@lskx: "fantomowe bóle spowodowane poturbowaną historią" - a to przypadkiem Rosja nie zaatakowała Ukrainy bo nie może się pogodzić z upadkiem ZSRR? ( ͡°͜ʖ͡°)
@lskx: czy on jest kurna poważny? no ja rozumiem, że można być urwysynem, zbrodniarzem, itd.. no ale takim klaunem w czasie wojny? on chyba myśli, że prowadzi wojnę w internetach na cięte riposty m.in. tutaj z nami wykopkami
@KosmicznyPaczek: czekać na komentarz "eeeee ale ona tak mogła robić, bo miała trudne dzieciństwo" i wklejenie komentarza z reddita, że ona to wszystko dla dobra Forresta zrobiła a on jej przeszkadzał
U mnie było tak samo. Ale przez to nauczyłem się jednego. Po prostu w domu KAŻDY powinien mieć własny pokój (żona może mieć kuchnię (✌゚∀゚)☞). Jak zamieszkałem z żoną to uparłem się że muszę mieć swój "gabinet". Jest to pokój z moimi rzeczami oraz nawet łóżkiem. I jest to moja odskocznia jak potrzebuje trochę prywatności.
U moich rodziców było tak, że na samym początku na
Moja Team Leaderka poprosiła o feedback wszystkich z zespołu. Jako jedyny jej nie poklepałem po główce i napisałem co mi się podoba, a co ma moim zdaniem do poprawy. Dzisiaj na spotkaniu 1:1 była o to fochnięta... I weź tu z takimi ludźmi pracuj...
Drugi dzień pełnej pośpiechu podróży Drużyny, po tym jak zostali zauważeni przez sługi Nieprzyjaciela. Poprzedniego dnia, tuż przed brzaskiem na tle księżyca w pełni Frodo dostrzegł dziwny kształt. Wędrowcy jeszcze nie mogli tego wiedzieć, lecz tym osobliwym kształtem był Nazgûl na swej skrzydlatej bestii. Tymczasem zaś Aragorn i Gandalf toczyli spory, którą drogą powinni podążać, by przekroczyć góry. Obaj zgodnie odrzucali pomysł przejścia przez
@Art_of_War: Przecież to leci w najlepszym czasie antenowym na głownym kanale TV. Dlaczego mają nie wierzyć? U nas ludzie wierzą, że cały czas rządzi Tusk i podnosi im ceny.
@Javen sytuacja śmieszna, ale rozumiem @cotosietutajstanelo . Psiarze to najgorszy rak tej planety. Apeluje, zdecydowaliście się na psa, to zdecydowaliście się też na jego srake - zabierajcie ja ze sobą do domu po wysraniu psa na chodniku.
Niech dadzą plusa ci którzy starają nigdy nie spóźniać. Dla mnie to jest całkowity punkt honoru. Oczywiście nie mówię o jakichś nagłych wypadkach gdzie naprawdę nie można przyjść na umówioną godzinę. Chodzi mi o ludzi którzy spóźniają się nagminnie, nieszanujących czasu innych.
@ufoLatajace: kiedyś dla mnie boczek był tak gruby że aż mógł stać się atrakcją w cyrku. Grubszy X3 bardziej od najgrubsze go we wiosce. Dziś raz na 2 tygodnie spotykam takiego grubego w Biedronce a raz na 2miediace takiego co zjadł boczna. A to co uważane było kiedyś za otyłość na wiosce dziś ma połowa.
źródło: comment_16735767826Mc1qD82iOEfiKgSTqDIoX.jpg
Pobierz