Poznajcie sierżant Dominikę Polanowską z Lubina. Policjantka dotarła jako pierwsza do palącego się domu, na balkonie zauważyła mężczyznę, który nosił już na sobie ślady kontaktu z ogniem i wołał o pomoc.
Pani Dominika od razu podjęła decyzję o wejściu do wnętrza budynku! Pomimo utrudnień związanych z silnym zadymieniem oraz wysoką temperaturą, pobiegła do mieszkania, gdzie znajdował się mężczyzna i wyprowadziła go z budynku.
Policjantka otrzymała informację, że w budynku może być ktoś
Pani Dominika od razu podjęła decyzję o wejściu do wnętrza budynku! Pomimo utrudnień związanych z silnym zadymieniem oraz wysoką temperaturą, pobiegła do mieszkania, gdzie znajdował się mężczyzna i wyprowadziła go z budynku.
Policjantka otrzymała informację, że w budynku może być ktoś






























W komentarzu wrzucę kilka zdjęć.
Jak każdy budynek tak i ten ma swoje plusy i minusy. Poza opinią jednego znajomego znałem, a w zasadzie znam tylko te z internetu, a
źródło: 4
PobierzSam pracuję po delegacjach czasami właśnie i osobiście nie chciał bym aby to zlecenodawca wybierał mi spanie bo liczyła by się tylko cena, i człowiek spał by w jakiś dziurach. Lepiej mieć standard nie godzący w godność człowieka.