Jestem zdziwiony, że ktokolwiek w tych czasach neguje jeszcze podstawy blackpillu.
Historie redpillowców, jakoby pójście na siłownie, albo kupienie fajnych ciuchów miałyby sprawić, że dana osoba nagle stanie się atrakcyjna bazują na błędnych założeniach. Oczywiście są takie historie, gdzie to wystarczyło i jest ich pewnie nawet sporo - ale te osoby nigdy nie były nieatrakcyjne same w sobie, tylko po prostu były zaniedbane. Jak jakiś dzieciak był ulany od pierwszej klasy podstawówki
@Kij_I_Sznur: To są normiki i redpille. Ci drudzy nie potrafią zburzyć starego budynku i postawić nowego więc żyją w ciągłym remoncie - w niedopogodzenia układzie motywacji i celów. Natomiast Ci pierwsi głośno afirmują, czyli mówiąc krótko - drą ryja próbując zagłuszyć fakty i dysonans poznawczy. Jedni i drudzy przenikają siebie i taka naprawdę wolą rzekome ciepło iluzji kiedy jest dobra passa, a kiedy się gorzej wiedzie to zwalają to na
@Danzuo: to to pół biedy, najgorzej że za każdym razem ten sam schemat, dosłownie zawsze gierka VR (ew AR byla bodajże w spin offie) i fabuła to: pół sezonu stawania się w niej coraz lepszy, a drugie pół to walka z administracją (xDD) czy innym chłopem który w ten czy inny sposób wpływa na grę "spoza gry" i obowiązkowo jakaś panna w opałach do uratowania, jedyne co się zmienia to
@Danzuo: Tak, już w komentarzu do Twojego poprzedniego wpisu o SAO wspominałem o tym, że Kawahara nie potrafi pisać dobrych antagonistów i cały czas powtarza te same motywy w swoich historiach. Zarówno w SAO, jak i Accel World, antagoniści to sami psychicznie chorzy ludzie, których nikczemność jest tak wyolbrzymiona, że aż komiczna (np. jak jeden z "poddanych" trafił do umysłu Gabriela i zobaczył tam pustkę, żeby pokazać jaki mroczny i
Robię sobie re-watch Log Horizon. Ostatnio oglądałem to w okolicach 2015 roku, więc pamiętam jakieś pojedyncze sceny, a większość fabuły jest dla mnie prawie jak nowa. Nie jest to anime wybite, ale ogląda mi się dobrze. Jestem w połowie drugiego sezonu i naszła mnie taka refleksja - Log Horizon i SAO dzieli raptem rok różnicy, oba anime mają już ponad dekadę na karku i kompletnie nie potrafię zrozumieć, jak to się stało,
@Danzuo: Ten rok różnicy to między anime. Jak spojrzymy na to, kiedy była wydana oryginalna historia, to mamy Log Horizon od 2011 (skończone w 2018), a SAO od 2009 (wciąż wychodzi). I tu mowa o oficjalnych wydaniach light novel, bo SAO ma znacznie dłuższą historię – autor zaczął pisanie w roku 2001 (!) na konkurs, choć ostatecznie nie zgłosił swojej pracy, a rok później zaczął publikować rozdziały w Internecie na
@Danzuo: Oprócz tego co zostało napisane wyżej, to jeszcze dochodzi kwestia sezonu.
SAO zostało wydane w sezonie letnim 2012, który był niesamowicie słaby. Oprócz SAO tylko jedna bajka z tego sezonu zebrała ponad pół miliona oglądających przez ostatnie 13 lat. Drugi sezon również trafił na całkiem dobry czas, bo konkurował głównie z Tokyo Ghoulem i Akame ga Kill. Potem każdy kolejny sezon powoli ściągał nowych widzów przez lata.
W 2023 brałem udział i to wydarzenie całkowicie zmieniło moje przeświadczenie o dawaniu prezentów xd Do tamtego momentu myślałem zawsze, że prezent to tylko konkretny przedmiot i tyle wystarczy. Ja do tego głowy nigdy nie miałem - zawsze zbijałem się z siostrą na prezenty, żeby kupić coś konkretniejszego i na jej głowie było wszystko, a ja tylko przelewałem połowę kwoty na jej konto. Gdy ona miała okazje, to po prostu przelewałem jej
@Danzuo: ja ogolnie lubie robic prezenty, wydawalo mi sie, ze dobrze przemyslalam swoje.
