„Przytul Jana Pawła II i szerz dobro w swojej rodzinie!” – tak reklamuje pluszaka Kamila Drzewiecka, producentka i szefowa fundacji Ruah. Za sumę 159 zł można dodatkowo zażyczyć sobie spersonalizowany napis na stopie świętego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Czy Ty naprawdę jesteś taki tępy? W tym kraju nie ma takich zwierząt! Jest żubr, bóbr, #!$%@?, łoś. Lis, wilk, kuna, koń, wydra, ryjówka, zając – to są zwierzęta, które żyją w Polsce ( ͡°͜ʖ͡°)
Dziękuję serdecznie @Bart0 za wspaniałą #wykopaka! Przy ostatnio średnim humorze poprawiłeś mi go na długo :) Aż się ciepło robi na sercu. Dzięki bardzo za trafione prezenty i dzięki organizatorom za fajną akcję, która na prawdę potrafi dodać uśmiech na twarzach :)) #chwalesie P.S. Tak na prawdę bardziej wolę tą płytę Jokera ( ͡°͜ʖ͡°)
Cześć! Od ponad 8 lat zajmuję się likwidacją szkodników (karaluchów, pluskiew, os, szerszeni) oraz obsługą sklepów i restauracji w tym zakresie. Chętnie odpowiem na konstruktywne pytania w tym zakresie, jakie sytuacje mnie spotykają, czy to wszystko się opłaca natomiast nie będę odpowiadał w tym...
@swiniakstatysta ojciec pracowal przez 20 lat dorywczo u kolegi po czym zalozyl swoja firme wiec co za tym szlo zalozylem tez wlasna dzialalnosc kiedy juz nauczyl mnie fachu i zobaczylem jakie z tego pieniadze ( ͡°͜ʖ͡°)
@mozesz_mi_kliknac 1. Wszystko da sie zwalczyc, ale musisz zlikwidowac zrodlo. 2. To byla najgorsza i jednoczesnie o ironio moja pierwsza robota :) mamy dziesieciopunktowa skale zarobaczenia a to bylo 11/10. Gosc byl zbieraczem smieci i mial wywalone, ze karaluchy chodzily po nim w nocy, po jego jedzeniu etc. Zeszlo nam tam 8-10 baniakow plynu gdzie normalnie stosuje sie polowe jednego. Bycmoze uda mi sie znalezc filmik z tej akcji, dam znac
@buking 1. Jeszcze jak. Na przyklad o dziwo zajmuje sie likwidacja owadow a mam arachnofobie i boje sie pajakow wiec najgorsze sa dla mnie stare mieszkania w ktorych jest pelno pajeczyn 2. Mam swoja firme ale na fundamentach ojca, pomogl mi i jestem jego podwykonawca poniekad
@grobix: 1. Mam własną działalność ale większość zleceń jest od ojca bo ma większą siłę przebicia oraz stałych klientów. 2. Zarobki zależą od ilości zleceń. Oprócz tego są stałe firmy, które obsługujemy co miesiąc tak żeby mieli kwity dla sanepidu. Nie powiem ci dokładnie ale około dwójki na rękę na pewno. Robię to oczywiście jako zajęcie dodatkowe, pracuję normalnie na etacie. Nie robiłbym tylko tego raczej bo jest to niepewne. Niby
@fabek: 1. Kilka koła ale to zależy od bardzo wielu czynników. 2. Sporadycznie. W lato o wiele więcej, od 2 do 4 mieszkań w tygodniu i soboty. Obsługa firm łącznie z dwa całe dni jakbym miał podliczyć. 3. Już o tym pisałem pod innym komentarzem. Mieszkanie w którym mieszkał zbieracz śmieci a zamówili nas sąsiedzi bo prusaki zaczęły już wychodzić na klatkę oraz do innych mieszkań. Nigdy w życiu nie widziałem
@fabek: ale co mam Ci swoje sprawozdanie finansowe wysłać? Albo przypomnieć sobie ile miałem zleceń w lutym 2016 a ile w sierpniu 2018? Zarobki są uzależnione od pory roku i ilości zleceń. To ile zarobi właściciel kwiaciarni też zależy od tego jakie zbliża się święto i ilu ma klientów w danym okresie. Napisałem już pod innym pytaniem, że około dwóch tysięcy na rękę mam miesięcznie, ale jest to często dużo więcej
@CzapkaG nie, ale stosujemy generator ozonu do pozbycia sie drobnoustrojow, zarazkow, zapachow etc. Odpalasz urzadzenie na pare godzin i po wejsciu powietrze jest czyste jak moja kartoteka
