Kolega z pracy kupił i czasami w tym chodzi. Potrafi zawiewać nawet po ośmiu godzinach - zwłaszcza, kiedy mam takie półgodzinne przerwy w mijaniu się z nim, wtedy zawsze czuję to od niego. Nie jestem fanem Imagination, ale dobrze go znam. Jeśli Marwa jest kilkukrotnie tańsza, to nie ma o czym mówić. Daje ten sam efekt a przygnębiających nut nie ma - sprawdzałem na dwudniowej bluzie w oczekiwaniu,
Ha ha ha ja jesteście żałośni ha ha … napisałem do @Hole_to_another_universe że będzie kawalerem…a jak ma nim nie być jak dorosły koń chodzi w …dresie…jeszcze może buty na rzep kupić ha ha ha a on mi na żonkę napisałem… to nie zostałem dłużny…i co??… ha ha ha 😂 błazen pisze że biedny przegryw… wyzywany…ha ha ha.. jak ja mogłem wiedzieć że to jakiś przegryw jest??????…ha ha a wy go bronicie
Mirki perfumiarze - kojarzy ktoś taki zapach! Chyba niszowy bo ja po powąchaniu go miałem przed oczami taki scenariusz: ciepły dzien, kapliczka przy kościele, a w kapliczce trup i ksiądz latający z kadzielnica XD. Taki zapach: kwiatowy- może liliowy, dymno-kadzidlany, może lekko trupi. #perfumy
@pieknylowca: Twój opis trochę kojarzy mi się z zapachem Relique d'Amour od Orizy L. Legrand. Tam jest lilia zakwitająca wewnątrz kamiennej krypty. Trupa za bardzo nie widzę, ale być może właśnie wyszedł na fajkę. W każdym razie bardzo graficzne perfumy - niestety, o efemerycznej trwałości i wręcz intymnej projekcji. Tym niemniej cudo.
A trupa to ja czuję w Cuirs od Carnera. Tylko, że takiego w krzakach, bez kwiatów, bez butów,
@KjatanSveisson: spróbuj jeszcze wstrzymać oddech podczas oprysku a po zakończeniu aplikacji wyjść z tej chmury, bo z niej ogromna ilość sprayu dostaje się do nosa. Poważnie gadam teraz.
@SlepyBazant: tam jest taka nuta, która niekoniecznie musi kliknąć od razu, a która odróżnia Alexandrię od właściwie wszystkiego. Ale kiedy już kliknie, to nie da się jej "odwąchać", bo zmienia całe postrzeganie tego zapachu. W moim przypadku akurat na "nieznośny", ale wcale nie musi tak być.
@Turpizm: Duże parametry nie zawsze są atutem. Mam parę takich zapachów, których nie sposób używać w przestrzeni publicznej, bo projektują zbyt mocno, a pachną na tyle specyficznie, że nie ma sensu męczyć tym ludzi dookoła.
Zdarzało mi się kupić coś, co znikało z radaru po godzinie. Dlatego trudno uniknąć samplowania. Przewąchiwania dziesiątek perfum z ciekawości - niekoniecznie po to, żeby znaleźć ten jedyny zapach, ale raczej dla poszerzenia perspektywy. Poza
Irys to nie jest nałatwiejsza nuta w perfumach, a już szczególnie w męskich zapach, więc pytanko jak u mirków prezentuje się ranking (takie top 3-5) designerskich irysowców? U mnie wygląda to tak:
Irysowce to moja niedoszła miłość. Jarałem się bardzo, ale odpuściłem eksplorację na rzecz innych nut. Co jakiś czas jednak trafia się coś i prawie zawsze te zapachy mi się podobają.
Zapomniałem o nim, bo ta cała seria perfum od Paschy nie zrobiła na mnie wrażenia - zwłaszcza z uwagi na cenę. I teraz psiknąłem Irisoir. Niesamowicie gładki i elegancki. Brzoskwinia i fiołek grają tu z irysem jak Novoselic i Cobain z Grohlem.
Pierwszy raz porzygałem się przez czyjeś #perfumy Przyjechał jakiś przedstawiciel handlowy wypryskany nie wiem czym, jakieś zapachy leśne - mech, mokra ziemia, piżmo. Ale nie takie w miarę znośnie, jak Hawas Black czy Norne, oj nie nie. To normalnie capiało tak, jakby ktoś wziął garść ściółki z mokrego lasu, nasrał tam, natarł tym bobra i kazał wam wąchać. Zapach w stylu instant rzyg. Mogłem się go zapytać czym pan jest
Jak uden wypada przy caheb? Szukam czegoś jak Chanel ale z lepszym parametrem xd czyli takie cytrusy przełamane czym słodkim, vibe takiego ciasta cytrynowego #perfumy
@_rabbit: podobno jest to mieszanka tzw. blue oudu (taki, co to dymi na niebiesko; pozyskiwany m.in. na Kalimantan. Miałem z nim do czynienia w tworach od Pinoy Sirun. Taka do połowy "krówka", do połowy lekko pyliste, trochę kakaowe drewno) i jakiejś ambry. Ale jakiej porszę Pana, to nie wim i nie powim.
@PetalMindXd: to, ile jesteś w stanie dać za pachnący (choć nie zawsze) a-----l, jest związane z poziomem uzależnienia/pasji. Istnieją składniki (jak np. biała ambra, kilkudziesięcioletnie olejki sandałowca z indyjskiego regionu Mysore czy oud Kinam), których cena niejednokrotnie sięga kilku tysięcy dolarów za jeden gram. I na takim poziomie raczej nie robi się tego dla poklasku czy komplementów. W tym kontekście 500 złotych za 100 mililitrów to naprawdę niewiele - ale
Mam dla Was - perfumowych wariatów - trudne pytanie. Jakie są najbardziej mroczne, samcze perfumy jakie znacie? Zapach, w którym mógłby chodzić jakiś Batman. Bym może powiedział: "albo Darth Vader", ale wtedy pewnie dacie jakiegoś Ganymade'a. No i proszę bez kourosów. #perfumy
Dam dwa z jednej marki: Prin. Nocturnal Poetry oraz Nisatiruk. Panowie mogliby się nimi wymieniać w zależności od tego, czy chcieliby obrzydzać, czy straszyć.
SPRZEDAM FLAKONY:
✅ Fragrance World Incense Alchemy EDP
85 zł | ~99,5/100 ml | Odlewka: 1 zł/ml | Zostało do odlania: 85 ml. | Klimat Encens Suave. Łagodne kadzidło ze smużką zwiewnej wanilii. W bazie żywy, nieco dymny, aromatyczny cedr z iglakowymi konotacjami. | PD/03/2025. Pochodzenie: Allegro(Eden-Iza).
https://www.fragrantica.com/perfume/Fragrance-World/Incense-Alchemy-98891.html
✅
źródło: img_1213_wykop
Pobierz