Ale jak na tej samej zasadzie wymienialam z kims prezent, to ehhhh (╯︵╰,) Tak mi glupio, ze nie moglam dorownac jakoscia prezentu i zaangazowania (╯︵╰,)
@Danzuo: a ja wziąłem udział w wykoppace raz, dostałem p--o (nienawidzę piwa) jakiś k---a ser pleśniowy, mapę jakiegoś wypizdowa w polsce, garść gównianych cukierków i list nabazgrolony o jakimś k---a związku dwóch ludzi których nie znam, nawet życzeń na święta tam nie było ani nic XD byłem tak zaiwedziony że ja p------e. A ja się starałem przez tydzień myślałem co tu kupić, zamawiałem na allegro, pisałem list. J---ć xD i
Kiedy wchodzą wszystkie smaki? Byłem przed chwilą w maku w Warszawie na Dworcu Wschodnim i był tylko klasyczny, więc odpuściłem. To jest kwestia konkretnego lokalu czy może ogólnie jest teraz tylko klasyczny, a smaki wychodzą później?
Mam pytanie odnośnie Diablo 2 Resurrected. Wcześniej grałem jedynie w 3 i 4 i tam ekwipunek został mocno uproszczony. Tutaj jak gram, to zauważyłem, że więcej czasu zajmuje mi latanie portalem między obozem, a lootem niż rzeczywista gra. Potrafię po 10 razy cofać się do obozu, aby sprzedać ekwipunek będąc w jakieś jeden małej jaskini.
Teraz pytanie - czy tak to ma wyglądać? Taki urok tej gry i tyle, czy może jest
@Danzuo @nowekontorly Nie, nie oglądaj żadnych gajdów i speedrunów, gra ma dawać przyjemność z odkrywania. A wkrótce odkryjesz, że albo masz gen śmieciarza i nic Ci nie pomoże (i nie ma w tym nic złego), albo nauczysz się filtrować łupy pod względem wartości.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że on już chyba nawet nie ma żadnej pasji do grania w gry. Jak się obejrzy te stare shoty, gdzie pykał sobie w DS3 z summonami i cieszył się jak mały dzieciak, kiedy w końcu zabił bossa, to może i tę pasję było widać.
A teraz? Wyszło Clair Obscure, gracze ogłosili ten tytuł absolutnym peakiem gamingu. Naszemu Imperatorowi Essy o dziwo też się bardzo spodobało, na
@Danzuo: prawda to jest. To jego nawalenie Midira i później Gaela z summonami (albo z bandą c---a jak ja to lubie nazywac) fatalnie sie zestarzało biorąc pod uwagę aferę summonową i jego późniejsze wypowiedzi, że walenie bossów w soulsborn z summonami to jak pozwalanie ludziom na stosunek z własną żoną xD
@ActiveekHere: Też mi się wydaje, że z biegiem czasu taki negatywny content zaczął się odbijać, nawet specjalnie zacząłem oglądać filmy z okolic diablo 4 i starfielda i to są zupełnie dwa różne kiszaki, ten stary to taki spoko ziomek może ma swoje twarde opinie ale da się z nim pogadać a ten obecny to taki z którym dążysz do urwania kontaktu
Platynuję sobie Claire Obscure i zauważyłem, że tam tyle jeszcze contentu fabularnego jest w tych endgame'owych lokacjach, że jak ktoś po prostu szedł wątkiem fabularnym i nie czyścił mapy w III akcie, bo sporo ciekawych rzeczy stracił.