@zwirz szkolenie warto miec ale z obslugi procedury haccp jesli chcesz sie zajmowac firmami. Na gebe nikt ci nie uwierzy. Koszt takiego szkolenia to okolo 400 zl. Po nim jestes wiarygodny no i wiesz wszystko dlaczego, po co i jak. Natomiast samo likwidowanie szkodnikow mozesz od jutra robic sam. Kupic potrzebny sprzet i reklame etc. Gdyby moj ojciec mnie wszystkiego nie nauczyl to jeszcze by doszlo szkolenie z dezynsekcji zebys wiedzial jakie
@PaulStone pluskwy - nastaw sie na koszta. Proces ich usuwania jest zmudny i drogi. Pracownik musi dokladnie spryskac kazdy zakamarek, podnosic lozka, robic to dokladnie. Ojciec ma tajna mieszanke trzech srodkow, ktora jest niezawodna. Dzieki temu ma praktycznie monopol na pluskwy w okolicy bo nikt nie robi tego tak skutecznie. 70% zlecen to pluskwy. Koszt jednej wizyty przy zalozeniu ze jest jedno lozko to 300 zl. Po dwoch tygodniach kolejne 300. Wyobraz
@PaulStone i tutaj juz z reka na sercu mowie, zamow profesjonalna firme bo nie ma skutecznego "domowego" sposobu. I polec to samo sasiadom, no chyba ze lubia sie budzic pogryzieni ( ͡°ʖ̯͡°)
@Felonious_Gru usuniecie gniazda szerszeni 300, gniazdo os 200. W przypadku wykorzystania technik alpinistycznych (czyt. ze musze sie #!$%@? po drabinie na szczyt dachu) cena moze byc nawet dwa razy wieksza
@Martenzo najczesciej pod blatami. Jesli to mozliwe podnioslbym blat, ktory jest na szafkach i tam znalazl gniazda. Dobre miejsce to tez okolice zlewu, za szafkami, pod boazeria, bod panelami lub gumolitem. Po zlikwidowaniu zyjacych osobnikow po dwoch tygodniach trzeba pryskac znowu bo zaden srodek nie zlikwiduje jaj. I wtedy dopiero jest gwarancja
@PaulStone poruszyles bardzo istotna kwestie, ktora chyba najbardziej mnie boli w tym biznesie czyli to, ze gniazda sa u sasiadow i #!$%@? tak na prawde mozesz zrobic bo problem zawsze bedzie wracal a najczesciej jest juz na takim etapie, ze niewiele tez moze specjalista zrobic bo nawet jesli spoldzielnia zorganizuje dezynsekcje calego bloku to jest to zawsze robione jak najtaniej a firmy robia typowa "masowke" no i tez nie kazdy sie zawsze
@BilobateLake nie, mieszkania robie w normalnych ubraniach tylko zakladam maske na twarz :) srodek wietrzeje po jakims czasie i nie czuc go na niczym. Nawet jesli bym przyniosl w torbie szkodniki do samochodu to nie przezyja w takich warunkach natomiast nie, nie zdarzylo mi sie nigdy
@exploti jesli karaluchy pojawiaja sie sporadycznie to na bank gniazda maja sasiedzi. Mechaniczne zabezpieczenia typu zaklejenie dziur niewiele pomoze bo najmniejsze osobniki maja mniej niz milimetr. Generalnie na kilka sztuk co pare miesiecy pomoga nawet kratki z marketu lecz oprysk moze je skutecznie odstraszyc - zalewasz pion i wejscie srodkiem, ktorego czasteczki przez kilka tygodni zostaja na powierzchni. Jest to tak normalna sprawa w starych blokach ze nie sposob zliczyc ile razy
Zabezpieczenie siebie jest zbedne poniewaz chemia wszystko zalatwi. Wchodzisz do takiego mieszkania i najpierw rozrabiasz plyn, torbe zostawiasz na klatce i zaczynasz. Po oprysku nawet sztuki, ktore teoretycznie moglbym jakos zabrac padna w ciagu kilku minut.
Najczesciej pojawiaja sie najpierw w piwnicach wiec przychodza z zewnatrz i wedruja do gory w poszukiwaniu pozywienia. Jesli warunki sa sprzyjajace czyli mamy mnostwo brudu, tluszczu i jest wilgotno, cieplo i ciemno - raj dla
@4191727801 interweniowali sasiedzi bo karaluchy zaczely wychodzic juz na klatke i do innych mieszkan. Chlopowi nie szlo przetlumaczyc. Jeszcze taki byl kozak ze w mieszkaniu zostal na oprysku bo mowil ze nie takie rzeczy w zyciu wdychal jak te nasze psikacze.
