#perfumy #frufrecki
Bortnikoff Amber Cologne. W otwarciu intensywnie dają o sobie znać cytrusy z soczystą pomarańczą oraz orzeźwiającym grejpfrutem. Bardzo szybko dołącza do nich kwiatowy akord, w postaci plumerii, nadającej lekko tropikalnego charakteru. Zaraz po niej, wychodzi także wyraźny jaśmin, a w tle kręci się nieco subtelnego kardamonu. Perfumy posiadają świeży charakter, ale obecna jest też subtelna słodycz. Jeśli chodzi o bazę zapachu to stanowią ją drzewne nuty
Bortnikoff Amber Cologne. W otwarciu intensywnie dają o sobie znać cytrusy z soczystą pomarańczą oraz orzeźwiającym grejpfrutem. Bardzo szybko dołącza do nich kwiatowy akord, w postaci plumerii, nadającej lekko tropikalnego charakteru. Zaraz po niej, wychodzi także wyraźny jaśmin, a w tle kręci się nieco subtelnego kardamonu. Perfumy posiadają świeży charakter, ale obecna jest też subtelna słodycz. Jeśli chodzi o bazę zapachu to stanowią ją drzewne nuty


















Carolina Herrera 212 Men. Otwarcie jest intensywnie orzeźwiające i zielono cytrusowe. Czuć świeżą nutę trawy, którą po chwili zaczynają dopełniać przyprawy. Po paru minutach, wychodzi sporo imbiru, może też trochę pieprzu. Oprócz tego jest lawenda, a w tle kręcą się kwiatowe akcenty. Energiczny początek gaśnie w jakąś godzinę. Zielono cytrusowe akordy zanikają, a zamiast nich uwydatnia się drzewno piżmowa baza.
Zapach wybrzmiewa trochę oldschoolowo i raczej syntetycznie.
źródło: pl-p_c_297
PobierzNie kupiłem go wtedy, bo wybór padł na końcówkę produkcji Bleu Electrique. CH 212 kupiłem