#perfumy #frufrecki
Pineward Ponderosa. Patrząc na listę akordów, można ulec złudnemu wrażeniu, że będziemy mieć do czynienia ze słodkim przyjemniaczkiem. Rzeczywistość jest jednak nieco inna, choć słodycz rzeczywiście gra istotną rolę w kompozycji. Zapach otwiera się drzewnymi oraz żywicznymi nutami. Posiada iglaste, lekko zielone akcenty w postaci sosny oraz cedr, obok których czuć gourmandowe elementy. Wychodzi wyraźne toffi, wraz z wanilią, cynamonem i kremową konsystencją. Tworzy to intrygujący,
Pineward Ponderosa. Patrząc na listę akordów, można ulec złudnemu wrażeniu, że będziemy mieć do czynienia ze słodkim przyjemniaczkiem. Rzeczywistość jest jednak nieco inna, choć słodycz rzeczywiście gra istotną rolę w kompozycji. Zapach otwiera się drzewnymi oraz żywicznymi nutami. Posiada iglaste, lekko zielone akcenty w postaci sosny oraz cedr, obok których czuć gourmandowe elementy. Wychodzi wyraźne toffi, wraz z wanilią, cynamonem i kremową konsystencją. Tworzy to intrygujący,

















moje podium:
lato-wiosna i daily: LV Imagination
jesien-zima i wieczory: Xerjoff Naxos
(chciałem dopisać jeszcze, że też chciałbym tak. Ale jednak powstrzymałem się i nie dopisałem. Nie dopisałem)