@BlackenedBlue Marzenia zwykle niewiele dają. Trzeba zapobiegać negatywmym scenariuszom, reszta będzie dziełem przypadku. Nie chcesz pracować na kasie? To co trzeba umieć żeby nie pracować na kasie? Naucz się tego. Jeśli nie wiesz jaka droga prowadzi do Twoich mglistych celów rób to co oddziela Cię od Twoich koszmarów. Wszystko tylko nie to. Może studia. Może staże. Może robota po godzinach. Może mentor. Może kurs online. Dzisiejszy świat, zwłaszcza w Polsce, daje
Pamiętam jak miałem jakieś 20 lat i poszedłem do pierwszej pracy - fizycznej. Po tych kilku miesiącach w kołchozie powiedziałem sobie, że nigdy więcej nie będę pracował fizycznie i zrobię wszystko, żeby do tego nie doszło. Do domu wracałem wyczerpany fizycznie i psychicznie, bo współpracownicy to byli po prostu najprostsi kretyni. Teraz mając normalną pracę hybrydową wstaje do pracy wypoczęty, po pracy również taki jestem i mam czas, chęci i siły na
@Mokebe_Testo Większość pomysłów na życie kreuje się w trakcie i jeśli nie wiesz co masz w życiu robić to całkowicie normalne. Żeby nie s-------ć sobie życia trzeba wtedy stworzyć listę rzeczy, których nie chcesz robić, a następnie skupiać się na tym by im zapobiegać. I to zazwyczaj wystarczy do własnej wersji dolce vita.
#nieruchomosci #wroclaw Przedstawie wam ciekawy przypadek betonowej histerii. Inwestycja Apartamenty w parku szczytnickim przez Realco wybudowana w miejscu wyburzonego przez nich biurowca z PRL-u. 10 bloków mieszkalnych. Ze strony developera: 133 funkcjonalne mieszkania o zróżnicowanej powierzchni od 41 m2 do 126 m2. W ramach inwestycji powstało 10 budynków o niskiej zabudowie wyróżniających się nowoczesną architekturą. Jestem z osiedla więc docierały do mnie również wieści, że początkowo był plan
@Pitek12: Dodajmy też, że to osiedle jest cholernie brzydkie i nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby wkomponowanie tego klinkieru w park to dobrze będzie wyglądać xD
A nowe osiedla długo po oddaniu święcą pustkami, bo remonty. Zwykle zasiedlenie budynku zajmuje ok 2 lat.
Prokuratora umarza śledztwo dotyczące przywłaszczenia dywaników samochodowych o wartości ok 2000 zł przez policjanta OPP Gdańsk. Jej zdaniem, policjant zabrał dywaniki w celu oddania właścicielowi.
Psiara się spłakała, że ludzie ją hejtują za wzięcie do siebie psa "do uśpienia", który pogryzł już 6 osób, ale akurat te 3 dni co u niej spędził jej nie ugryzł.
To są właśnie bezrefleksyjni psiarscy histerycy w akcji. Zaryzykują życie i zdrowie niewinnych ludzi żeby tylko chronić agresywnego kundla, który powinien być odstrzelony już po pierwszym pogryzieniu i któremu nie wiadomo kiedy nagle znowu odwali.
@WielkiNos: Podzielę się swoim doświadczeniem odnośnie psa z podobną historią. Sąsiedzi wzięli psa ze schroniska, spory zwierz nierasowy, ale jakiś mieszaniec od owczarka niemieckiego. W pierwszym okresie pobytu u nich zdaje się że lekko dziabnął któregoś z domowników, ale uznali, że to nic takiego. Niedługo później byłem u nich i przechodząc koło psa przez przedpokój chciałem go pogłaskać. Miałem 9 lat. Pies uznał podniesioną rękę za próbę ataku na niego.
Raczej perspektywy pracy, stażu i doświadczenia przemawiają bardziej za Warszawą niż uczelnia. A skoro masz się przenieść, to ten rok raczej nie będzie taką stratą. Jest też szansa, że przepiszesz sobie jakieś przedmioty.
O ile oczywiście ten cały wilk z wall street Ci nie przejdzie za jakiś czas xD
No nie nabiorę się już nigdy na Meatologię. Kiedyś było to miejsce, w którym jedzenie było smaczne, aktualnie ze smakiem nie ma to nic wspólnego. W tym tygodniu miałem wątpliwą przyjemność jeść smash burgera oraz tatar classic. Smash burger był niedobry, zamulony ogromną ilością majonezu, którego głównym zadaniem było przykryć okropny smak mięsa. Mięso niedobre, bardzo tanie, z pomielonymi "chrząstkami" lub czymś podobnym, o zapachu niezachęcającym do
To nie jest tak, że co recenzja to hejt, ale prawda jest taka, że tak jaki pisał nie raz @NaglyAtakGlazurnika: Wrocławską (a może i nie tylko) gastronomię po*****o!
