Szybka recka SWY Amber -> testowałem wszystkie SWY i dla mnie najlepszy flanker z linii, której nie jestem fanem. Jest słodko, lekko syntetycznie czyli typowo, ale dodatek lawendy dodaje ziołowo-świeżego wajbu, przełamując tą charakterystyczną słodycz. Minęły nieco ponad dwie godziny od aplikacji i już pchałem po same pomidory.
Polecam, Waldek.
#perfumy
Polecam, Waldek.
#perfumy










Bond no. 9 New Haarlem. Zapach otwiera się nutą lawendy, której towarzyszy delikatny zielony akord. Oprócz tego jest może trochę bergamotki, ale ta dosyć szybko znika. Wychodzi zauważalna, kremowa kawa, nadając wraz z waniliowym akordem i lekką słodyczą gourmandowy klimat. Jest również cedr, a także pudrowy akord i nieco paczuli pojawiającej się w drydownie.
Powiedziałbym, że najbardziej wyrazistą nutą jest lawenda. Po niej następuje wanilia, a kawa
źródło: NewHaarlem
PobierzAle jeśli i te perfumy, i Rochas Man stworzył ten sam człowiek, a Rochas Man idzie w trochę inną stronę, to pewnie jest to jednak naciągane.