#anonimowemirkowyznania Mircy i Mirabele, Za dwa miesiące ślub z moją ukochaną różową (wiecie październik, kolorowe drzewa, jeszcze w miarę pogoda... no będzie sielanka w jej założeniach). Wpadłem na szatański plan, aby trochę zaskoczyć przyszłą Panią M.F. kiedyś M.M. i wszystkich zgromadzonych. Mianowicie chciałbym zakombinować z pierwszym tańcem. Udało już mi się namówić wybrankę na piosenkę w tle (Ed Sheeran - Perfect). I tu pojawia się szatańskość planu... otóż chciałbym zmontować i
@zajety_elektron Coś podobnego widziałam na firmowym aucie drukarni " drogo, nieterminowo i nieprofesjonalnie " a w tle na aucie - facet na kiblu. Kto to zrozumie ))¯_(ツ)_/¯
Tak to teraz wygląda, 45 dni dodaję kalorie. Nie umiem robić zdjęć, ale coś tam rośnie. Łapy ciągle odstają od reszty, takie geny chyba #mikrokoksy #pokazforme
Poznaj dziewczynę miesiąc temu na #tinder . Umów się na randkę w góry, wszytko spoko. Wieczorem zaprasza mnie na wesele do swojej kuzynki (więc cała najbliższa rodzina, małe wesele na 70 osób) , które odbędzie się za niecały miesiąc. Ja szczęśliwy, miesiąc dbałem o siebie, schudłem z 6kg, w międzyczasie pojechaliśmy na "randkę" do zoo na której było dobrze. Wesele. Przyjeżdżam do jej rodziców bo ustaliliśmy że jadę z nimi. Zakwaterowali nas
@algus Po co na siłę będziesz do niej pisać/dzwonić. Ona już Cie olała... I Ty też powinieneś to zrobić. Takie nachalne skontaktowanie się z kimś też nie jest dobre... Nie kompromituj się...
@TomekABC123 No sorry. Ale masz dziwną logike. Bo ja np nie wyobrażam sobie by mój niebieskipasek spał pod jednym dachem ze swoją " koleżanką ". Laska pewnie załamana po zerwaniu i będzie szukać pocieszania w Twoich ramionach. Nie dziwie się Twojej dziewczynie. Poza tym tak jak inni pisali... Co za problem zabrać ją ze sobą. Okey prywatność itd... Ale może Twoja dziewczyna by np lepiej jej doradziła ))¯_(ツ)_/¯ Pewnie i tak
@TomekABC123 Jprdl. To był przykład. Ale masz logike. Poza tym już nocowałam u siebie koleżanke. Przy czym spaliśmy wszyscy w jednym łóżku. I nawet jej nie tknął. Po tamtym razie o swojego jestem spokojna. Poza tym mam pełne zaufanie. Z Twojej strony jest jednak podejrzane to, że chcesz być sam na sam a różowego zapoznać dopiero na kolejny dzień. Spójrz na to może z jej strony. Pójdziecie się napić, koleżanka pewnie