Sytuacja z 2 dni, zatrudnilam sie w nowej firmie gdzie spotkałam sąsiadkę, zawsze tylko na dzień dobry i mega dobrze mi z tym było, j----a okazała sie taką zazdrością, prawie tam płacze a nie mówię o docinkach i poważaniu wszystkiego co mówię.
Chodz sama jestem kobietą to Was żmija jadowite nie rozumiem, co zazdrościć versace kupionych na promicji czy torebki z H&M? A



















Holandia a czym jest Holandia do innych krajów. No troszkę poniosło Pana J