Ktoś wie jak w #praga działa kupowanie biletów komunikacji miejskiej? W ubiegły weekend byliśmy ram i kupowaliśmy bilety w tramwaju, płaciliśmy kartą, pobrało nam tylko po 1 koronie z konta a bilet niby kosztuje znacznie więcej
Omg, on mówi jak jest o AI! AI to tylko matematyka która nie wie co robi tylko analizuje. On mówi, co ja zawsze chce przekazać, sztuczna inteligencja nie jest inteligencją tylko powtarza to co nauczyła się, sztuczny spryt jak on to nazwał to chyba najlepsza nazwa!
@aptitude w zasadzie się zgadzam - w AI nie ma prawdziwego „zrozumienia” pytania i problemu jaki się pod nim kryje. To tylko duża maszyna która przewiduje jakie kolejne słowo odpowiedzi pasuje do pytania. Ale im więcej się dowiadujemy o mózgu i naszych umysłach tym bardziej wychodzi ze… my mamy bardzo podobnie ( ͡°͜ʖ͡°)
@witajswiecie mamy więcej „modułów” w mózgu, w tym takie służące samokontroli. AI sztucznie wytworzone nie ma na razie. Może kiedyś dołożą? Albo AI samo się doposaży? Ostatnio były badania o samoreplikacji AI
@OskarDeveloperski: czyli mamy założyć, że w ludzkim mózgu znajduje się jakieś magiczne coś co daje mu jakościową przewagę nad elektroniką? i tylko ta magia daje zrozumienie? ja zakładam, że rozwijając elektronikę/oprogramowanie i jednocześnie coraz lepiej poznając tajemnicę mózgu wcześniej czy później stworzymy coś co będzie czuło że rozumie świat tak samo dobrze jak my, choć zapewne całkiem odmiennie jednocześnie. jak daleko od tego jesteśmy? podejrzewam, że bardzo daleko, ale obecne
@OskarDeveloperski i co z tego że 4 mld lat ewolucji? Mózg jest czymś skończonym i zapewne poznawalnym - a przy tempie przyrostu naszej wiedzy i rozwoju technologii może to stać się szybciej niż się wydaje. Nie sądzę by stało się to za naszego życia ale ostatecznie stać się musi (jeśli szybciej się nie wybijemy),twierdzę że rację ma dennett nie searle - nie ma Wielkiej Tajemnicy świadomości, jest suma wielu małych tajemnic.
@OskarDeveloperski drugi raz odpowiadasz ad personam, slabo. Co do pytania do Disneya - a czy Ty pod koniec zycia jesteś tym samym tobą z dzieciństwa? A po wypadku w którym mózg ci się uszkodził w jakiś sposób? Albo gdy straciłeś pamięć? Poza tym - co dla Disneya byłaby za różnica skoro pamiętałby siebie i myślał tak samo. On czułby się sobą. A reszta to filozoficzna dywagacja. Przyjmując oczywiście że da się
@OskarDeveloperski: skoro ty pod koniec życia jesteś "tym samym tobą" co na początku mimo wymiany wszystkich komórek twojego ciała, to jeśli będziemy umieli zeskanować mózg i odtworzyć go 1:1 to będzie taka sama zmiana - bez zmiany świadomości. a jeśli uda się sklonować dwa razy Disneya? Obaj będą dla siebie samych tymi właściwymi - obudzą się jak ze snu mając tą samą pamięć, te same doświadczenia, ten sam sposób myślenia
@OskarDeveloperski: pytanie uzpełniające - kto jest "właścicielem"? kto jest właścicielem świadomości w człowieku który ciągle się zmienia? następuje wymiana atomów, komórek, nowe neurony się tworzą, czasem więcej, czasem mniej, neurony umierają, czasem więcej czasem mniej. kto jest właścicielem "mnie"?
