Czy u was tez się kiedyś jadło tą paszową kukurydze, koński ząb na to się mówiło?
Kiedyś to normalnie sprzedawali, bo ludzie myśleli, że to " normalna kukurydza" Na rynku było tego opór, sprezdawano to przy rozmaitych imprezach ugotowaną z termosów, posoloną.To były lata 90. Jak po latach zjadłam tą " jadalną" to mi twarz powykręcało - słodka jak diabli XD
Ta paszowa zawsze zostanie dla mnie ta " prawilną" XD
#
Kiedyś to normalnie sprzedawali, bo ludzie myśleli, że to " normalna kukurydza" Na rynku było tego opór, sprezdawano to przy rozmaitych imprezach ugotowaną z termosów, posoloną.To były lata 90. Jak po latach zjadłam tą " jadalną" to mi twarz powykręcało - słodka jak diabli XD
Ta paszowa zawsze zostanie dla mnie ta " prawilną" XD
#
























Jak babci zrobilo sie gorzej i trzeba było zabrac ją z mieszkania to miałam zamiar wyremontować mieszkanie za gotówkę i częsciowo za kredyt jak najszybciej.
Więc poszukałam kolesi do wymiany instalacji by zacząc coś robic, ale....
Mój
Ja chyba czegoś nie rozumiem
Czemu miałaś ryzykować kryminałem? Gdzie w tej historii jest coś potencjalnie kryminalnego?
@Ana77: Normalnie, pobór prądu się zasadniczo nie zmienił dramatycznie przez ostatnie dekady jeśli mieszkanie ma centralne ogrzewanie i kuchenkę gazową.
Największym zużyciem w mieszkaniu jest płyta indukcyjna (jednak zakładam że masz w ruderze gaz)/pralka/czajnik/odkurzacz a wszystkie te sprzęty już były za komuny. Zależnie z którego roku to mogły być już miedziane kable (ja w bloku z 1980 miałem fabrycznie miedź z dobrymi