Meatologia Sikorskiego lub Hala Świebodzki (ciężko stwierdzić, kurier był w obu lokalizacjach, rachunek jest z Orląt Lwowskich) - dymańsko klienta
hej #wroclaw - mam prośbę/pytanie: w przyszły piątek planuję odwiedzić z kumplem Wasze miasto. Cały piątek, noc i pół soboty. Czy macie jakieś dobre polecajki co robić, a czego unikać? (we Wrocławiu kilka razy turystycznie byliśmy, więc raczej zależy nam na mniej turystycznych aktywnościach/miejscach). Dzięki z góry!
@dalekoblisko: Nie zbliżajcie się po pijaku do rzeki, bo rocznie wyławiamy kilkanaście tego typu trupów, co to się postanowiły odlać po pijaku do wody.
Czy ktoś z Was się orientuje czy dobrze kombinuję razem z Googlem w sprawie opłat za autostrady na Słowacji?
Będę jechać przez Czechy w stronę Żyliny kierując się na Małą Fatrę. Jadę od strony Mostów koło Jalłunkowa dalej na Żylinę. I teraz kombinacja: widzę, że odcinek przy granicy jest płatny, ale chyba tylko droga D3, którą maks pojadę kilka kilometrów. Czy dobrze myślę, że jak uda mi się nie pomylić drogi i zjechać na
@Bestia_z_Jellystone Google maps potrafi przez lata nie dodać drogi, a co dopiero zaktualizować opłaty na trasie dopiero co wprowadzone. Co zresztą już miałem odpalone Kapitanie wrzucając screena do tego posta.
Po tatrzańskich schroniskach, Samotni w Karkonoszach teraz walkę o swój charakter rozpoczyna Orle w Izerach, tym razem "wrogiem" nie jest PTTK, tylko lokalne nadleśnictwo.
Zawsze mam z tym problem. Z jednej strony jestem gościem tych schronisk od 30 lat. Ich standard już wtedy był z poprzedniej epoki, a co dopiero z dzisiejszej perspektywy. Pamiętam czasy gdy w części schronisk prądu nie było lub był okresowy. Z drugiej zaś widzę jak to wygląda
Marka lodów Kaktus była promowana w social mediach hasłem Środa dzień loda. Po tym jak wywołało ono spore oburzenie w sieci, wpis usunięto, ale oficjalnie nie przeproszono
@Aerwin Strzelające na języku kawałki to typowy dodatek dla dzieci, lody wodniste do jakich się zalicza, to też charakterystyczne dla lodów dziecięcych.
@Aerwin: Czekolada deserowa np. Albo nawet pistacja.
Pozycjonowanie produktu to się nazywa i wyraża się zarówno poprzez jego cechy jak i sposób reklamy. Widziałeś kiedyś dziecko w reklamie lodów magnum? Albo dorosłego w reklamie kaktusów? Masz odpowiedź na swoje idiotyczne pytanie.
Jak to mawia przysłowie - Slyszał, że dzwony biją, ale nie wie w którym kościele. Od tego roku Kaktusy ewidentnie pozycjonowane są w kiegunku GenZ i Millenialsów a nie dzieci. Zmieniły się opakowania, pojawiły się opcje BIG a na billboardach widzimy je w asysście Pateca. Hasła w stylu "wychodź z rutyny" czy "spróbuj nie kłuje" też ewidetnienie nie są targetowane do dzieci. Zresztą wystarczy wejśc na ich insta, żeby zobaczyć kogo i
@Aerwin Wejdź z grupą dzieci w wieku 5-10 lat do sklepu i zobacz ile z nich wybierze kaktusa. To jest dokładnie przedział wiekowy dla którego ten produkt został stworzony, a teraz nieudolnie jest pozycjonowany także w wyższym wiekowo segmencie rynku. Choć intencja jest bez znaczenia: główna grupa konsumentów tego produktu zawiera się gdzieś w przedziale 5-16 lat. Tak swego czasu lody ekipy. Nawet jeśli agencja ma inaczej w briefie napisane, to
Dotychczas Wrocław kojarzony był jako miasto z wyjątkowo liczną mniejszością ukraińską, jednak w ostatnim czasie w stolicy Dolnego Śląska odnotowuje się coraz większą liczebność mniejszości hinduskiej. Nagranie przedstawia tegoroczny hinduski festiwal wozów Ratha Yatra...
źródło: temp_file4885075579334149944
Pobierz