#!$%@? z mieszkania po trzech minutach az mu sie z dupy kurzylo. Plakal jak bobr a od jego kaszlu sie sciany trzesly w bloku ( ͡º͜ʖ͡º
@testmail ale mowimy o domu wolnostojacym? W lato glownie jezdzimy na mrowki. Bardzo je lubie bo latwo zlikwidowac chociaz trzeba wprawnego oka. Szukasz dziurek najczesciej w piasku, ziemi czy przy plytkach/kraweznikach. To wejscia do ich gniazd. Zalewasz kazda dziure (he he) i po sprawie. Chodzisz po calym terenie i szukasz a potem zalewasz wszystkie, ktore znajdziesz. Bez krolowej moga se leb, dupe ogolic
@tiko35 w pierwszej fazie mole sa larwami i znajduja sie w jakims produkcie. Musisz go zlokalizowac i bezwzglednie sie go pozbyc a reszte produktow zabezpieczyc np. stosujac szczelne sloiki zamiast plastikowych pudelek czy zwyklych opakowan. Jesli chodzi o forme latajaca to nic nowego - chemia. Bo kapciem tylko sladow na scianie narobisz
@wytrzzeszcz: ale środki chemiczne używane w Unii Europejskiej nie są szkodliwe - nie mogą być. Po zabiegu wietrzysz mieszkanie i po sprawie, nikt niczego nie wdycha ani nie ma z tym styczności
@tomy86: Ja nie ale ojciec zrobił na to specjalne szkolenie, które trwało cały weekend i kosztowało kilka tysięcy. Ja miałem zrobić zaraz po nim bo mieliśmy znajomego, który miał załatwić nam współpracę z portem - początkowo głównie dlatego ojciec założył działalność bo z jednej takiej fumigacji można było wyłapać kilkanaście a może i kilkadziesiąt tysięcy złotych. Sprzęt był kupiony, wszystko gotowe a znajomy.. znajomy się zwolnił i przestał się odzywać (
@irolslozok: to zależy w jaki sposób szkodliwe :) Najwięcej szkód robią gryzonie no i w sumie mole. Najgorszy kontakt z człowiekiem mają pluskwy i pchły a najbardziej obrzydliwe i szkodliwe dla psychiki są karaluchy bo kojarzą się z brudem i wszystkim co najgorsze
@mozesz_mi_kliknac: czytałem ostatnio, że pojawiło się kilka nowych odmian rybików. Nie tylko występują w łazienkach ale właśnie w pokojach, kuchniach. Ostatnio robiliśmy całe przedszkole i #!$%@? zza kaloryferów w ilościach +20 wybiegały i to takie dorodne sztuki, dwa razy większe niż znasz ze swojego kibla
@Toczas: bardzo rzadko. Bylby to dla nich ogromny klopot wiec takie rzeczy nie zdarzaja sie czesto. Mieszkania to zdecydowana wiekszosc natomiast zdarzylo sie juz pare razy jechac do przeroznych kontenerow i pseudo-hoteli dla pracownikow, najczesciej ukraincow
@nemo007: Nie licze metrazu tylko za usluge. Patrze tez w jakiej okolicy znajduje sie dom bo jesli jest to 30-metrowa klitka na zadupiu to policze mniej a jesli sroga chalupa bogatego biznesmena to bez skrupolow wyciagam ile sie da. No chyba ze mieszkanie jest na prawde ogromne to wtedy mowie, ze bedzie doplata. Na kwote umawiamy sie przed usluga wiec ciezko tez pozniej ja zmienic. Jesli chodzi o lokale gastronomiczne czy
@m9w1: Zlokalizowac zrodlo larw i koniecznie sie pozbyc a pozostale jedzenie przepakowac do szczelnych sloikow. Najczesciej ludzie sa tak przestraszeni, ze wyrzucaja cale jedzenie jakie maja obecnie w kuchni. Latajace formy natomiast opryskiem.
@JelonkaMielonka: jeszcze nie, ale kto wie co bedzie za 20 lat. Juz gdzies pisalem, ze Unia zakazala najwiekszych trucizn i wszystko jesli masz maske jest calkowicie bezpieczne. Ojciec opowiadal jak swego czasu kiedy nie bylo zadnych regulacji to kazdy robil taka trucizna, ze przez maske sie dusiles. Ale mialo to tez plusy bo prysnales troche na powierzchnie i karaluch zdychal w ciagu kilku sekund. Kazdy.
@FantaZy: Mnostwo :) Sam obsluguje w miescie okolo 40 lokali z czego zdecydowana wiekszosc to bary i restauracje a niestety zdarzylo mi sie tez kiedys w niektorych jadac. Fajne w tej pracy jest to, ze widzisz wszystko od zaplecza i mozesz powiedziec znajomym gdzie maja jesc a gdzie nie ( ͡°͜ʖ͡°) Ale to nie tylko przez szkodniki tylko ogolna czystosc na kuchni i zachowanie pracownikow.