@Danzuo: przede wszystkim clea i simon daja duzo fabularnego dodatku ktory latwo ominac
ale tu tez musze przyznac tworcom ze dali graczom zwyczajnie swobode zadnych sztucznych scian i wymuszania na zasadzie "zrobilismy content wiec musisz go teraz obejrzec zebysmy mogli sie pochwalic ze to gra na 500h" side questy nie sa obowiazkowe, caly akt 3 mozna skonczyc natychmiast idac do lumiere, nie trzeba
@SmugglerFan: udajesz glupiego aby tylko komentarz napisac a doskonale wiesz ze to nie tylko domena gier multi
masa gier single player wprowadza takie mechanizmy dla hajsu, patrz assassins creed ze sklepikiem w menu, pathfinder mial season pasa, stellar blade ma mase dodatkow ze skorkami, o mechanikach z mmorpgow jak gownoquesty, crafting i pusty swiat nie wspominajac ale czego sie nie robi zeby nasza gra z contentem na 5h mogla sie pochwalic
@Danzuo: Ludzie przez cenzurę szukali alternatywnych form ujścia swoich emocji i ulokowali je w gumisiach tworząc już całe lore kto i jaką jest postacią
Czarę goryczy na bank przelał film z pawianem i przeróbka psa walczącego z kotami. To idealnie uderzało w kruche ego wielbiciela cudzych matek i dlatego następnego dnia już kanał poleciał.
@Danzuo: ja myślę, że on od początku szukał pretekstu i wykorzystał tytuł z rumuńskim psem znamipulował celowo, że to niby do niego się to odnosi, a na bank obejrzał ten film, bo jest narcyzem więc obejrzy wszystko o sobie nawet atakujące go i doskonale wiedział, że tam chodziło o dosłownie psa czyli zwierze domowe ale zmanipulował, że to niby o nim wykreował sobie sztucznie pretekst potem zgłosił kanał i pora
@ActiveekHere: Wg mnie jedno nie wyklucza drugiego, ale na pewno ci geniusze po halloween gdy Maciek miał k---a żniwa w subach obmyślali wielki plan XDD Nawet tam Ewa Farna nago mogłaby być, a trajektoria byłaby nie zmienna
- cenzura w komentarzach - chat tylko dla subów - ustawienie na niepubliczne 1,6k filmów - zgłaszanie Maćka z Czatu co doprowadziło do bana kanału
No po prostu nóż się w kieszeni otwiera, a przypominam, że jeszcze wczoraj na strimie p-------ł, że jego to nic nie rusza. Ogłasza się STAN WERTYKALNY na tagu, nie damy się uciszyć ziemniaczanemu baronowi.
Zgłaszanie kanału Kiszaka nic nie da. To by twórcy materiałów, które oglądał, musieliby go zgłaszać, a do tego nie dojdzie. On teraz ogląda tylko filmy swoich kolegów, albo filmy swoich akolitów co mają 500 subów i nagrywają tylko po to, aby Imperator Essy ich obejrzał na lajcie.
Przypominam Amandzie, że cała sytuacja zakończyła się słowami z jej ust o tym, że Kiszak jej nie szanuje, a po tych słowach Koneser Waszych Matek musiał aż streamy wyciszyć, żeby nie było słychać co ona tam dalej mówi.
Oho, widz nie ma pojęcia jaką miał relacje z Amandą, ale za to jak Kiszak na podstawie jednej wiadomości był w stanie zdiagnozować, że widz ma ojca alkoholika i patole w rodzinie, to już git XD
"Ze strony Ayreliusza nie był nawet mocno krytyki, dopiero później zaczął zgrywać bohatera na X"
No właśnie o to K---A chodzi xD Że chłop dla beki wysłał wiadomość, a Dracul na niego naskoczył, jakby mu matkę skrzywdził. Przecież on sam się wyjaśnia xD #kiszak
Historie redpillowców, jakoby pójście na siłownie, albo kupienie fajnych ciuchów miałyby sprawić, że dana osoba nagle stanie się atrakcyjna bazują na błędnych założeniach. Oczywiście są takie historie, gdzie to wystarczyło i jest ich pewnie nawet sporo - ale te osoby nigdy nie były nieatrakcyjne same w sobie, tylko po prostu były zaniedbane. Jak jakiś dzieciak był ulany od pierwszej klasy podstawówki
Ci drudzy nie potrafią zburzyć starego budynku i postawić nowego więc żyją w ciągłym remoncie - w niedopogodzenia układzie motywacji i celów.
Natomiast Ci pierwsi głośno afirmują, czyli mówiąc krótko - drą ryja próbując zagłuszyć fakty i dysonans poznawczy.
Jedni i drudzy przenikają siebie i taka naprawdę wolą rzekome ciepło iluzji kiedy jest dobra passa, a kiedy się gorzej wiedzie to zwalają to na