Muszę się wyżalić ehh
Pojechaliśmy z narzeczoną na wakacje do Egiptu. Początkowo nastawienie fajne, coś nowego, ciepło, ładny basen, plaża. Fajnie.
Czar prysł już pierwszego dnia gdy chcieliśmy ogarnąć kartę SIM do internetu. Jakiś frajer na ulicy zaprowadził nas do sklepu z jebitnym logiem Orange.
Oczywiście wiedziałem, ze mnie naciągną, nie wiedziałem tylko jak bardzo. Dogadaliśmy się na dwie karty po 15 GB internetu za 20 USD xD po włożeniu nam kart chłop woła
Pojechaliśmy z narzeczoną na wakacje do Egiptu. Początkowo nastawienie fajne, coś nowego, ciepło, ładny basen, plaża. Fajnie.
Czar prysł już pierwszego dnia gdy chcieliśmy ogarnąć kartę SIM do internetu. Jakiś frajer na ulicy zaprowadził nas do sklepu z jebitnym logiem Orange.
Oczywiście wiedziałem, ze mnie naciągną, nie wiedziałem tylko jak bardzo. Dogadaliśmy się na dwie karty po 15 GB internetu za 20 USD xD po włożeniu nam kart chłop woła











































może będziemy robić taką listę będzie taka pamiątka dla kikulca
1 kupno kurczaków znudziły się to oddajemy
2 rybki tak samo jak wyżej
3 papuga małe chciały - kamil zrobił to samo cosn a zasadzie jak by kupił psa i wypuścił go w lesie po kilku dniach