@OskarDeveloperski: nie zgadzam się na "oczywiste jest". jeśli jest oczywiste to to udowodnij. a jeśli nie możesz to docieramy do ciekawego punktu - kim jest nasz "właściciel", czy mamy w głowie małego ludzika który "jest nami"? ale jeśli tak to kto jest właścicielem tegoż homonokulusa? Niestety dla nas nie mamy dowodów na istnienie tego małego ludzika i zapewne się okaże że "my" to jeden z modułów naszego umysłu, skoncentowany na
@OskarDeveloperski: akurat ja mam słabą pamięć i mogę nie pamiętać co jadłem na obiad. I to jest do ogarnięcia, ale jeśli zapomnę wszystko o mnie to czy nadal jestem mną? Podsumowując na ten moment - jeśli wierzysz w małego ludzika który siedzi w tobie, steruje tobą i "robi za ciebie" to chyba ciężar udowodnienia, że ten ludzik istnieje leży na tobie. także - piłeczka po twojej stronie.
@OskarDeveloperski: Dobra, jeszcze jedno uzupełnienie - moja pamięć plus to jak przetwarzam dane, to ja. sama pamięć nie wystarczy by "być mną". jeśli jest coś wiecej potrzebne by "być mną" to chętnie poczytam o tym, wskaż mi to.
PS. dzięki że ci się chciało prowadzić tą dyskusję, wykop jako całość chyba już dość dawno wyskoczył z tego pociągu.
@OskarDeveloperski: ok, załóżmy na chwilę, że straciłem całkowicie pamięć (ale tak doszczętnie) - mój monolog w głowie nie ma żadnego punktu zaczepienia, zauważa, że jestem dość stary, ale nie poznaję ludzi, miejsc, sytuacji, środowiska, no nic. czy jestem w takich warunkach w stanie "być mną" sprzed tego niefortunnego zdarzenia?
@OskarDeveloperski: To jeszcze pytanie uzupełniające - ja wiem że osoby które cię pamiętają sprzed tego zdarzenia wierzą w to że jesteś "ten sam" i by tego baaardzo chciały. ale jak masz to zrobić? nie pamiętasz niczego co definiowało cię wcześniej - nie pamiętasz swoich uczuć do ludzi, samych ludzi, tego co im robiłeś wcześniej albo co oni ci robili. tabula rasa po prostu. nadal jesteś "tym samym sobą"?
Dlaczego tak mało Polaków inwestuje w sp500 i inne tego typu etfy (nasdaq, qdve, dow)? Pytam poważnie - ludzie się boją, jest jakiś haczyk? Przecież to w długim terminie prawie pewne pieniądze. Zwroty o wiele lepsze niż lokaty.
@Irciu powodów jest wiele - brak wiedzy o możliwościach, brak dostępu do narzędzi, obawy. Ale… patrząc na Buffet indicator może obecnie nie jest to najlepszy kierunek inwestycji, coraz więcej głosów jest że ta bańka niedługo strzeli. https://www.longtermtrends.net/market-cap-to-gdp-the-buffett-indicator/
@hrabia_od_gnoja: przy pechowym rozpoczęciu inwestowania faktycznie można "na start" stracić 50% i czekać wiele lat na powrót do stanu wyjściowego. Ale inwestując w bardzo długim terminie i regularnie uśredniając to patrząc historycznie S&P zawsze odbija i idzie w górę.
@Ghost2: Jest za droga - ułatwienie ludziom inwestowania w akcje i nadmiar gotówki rzuconej na rynek z okazji pandemii spowodowało wzrost wycen przekraczający fundamenty. Ale oprócz tego zwiększyły się inwestycje oparte na trendach czy marketingu przez co rynek jest bardziej podatny na panikę i odwrót szybki. Tesla ma wycenę 4 razy większą od Toyoty, sprzedając wielokrotnie mniej od niej. Wiadomo - rozwój, przyszłość, autonomiczne samochody... ale czy uzasadnia to taką
@Gours tak se teraz wymyśliłem - powinien być system oceniania redakcji i dziennikarzy. Jakiś taki nutriscore - stanowski miałby n przykład 7/10 na osi „pisowiec”. I musiałby ikonkę odpowiednią na jazdym materiale umieszczać. TVN miałby w drugą stronę. Republika by miała 10/10 os PiS. TVP by trzeba ocenę co wybory zmieniać.
@HrabiaTruposz no, pewnie by były walki o to że ci nie mogą oceniać bo są sami nieobiektywni. Ale może AI jakieś by mogło dostać na to mandat? To z edukacyjnego powodu by było ciekawe bo tak jak dla dużych graczy intuicyjnie wiemy że mają jakąś tam nadrzędną linię sympatii politycznych tak czasem jak się słucha/czyta kogoś nowego, mniej znanego to fajnie jakby było od razu widać „czyj on jest”. Bo niestety
@Bujak na tiktoku to się cuda dzieją - vance przyjeżdża przegonić Tuska, lada moment będzie wszczęte śledztwo w sprawie ingeeemcji amerykańskich służb w wybory ostatnie.
Wcześniej Niemcy uważali, że "port kontenerowy w Świnoujściu jest pozbawiony sensu". Teraz stanowi niebezpieczną konkurencję m.in. dla portu w Rostocku. Inicjatywa obywatelska Lebensraum Vorpommern, którą wspiera gmina Heringsdorf z niemieckiej części wyspy Uznam, protestuje przeciwko budowie port
W biurach Meta w Dolinie Krzemowej w Teksasie i Nowym Jorku kierownicy obiektów otrzymali polecenie usunięcia tamponów z męskich toalet, które firma zapewniła pracownikom niebinarnym i transpłciowym korzystającym z męskiej toalety, którzy mogli potrzebować podpasek higienicznych...
@steamy_capybara_bath ale to nie oznacza że przestanie, po prostu zacznie w drugą stronę. Tylko tamta cenzura podobała się jednym a przeszkadzała drugim, a teraz będzie odwrotnie. Ci pierwsi będą płakać na cenzurę a drudzy zarzekać się że jej nie ma przecież bo… (i tu jakiś tam powód). Krąg życia.
Washington Post opublikował artykuł, jak zmieniał się klimat w skali 485 mln lat. Wynika z niego, że globalne ocieplenie jest, ale żyjemy obecnie w jednym z najchłodniejszych okresów naszej planety (średnia temp. w okresie Fanerozoiku to 22C vs 15,10C dziś). W powiązanych link do badań.
Ale przecież to zadno odkrycie, naprawdę są ludzie których aktualny stan wiedzy ludzkości co chwilę zaskakuje. Problemem nie jest temperatura sama z siebie a tempo zmian - natura musi mieć czas się dostosować. I druga, chyba ważniejsza rzecz - to jak to wpłynie na ludzkość. To że natura sobie „jakoś” poradzi to wierzę, dużo gatunków wyginie, inne, lepiej przystosowane, to wykorzystają, ewolucja w przyspieszonym tempie. To w końcu byłoby szóste wielkie wymieranie,
Chłopina obejrzała. Po pierwszym odcinku myślałem, że będzie lipa, ale później się rozkręciło. Szkoda, w sumie, że tak przerwali w połowie i zamiast od razu temat dokończyć to za pół roku sezon 3. Mimo wszystko polecam. GRA(sz)?
@rales wątek policjanta pływającego bez sensu między wyspami przewijałem, historie bohaterów - przewijałem , wszystkie takie same. Jakby to wycięli to spokojnie cały wątek by w jednym sezonie zmieścili zamiast to rozciągać na siłę:
@conamirko na studiach grywałem i żeby ręka nie drżała potrzebna była suplementacja piwa, podejrzewam że na profesjonalnym poziomie muszą dużo trenować…
@FilmikizHumorkiem gdzieś widziałem screen z wynikami - krwawiące żylaki przełyku to nie jest coś co da się wyleczyć dietą. No chyba że mu od razu zrobili opaskowanie czy inny zabieg ratujący życie, bo w przebiegu marskości wątroby krwawienie z żylaków to 50% szans na przeżycie.
@FilmikizHumorkiem nie śledziłem tego uniwesum na bieżąco, raczej tylko tyle co na wykopie się przebiło. Jeśli miał już krwawiące żylaki i czekał na opaskowanie to siedział na uzbrojonej minie, podejrzewam że stylem życia nie zwiększał sobie szans
Jak wyjść z biedy? Pytam poważnie. Nie mam wykształcenia ani doświadczenia zawodowego Chce coś zmienić na lepsze w nowym roku. Jaki mam możliwości? Pytam bo sam żadnych nie widzę... Mam wrażenie że każdy zarabia 10k jak nie więcej i ma możliwość korzystać z życia.