Wpis z mikrobloga

#perfumy #frufrecki

Miller et Bertaux Study #23/Newsletter. Otwarcie jest ciekawe i dość nietypowe. Obecne są w nim zielono ziołowe nuty, kocanka i koper włoski, którym towarzyszy aldehydowa świeżość. Pierwsze parę minut jest całkiem ostre, lecz z czasem kompozycja się wygładza oraz staje słodsza. Zapach robi się cięższy i bardziej wieczorowy. Wychodzi w nim drzewny oraz balsamiczny akord, pojawia się również trochę dymu. W bazie dopełnia go może nieco paczuli i mchu, natomiast końcówka to głównie kadzidło.

Jestem pozytywnie zaskoczony zarówno oryginalnością zapachu, jak i jego rozwojem. Z jednej strony wchodzi mocno w kadzidlane klimaty, ale początek posiada wyraźną świeżość w postaci aldehydów. Do tego da się wyłapać sporo innych akcentów, takich jak kocanka, koper włoski i dymno drzewne nuty. Nie wiem czy są to perfumy, które potrafiłbym nosić, ale na pewno uważam je za ciekawe.

Parametry wypadają przeciętnie, średnia projekcja z kilkugodzinną żywotnością. Jak dla mnie pozycja na chłodniejszą porę roku, choć niekoniecznie zimę. W zasadzie uniseks i choć profil zapachowy należy do niecodziennych, to myślę że spokojnie można w nim wyjść do ludzi. Niestety nie mam porównania do Reliqvi, do której jest najczęściej porównywany, więc nie ocenię podobieństwa. Ocena końcowa 8/10

Zapach 8.5/10
Projekcja 5.5/10
Żywotność 5/10
Jakość/Cena 7.5/10

pozostałe recki
Frufruf - #perfumy #frufrecki

Miller et Bertaux Study #23/Newsletter. Otwarcie jest ...

źródło: pl-p_c_41091

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frufruf: na początku w miarę go lubiłem, przypominał mi płyn do kąpieli sosnowy którego używałem za dzieciaka. później już było zbyt koprowo-warzywnie, dość męczące połączenie
  • Odpowiedz