"Chłopak na schwał i żołnierz nieulękły" - 40. rocznica śmierci Jana Zumbacha

Potem próbowałem naśladować lot samolotu, biegając z poziomo wyprostowanymi ramionami i głosem wydając dźwięk jego silników. Biegałem tak aż do utraty tchu, nad brzeg jeziora; tam padałem, skrajnie wyczerpany, w trawę. Dysząc ze zmęczenia, zaciskając pięści i zęby, powtarzałem gniewnie: ja też będ
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #















