Robię sobie re-watch Log Horizon. Ostatnio oglądałem to w okolicach 2015 roku, więc pamiętam jakieś pojedyncze sceny, a większość fabuły jest dla mnie prawie jak nowa. Nie jest to anime wybite, ale ogląda mi się dobrze. Jestem w połowie drugiego sezonu i naszła mnie taka refleksja - Log Horizon i SAO dzieli raptem rok różnicy, oba anime mają już ponad dekadę na karku i kompletnie nie potrafię zrozumieć, jak to się stało,
Przykładowo taka "Alicyzacja" (ostatni do tej pory zaadaptowany na anime arc SAO) miała anime w 2018-2020, ale historia została napisana przez Kawaharę w latach 2005-2008,
Tak, wypowiadałem się tylko z perspektywy anime, bo oglądam tylko anime. Fakt, że SAO zaczęto pisać w 2001 roku, oraz że Alicization zaczęto pisać w 2005 roku rzeczywiście jest imponujące - w życiu bym się tego
Przeszedłem właśnie Clair Obscure: Expedition 33 i o ja p------e, szczęka mi opadła, ale teraz nie o tym. Dalszy ciąg wpisu to SPOILER, dlatego jeśli nie grałeś, a chcesz zagrać, to przestań czytać.
Wybrałem zakończenie Verso (całe szczęście), ale chciałem zobaczyć jak wyglądało wybranie Maelle, dlatego obejrzałem je na youtubie. Nie rozumiem jednej rzeczy - czy ten Verso w operze, to jest ten sam Verso, który był w grze? Jeszcze będąc w
@arinkao: Warto i to bardzo. Ja grę oryginalnie kupiłem tydzień po premierze, ale jakoś mi nie klikło od początku. Co prawda bardzo mi się podobało, ale zauważyłem, że trochę się zmuszam, gdy ją odpalałem i koniec końców po ~5h przestałem grać. Ostatnio byłem na L4, nie miałem co robić, to stwierdziłem, że wrócę i przepadłem na dobre - tym razem zaskoczyło i to tak mocno, że ciężko było mi się
Nie ma trzeciego Versa, jest tylko ten który zginął przed wydarzeniami Ekspedycji i ten namalowany który jest częścią naszego zespołu.
Zgadzam się. Jak pisałem pierwotny wpis, to kompletnie zapomniałem, że w sumie Lune i Sciel też wyparowały na koniec Aktu II i Maelle je przywróciła zupełnie takimi samymi jakie były. (nie mówi się o nich jako o drugich wersjach Lune i
Zresztą gdyby "cząstka duszy artysty" mogła zniszczyć jego dzieło sama z siebie to by oznaczało że obrazy same mogą się "od środka" niszczyć, co jest troszkę nielogiczne wg mnie. Tu raczej potrzeba zewnętrznej siły i stąd ta wielka walka, o to czy komuś się uda.
Przekonałaś mnie całkowicie tym argumentem. Rzeczywiście, gdyby cząstka duszy mogła sama niszczyć płótno, to być może już by to zrobiła dawno. Teraz mnie jeszcze naszła
W 2023 brałem udział i to wydarzenie całkowicie zmieniło moje przeświadczenie o dawaniu prezentów xd Do tamtego momentu myślałem zawsze, że prezent to tylko konkretny przedmiot i tyle wystarczy. Ja do tego głowy nigdy nie miałem - zawsze zbijałem się z siostrą na prezenty, żeby kupić coś konkretniejszego i na jej głowie było wszystko, a ja tylko przelewałem połowę kwoty na jej konto. Gdy ona miała okazje, to po prostu przelewałem jej
@Danzuo: ja ogolnie lubie robic prezenty, wydawalo mi sie, ze dobrze przemyslalam swoje.
Ale jak na tej samej zasadzie wymienialam z kims prezent, to ehhhh (╯︵╰,) Tak mi glupio, ze nie moglam dorownac jakoscia prezentu i zaangazowania (╯︵╰,)
Kiedy wchodzą wszystkie smaki? Byłem przed chwilą w maku w Warszawie na Dworcu Wschodnim i był tylko klasyczny, więc odpuściłem. To jest kwestia konkretnego lokalu czy może ogólnie jest teraz tylko klasyczny, a smaki wychodzą później?
@Vadzior: Dokładnie, miało być coś z habanero, więc liczyłem, że będzie ostrzejsze niż ten dawny ostry. Dawny ostry nie był ostry, choć na pewno był lepszy niż klasyczny, bo dla mnie klasyczny jest mdły.
Maćkowi z czatu usuwają kanał za przeróbki - łolaboga, skandal! Drwalowi usuwają filmik za przeróbkę - hehe dobrze mu tak.
Zalatuje hipokryzją bo wychodzi na to że jesteście za nadużywaniem systemu gdy wam to pasuje. Czyli robicie to samo co kiszak placzący o „early access” a sam wrzucający filmiki z „pierwszeństwem dla wspierających”. ¯\(ツ)/¯
@greedy_critic: Wywalone na drwala, facet jedyne co potrafi to monetyzować negatywne uczucia identycznie jak koledzy ludolodzy. Na 20 ostatnich filmów tylko 4 jest o czymś pozytywnych, pozostałe 16 to jest standardowe płakanie i grzmienie z ambony. Zamiast szukać dla swojej widowni czegoś dobrego, żeby mieli co obejrzeć/pograć, to woli po raz 2137 opowiadać jak to wszystko upada.
@greedy_critic: Ja też nie oglądam Atora i nie wchodzę też na tag poświęcony Atorowi, żeby swoje żale przelewać na wykopkowych tagowiczów ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
Mam pytanie odnośnie Diablo 2 Resurrected. Wcześniej grałem jedynie w 3 i 4 i tam ekwipunek został mocno uproszczony. Tutaj jak gram, to zauważyłem, że więcej czasu zajmuje mi latanie portalem między obozem, a lootem niż rzeczywista gra. Potrafię po 10 razy cofać się do obozu, aby sprzedać ekwipunek będąc w jakieś jeden małej jaskini.
Teraz pytanie - czy tak to ma wyglądać? Taki urok tej gry i tyle, czy może jest
@ATAT-2: O, to mój komentarz, widzę, że jestem sławny ( ͡°͜ʖ͡°)
BTW ten komentarz, to sytuacja z życia wzięta. Mieszkam w Warszawie i często jestem w okolicach Dworca Wschodniego. Był tam przez lata bezpłatny parking, ale słabo zrobiony, bo tam była goła ziemia i takie doły przy wjeździe się porobiły, że jak deszcz spadł, to się nie dało tam wjechać.
@siedze_w_robocopie: On jest długoterminowy, bo ten parking nie jest wykorzystywany do krótkich postojów. Tam parkowali ludzie, którzy codziennie przesiadali się z samochodu do pociągu jadąc do pracy, albo ludzie, którzy jechali w podróż pociągiem, a chcieli dojechać własnym samochodem do dworca.
Platynuję sobie Claire Obscure i zauważyłem, że tam tyle jeszcze contentu fabularnego jest w tych endgame'owych lokacjach, że jak ktoś po prostu szedł wątkiem fabularnym i nie czyścił mapy w III akcie, bo sporo ciekawych rzeczy stracił.
@3mortis: Właśnie Clea to spokojnie z 70% tego contentu w III akcie - cała lokacja i walka z nią, Simon, bezkresna wieża - wszystko obraca się wokół niej.
Zgadzam się również z dalszą wypowiedzią, bo gra jest całościowo fenomenalna.
@ZlodziejBilonownic: Mimo wszystko Simon wnosi trochę do świata gry. Był zakochany w namalowanej Clei, bardzo możliwe, że z wzajemnością. Później prawdziwa Clea przekonała go, że musi zabić malarkę, a jednocześnie przemalowała namalowaną Cleę, aby ta robiła Nevrony. Później Simon zorientował się, że został oszukany, stracił swoją ukochaną namalowaną Cleę i zszedł do głębin, aby pokonać Renoir. Tam jednak został zapieczętowany i powoli zatracał umysł.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że on już chyba nawet nie ma żadnej pasji do grania w gry. Jak się obejrzy te stare shoty, gdzie pykał sobie w DS3 z summonami i cieszył się jak mały dzieciak, kiedy w końcu zabił bossa, to może i tę pasję było widać.
A teraz? Wyszło Clair Obscure, gracze ogłosili ten tytuł absolutnym peakiem gamingu. Naszemu Imperatorowi Essy o dziwo też się bardzo spodobało, na
@ActiveekHere: Też mi się wydaje, że z biegiem czasu taki negatywny content zaczął się odbijać, nawet specjalnie zacząłem oglądać filmy z okolic diablo 4 i starfielda i to są zupełnie dwa różne kiszaki, ten stary to taki spoko ziomek może ma swoje twarde opinie ale da się z nim pogadać a ten obecny to taki z którym dążysz do urwania kontaktu
Wrocław. Podobno jedno z najbogatszych miast jednego z najszybciej rozwijających się państw w Europie. A tu kolejka do sklepu z używanymi ubraniami na kilka minut przed otwarciem.
@ikov: Otóż to, masa osób łazi po lumpach, żeby później dać na resell. Jak moda na streetwear była w peaku, to sam chodziłem z kolegami i próbowaliśmy polować na jakieś perełki xd
Do tego postrzeganie lumpów się znacznie zmieniło na przestrzeni ostatnich ~15 lat. W pierwszej dekadzie XXI wieku rzeczywiście łażenie po lumpach, szczególnie wśród młodzieży, było raczej słabo postrzegane i prowadziło do jakichś żartów na ten temat. Później jednak
#kiszak ej bo ja się boje że jestem w jakiejś bańce wykopkowej, czy rzeczywiście streamerzy mają bekę z ludologów czy tak nam się wydaje? a jeżeli tak to jaka część
Generalnie to inni streamerzy mają w------e w niego, bo mają różne community widzów, a do tego się w ogóle nie crossują, więc nie ma przepływów wśród nich. Kiszaka oglądają wannabe ludolodzy, którzy sobie wmówili, że są oświeconymi graczami, a reszta to nieświadomy plebs, a innych streamerów oglądają ziutki, którzy po prostu lubią grać w gierki/wchodzić w interakcje z danym streamerem/chatem.
Dlatego niezmiernie mnie rozbawiło, jak Kiszak zasugerował, że to
@Danzuo: Ludzie przez cenzurę szukali alternatywnych form ujścia swoich emocji i ulokowali je w gumisiach tworząc już całe lore kto i jaką jest postacią
@Ann120021: Filip z kanału Bez/Schematu miał kiedyś problem do Kiszaka o to, że gdy ten ogląda jego materiały u siebie, to on sam ma przez to spadki w wyświetleniach, bo część ludzi zamiast oglądać u niego, to idzie oglądać jego materiał z komentarzem od Kiszaka. Mieli dyskusje na dc o tym, a to jest shot bezpośrednio po tym. Kiszak tutaj gada, że by zrobił jakąś dyskusje i zaprosił twórców od
Tak z perspektywy czasu to trzeba przyznać, że najwięcej złego dla sprawy to zrobił film Kamilqeka. Wiem, że niektórzy mówili, że spoko, bo ktoś tam w komentarzach napisał, że przejrzał na oczy. No ale sorry, tak się kończy jak się robi nierzetelny materiał, tylko pod wyświetlenia. Dzieciak z----ł sprawę, i dostarczył tylko łatwego kontentu dla rumuna, na którym ten się mógł wybielić (wsparty jeszcze przez Rocka, któremu w sumie też trudno się
@june_of_44: Tłumaczenia Kiszaka obejrzały tylko akolici w stanie wyparcia, których i tak nic nie przekona do zmiany zdania o Kiszaku, oraz wykopki, które chciały się pośmiać i wyłapać momenty do następnej kompilacji na Maćka z Czatu (niestety nie udało się, bo po strimku kanał spadł z rowerka)
Filmik tego typa za to obejrzało sporo osób, które w uniwersum nie siedziały i dla nich Kiszak już będzie po prostu menelobijcą i
#kiszak Może lekki offtopic, ale polecacie jakieś giereczkowe kanały, które są warte uwagi w przeciwieństwie do ziemniaczanej mafii? Nie jestem na czasie z polskim YT poza NRGeekiem, Rockiem i ekipą ToZnowuOni.
Tak, wypowiadałem się tylko z perspektywy anime, bo oglądam tylko anime. Fakt, że SAO zaczęto pisać w 2001 roku, oraz że Alicization zaczęto pisać w 2005 roku rzeczywiście jest imponujące - w życiu bym się tego