JesMan via Wykop
@KptStopczyk: Płakałem po stracie dziecka, to żona powiedziała potem na terapii ze sama wsparcia nie miała. Ona notabene lepiej to znosiła, bo tak jakby go nie chciała. Dopiero jak ktoś zauważył, że ja to gorzej znosiłem to zaczęła się przejmować. Finalnie się rozstajemy (na szczęście), ale to szerszy temat ;)











