Od początku wojny obserwowałam pewnego komandosa z Ukrainy na instagramie, Władosa. W kwietniu nawet z nim trochę pogadałam i wysłałam 100$ na zbiórkę na okulary noktowizyjne.
Dzisiaj rano dowiedziałam się, że niestety zginął tydzień temu w Lisiczańsku. Bardzo smutne, zważywszy że takich młodych ludzi ginie tam codziennie mnóstwo. F**tin zabrał im młodość i życie :(
Sława















Mirki prawdopodobnie bede potrzebowal busa do przeprowadzki w ta sobote na okolo 5-6h wraz z 1 osoba do noszenia nie ma tego duzo. Chce ktos zarobic z mireczkow? 2 - 3 kursy z Pogoni na Ostrowy gornicze