Wpis z mikrobloga

#perfumy #frufrecki

Comme des Garcons Concrete. Nuty w odróżnieniu od pewnych pozycji CDG prezentują się całkiem normalnie, ale wcale nie przekłada się to na zapach. W otwarciu czuć sporo mlecznej słodyczy, która łączy się z jakąś metaliczną nutą, nadającą nieco chłodzącego efektu. W tle kręcą się również lekkie przyprawy. Wypisane są kardamon, goździki i kmin, ale szczerze powiedziawszy, ciężko mi je wyłapać indywidualnie. Oprócz tego jest intensywny pudrowy akord, a także drzewno piżmowa baza. Całość dopełnia też lekki kwiatowy akcent.

Concrete, jest dla mnie dość abstrakcyjną pozycją. Nie porównałbym jej chyba do betonu, choć sama tekstura zapachu może się w ten sposób kojarzyć. Całościowo perfumy są słodkie, momentami nawet nieco mdłe oraz gładkie. Na początku jest też trochę przypraw, ale gasną one w trakcie pierwszej godziny. Dalej jest drzewo sandałowe i piżmo, czyli raczej standardowa baza, ale kompozycja i tak układa się w coś nietypowego.

Concrete podsumowałbym jako dziwny, syntetyczny i polaryzujący zapach, który stanowi raczej ciekawostkę. Trochę nie wiem co o nim myśleć, ale jeśli ktoś lubi perfumiarskie eksperymenty to można sprawdzić. Mi nie podszedł do gustu i nie wyobrażam sobie by go używać, ani na jaką okazję. Parametry wypadają przeciętnie, żywotność jest na poziomie paru godzin z subtelną projekcją przez większość czasu. Tym razem bez oceny

pozostałe recki
Frufruf - #perfumy #frufrecki

Comme des Garcons Concrete. Nuty w odróżnieniu od pewn...

źródło: pl-p_c_45911

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frufruf: a to zaskoczenie, dla mnie to przyjemniaczek, którego ubieram jak nie wiem czym się psikać, w sumie sprawdzą się na letnie i cieplejsze dni, na pewno nie uznałabym ich za coś zaskakującego czy dziwnego, raczej bliskoskórne, ale z porządną trwałością, w każdym razie Twoja opinia na tyle mnie zaciekawiła, że muszę je podsunąć pod nos innym osobom, coby poznać ich zdanie
  • Odpowiedz