Przypadkowo trafiłem na tag. Za niecałe 2 tygodnie mój pierwszy półmaraton w życiu. Zobaczymy jak mi pójdzie. To ostatni dłuższy bieg z akcentem szybkościowym, a za 2 dni krótka tempówka i wejście w taper. Cel to złamanie tempa 5.00/km, a najlepiej całości trasy w czasie 1:45:00
Marzec zamykam z wybieganymi 120km. Same przygotowania zacząłem w lutym. Niestety w styczniu wycięła mnie z treningów choroba + drobny zabieg.
















Oczywiście zostawiam sobie jakiś hajsik na swoje pierdoły, ale większe wydatki zawsze konsultuję. Różowy ma dokładnie to samo. Gdzie wady?
Jedyna róznica jest może taka, że z racji tej, że to ja więcej