostanie recznie narysowanego ufoka na okładce (nie obiecuje, ze narysuje wszystkim, bo mnie reka boli :((((
@kropla_bez_kitu_benc: Ja bym pojechał na IO i w jakiś spektakularny sposób zaprotestował nie biorąc udziału w zawodach. Szkoda, że nie wyemitowaliby tego w TV
Hej Mirki, chcę wam opowiedzieć o sytuacji, która od wczoraj nie daje mi spokoju. Jestem sobie od jakiegoś czasu w związku z niebieskim. Nie jesteśmy razem długo, nie mieszkamy ze sobą długo. Jest nam razem bardzo dobrze i oboje cały czas byliśmy źle traktowani przez inne osoby, więc teraz wiemy jak traktować siebie nawzajem żeby nie skrzywdzić tej drugiej osoby. Jesteśmy w sobie zakochani po uszy, wspieramy się i jest super. Oczywiście są jakieś spięcia, ale potrafimy rozmawiać.
Wiadomo, że przez natłok pracy i obowiązków w tygodniu nie spędzamy zbyt dużo czasu ze sobą, więc weekendy staramy się mieć tylko dla siebie. Wczoraj razem posprzątaliśmy mieszkanie, niebieski zrobił dobry obiadek, ja upiekłam ciasto i wieczorem każdy porobił swoje głupotki. Niebieski grał w gierki z kolegami na kąkuterze, a ja poszłam do drugiego pokoju poczytać książkę, pogadać z mamą.
No i potem poszliśmy się kąpać, wleciało jakieś ruchanko, odpaliliśmy netflixa i w łóżku oglądaliśmy serial, który nas mocno wciągnął. Po jakimś czasie niebieski stwierdził, że ciasto już na pewno wystygło i poszedł sobie ukroić. Wrócił do sypialni z dwoma kawałkami ciasta i kubkiem mleka. Jadł, pił i z ciekawością oglądał dalej serial, bo działo się coś ważnego.
@konsumatum: Pierwsza faza związku, w której dominuje namiętność i pożądanie. Dbajcie dalej o siebie, jednocześnie nie zapominająć o własnych potrzebach, dużo się komunikujcie, a wyrobicie sobie fajną intymność, którą docenisz może i bardziej niż ten widok z mleczkiem i ciastem ;)
"Zrób te cycki tak, jak Twoja mama robi" – rzekł niebieski, przeżarty udkami confit i filetami sous-vide. No to zrobiłam. Marynowana w porto, czosnku i majeranku pierś kaczki, ziemniaki pieczone w kaczym tłuszczu i karmelizowana reneta. Na zapitę domowy zakwas z buraków. #gotujzwykopem #jedzzwykopem
@drobne_na_taryfe: lubię zakwas, wypiłem kiedys flaszkę 0,7(poważnie wygladała jak butelka od starych wódek). Prawie nie zdążyłem doleciec z kuchi do kibla, a mam 6metrów. Dobrze, że klapa była otwarta. Smacznego:D
demokracja umarła w Rosji w 1993, Putin przyszedł na gotowe
@pilot1123: mam poważne wątpliwości czy w 1993 była tam taka wspaniała demokracja. Wg mnie bliższe prawdy jest to że demokracji tam nie było nigdy i obecna sytuacja to po prostu ewolucja procesów które istniały tam za czasów ZSRR.
O ile się to różni, gdy ich mama je pakuje na wycieczkę. Biega po
@zimowyporanek: napisał że wyjeżdża na KRÓTKĄ WYCIECZKĘ. Ty chyba jesteś z tych, co jak ma jechać 50km do ciotki, to planuje trasę i parking, gdzie się przespać w razie zmęczenia. Dzieciaki na krótką wycieczkę mogą jechać w tym w czym stoją, zwłaszcza jeśli jadą z rodzicami.