@dzikaorchidea: Likwidacja zelem jest o wiele dluzsza. Mozesz jeszcze przez kilka dni lub tygodni widziec karaczany w swoim mieszkaniu a ludzie najczesciej chca to zalatwic juz, natychmiast. Z mojego punktu widzenia obie metody sa skuteczne, karaczany przenosza zel i zatruwaja pozostale ale chyba mimo wszystko wybralbym oprysk, ktory szybko i skutecznie zlikwiduje wszystko co aktualnie zyje w mieszkaniu (poza ludzmi ( ͡°͜ʖ͡°))
@qhardyq: 1. Gniazdo os, takie nie najmniejsze ale tez nie ogromne 2. Rzadko sie zdarza zeby gniazdo powstalo w nastepnym sezonie w tym samym miejscu co juz bylo lub w poblizu. Nie wiem co moglbys skutecznego zrobic by przez caly rok sie zabezpieczyc. Likwidacja nie jest skomplikowana wiec nawet jesli mialoby to byc raz w roku nie jest to wielki koszt. Ale mozesz tez sie uczyc na poprzednich i obserwowac gdzie
@MroczneWidly: Wiekszosc mnie obrzydza ¯_(ツ)_/¯ tym bardziej lubie to robic i jestem zmotywowany by efektem koncowym byla ich calkowita likwidacja. Najbardziej nie lubie szczurow i pajakow jesli mam byc szczery i mowimy ogolnie o szkodnikach a nie tylko robakach
@Aeli: Tu cie zaskocze - w zaden :) Mamy tak silny srodek i na tyle dluga lance, ze go nie potrzebuje. Jako ciekawostke dodam, ze szerszenie sa o dziwo spokojniejsze niz osy i dopiero jak je solidnie #!$%@? to moga zaatakowac. Sztuka w gniezdzie jest likwidacja matki - jesli zobaczysz ze wypadla z gniazda to dobijasz i mozesz sie pakowac bo robota skonczona.
@scottx85: Te ktorych uzywam absolutnie nie. Zwierzeta zalecam wpuscic do mieszkania dopiero po kilku godzinach po zabiegu, dobrym wietrzeniu i czyszczeniu nawierzchni z ktorych jedza i gdzie chodza
@AlPedro: środek działa praktycznie na kazdego szkodnika pelzajacego czy latajacego. Nie ma specyfikow konkretnie pod pajaka, mrowke, karalucha, ose. No chyba ze w markecie zeby wydymac Cie na jeszcze wiecej kasy
@ziarnodlakur: musisz zadac sobie pytanie czy bedziesz wiedziala jak to robic bez szkolenia. Moim zdaniem nie a na pewno nie skutecznie. Dobrze miec "nauczyciela" lub ukonczyc jakis kurs, nawet najprostszy ale traktujacy o chemii, sposobach likwidacji szkodnikow i samej praktyce. Natomiast czysto teoretycznie no nie musisz miec zadnego szkolenia. Podajesz numer w sieci, jedziesz i robisz
@kowalkowskij: wachlarz klientow zaczyna sie od ubogich ukraincow spiacych w kontenerze po pieciogwiazdkowe hotele i samoloty pasazerskie. Polityk nigdy mi sie nie trafil, przynajmniej nie ten, ktorego bym znal :)
@ocotutajchodzi: Nigdy. Nic szczegolnego nie musisz robic. Po prostu przed powrotem do mieszkania sprawdz dokladnie cale cialo, ubrania, torbe, wszystko wytrzep a najlepiej od razu wrzuc do prania :) Ciezko jest przyniesc skads szkodniki, musialbys sie postarac albo sam wlozyc go do torby
@ziarnodlakur: Niektore sklepy weryfikuja czy zajmujesz sie ta odnoga dzialalnosci i moga nie sprzedac srodkow osobie fizycznej. Podpowiem natomiast, ze na Allegro znajdziesz srodki ktore maja podobny sklad to srodkow ktorych ja uzywam :) Oczywiscie nie powiem Ci jakie. Natomiast ja mowie tutaj o srodkach na ktore musisz miec pozwolenie i ktorymi mozna bez problemu zabic czlowieka. Kupujac takie srodki jest sie wpisywanym do rejestru, ze posiadasz taki srodek i w
@goferek: niby tak, ale siedzisz 8h a nie 6, później musisz skoczyć na zakupy, coś ugotować i jest 19:00 ( ͡° ʖ̯ ͡°)