Mircy, mam dziwną sprawę i za pewne po pierwszych zdaniach uznacie, że opowiadam bajki, ale trudno.
Półtora roku temu zmarł mój dziadek. Tata postanowił, że da jego osobiste rzeczy do trumny, w tym telefon komórkowy dziadka. Tak, dobrze się domyślacie - mama miała połączenie z tego numeru pięć dni temu. Wróciliśmy wczoraj z Mazur, dzisiaj sprawdziła ten zostawiony telefon (ma dwa). Oddzwoniła i normalnie był sygnał, ale zero odpowiedzi. Tata zadzwonił też ze swojego, ale po dwóch sygnałach rozłączył się, bo w sumie obawiał się rezultatu.
Moje pytanie brzmi: co tu się #!$%@?. To był telefon na kartę, stary model niedotykowy, co by dziadek ogarniał. Podejrzewaliśmy więc, że numer po 1,5 roku nieużywania wrócił do puli numerów. Ale w takim razie skąd połączenie do mamy?
Jest możliwość jakiegoś logicznego wytłumaczenia poza takim, że grabarz sobie skroił telefon i prank calla zrobił po półtora
Półtora roku temu zmarł mój dziadek. Tata postanowił, że da jego osobiste rzeczy do trumny, w tym telefon komórkowy dziadka. Tak, dobrze się domyślacie - mama miała połączenie z tego numeru pięć dni temu. Wróciliśmy wczoraj z Mazur, dzisiaj sprawdziła ten zostawiony telefon (ma dwa). Oddzwoniła i normalnie był sygnał, ale zero odpowiedzi. Tata zadzwonił też ze swojego, ale po dwóch sygnałach rozłączył się, bo w sumie obawiał się rezultatu.
Moje pytanie brzmi: co tu się #!$%@?. To był telefon na kartę, stary model niedotykowy, co by dziadek ogarniał. Podejrzewaliśmy więc, że numer po 1,5 roku nieużywania wrócił do puli numerów. Ale w takim razie skąd połączenie do mamy?
Jest możliwość jakiegoś logicznego wytłumaczenia poza takim, że grabarz sobie skroił telefon i prank calla zrobił po półtora








Po całkiem obiecujacym bujaniu się z miłym kolega, w sumie kilka miesięcy więc już związek - przypadkiem zobaczyła jak wyglądała jego wieloletnia ex...
Zalamalam się bo podobieństwo uderzające, dla niego sciela włosy co już zupełnie upodobnilo ja do byłej.
Stwierdziła że zrywa.