Armee der Tristen zgarnia dla mnie całą pulę i przechodzi do mojego panteonu muzycznego. Coś pięknego.
Po drugim odsluchu jeszcze Angst i Giftig sie znacząco wybijają na tej płycie. Ogólnie mega album. Bedzie czego sluchac w aucie.
P.S. Co do Angst zaczekajcie na teledysk. Wzmacnia efekt zdecydowanie


















Ladnie pozamiatal w tym ustawieniu na 11 partie