@Frank_Costello: To ja polecam to cudeńko- Hluboká nad Vltavou. Dodatkowo jest wspaniały w środku. Czesi to szczęściarze, w każdym miasteczku mają zamek.
W zewnętrznej części Układu Słonecznego dostrzeżono tajemniczy obiekt, którego orbita odbiega znacząco od orbity innych ciał niebieskich okrążających Słońce. Co więcej, jest niemal prostopadła do orbity planet.
Fobia społeczna jest poważnym zaburzeniem lękowym, trzecim (po depresji i uzależnieniu od alkoholu) co do częstości występowania w populacji ogólnej. Lęk dotyczący kontaktów z innymi ludźmi powoduje znaczne ograniczenia życiowe u osób z tym zaburzeniem.
@boltzmann: Bardzo trafny komentarz.Prawie 10 lat temu zmusiłam się do pracy z ludźmi. Początki były straszne. Kto nie wstydził się kupić bułek w sklepie, ten nie zrozumie. Z czasem czynności stały się tak powtarzalne, że przestałam się nad nimi zastanawiać. Wielkie ułatwienie w życiu. @goryl_w_garniturze Niech kolega zacznie pracować na jakimś helpdesku-zacznie od czatów a potem może kiedyś rozmowy przez telefon.Powodzenia :)
@goryl_w_garniturze: Domyślam się - ja byłam za pierwszym razem z polecenia;) Byłam zbyt nieśmiała żeby udowodnić,że nadaje się do takiej pracy. Ty masz trudniej, bo skoro nie masz znajomych, to nie ma Cie kto polecić. Próbuj. Za każdym razem czegoś się uczysz. Sytuacje się powtarzają. Znane sytuacje nie budzą takiego lęku. Rozwijaj umiejętności techniczne. Jeśli możesz proponuj,ze prześlesz wykonane zadanie meilowo. Najlepiej żeby jedynym co decyduje o robocie nie było
@jan7796: @goryl_w_garniturze Wtrącę się. Żadna super fucha.Ani super ani fucha dokładnie. Ale gdzie lepiej poćwiczysz kontakt i wyrobisz odruchy jak nie tam? Jeśli przełamie strach to potem może robić wszystko inne. A w helpdesku odpada patrzenie ludziom w oczy, cała ta cudowna mowa ciała. Głos to głos, można zawsze się rozłączyć.
fot. Marko Veljovic Jak sądzicie, ile lat ma ta pani? Otóż 10. Słownie: d z i e s i ę ć. Jakiś czas temu wystąpiła przed obiektywem serbskiego fotografa Marko Veljovica. Nie wiem jak Wy, ale ja tu widzę kuszącą, emanującą seksapilem Małą Dorosłą i budzi to we mnie przerażenie. Podobnie...
@AnonimoweMirkoWyznania: Koniec będzie taki, że zostaniesz wrakiem człowieka.Po kawałku, dzień po dniu, rok za rokiem. Uciekaj. Zobaczysz jak szybko znajdzie sobie kolejną pocieszycielkę. Ci którzy mówią, że się zabiją zwykle tego nie robią. Robią to ci, od których tego nie usłyszysz. Wiem co piszę.
@ByczeJajo: Jesteś pewien,że odpowiadasz na mój komentarz? Widzę ,że kompletnie nie rozumiesz, że napisałam ironicznie.A chodziło o to, że wszyscy tu piszą o kobietach. Zupełnie tak jakby zapomnieli,że borderline to też faceci. Kolega _sn w kolejnym komentarzu jakoś załapał o co mi chodziło.
Globalny Bank Nasion – Bank nasion znajdujący się na norweskim archipelagu Svalbard na wyspie Spitsbergen niedaleko Longyearbyen. Zbudowany w celu bezpiecznego przechowywania nasion roślin jadalnych z całego świata. Bardzo ciekawa wycieczka do miejsca które jest zamknięte 350 dni w roku. Polecam!
Przeciwnicy TTIP, czyli umowy transatlantyckiej między Unią a Stanami Zjednoczonymi twierdzą, że to jest mutacja ACTA. To takie ACTA z hormonami wzrostu albo z dopalaczami. Dużo większe, bardziej groźne – ocenił w „Czterech stronach” Rafał Górski, prezes Instytutu Spraw Obywatelskich.
@smaky78: Też nie masz gwarancji. Próbowałam jeść droższe rzeczy. Kilka miesięcy temu całkowicie odstawiłam mięso. I nagle przeszły mi bóle głowy, z którymi męczyłam się od lat. Nawet lekarz się zdziwił. Widać przyjęłam już maksymalną dawkę chemii i mam być wege.
Wpadnij w obłędne koło sukcesu- wystarczy chcieć tego pragnąć !!! Tak, tak .. materiał JEST satyryczny... i opisuje losy naszych ulubionych ludzi SUKCESU !
@sezamus: Na świecie miliony osób tracą zdrowie pracując za miskę ryżu. Intensywność pracy nie ma nic do rzeczy.Liczy się to na ile wyceniana jest twoja praca. Obecnie liczy się przebojowość, znajomości, dobre też mieć szczęście. Żeby wykazać się umiejętnościami trzeba najpierw dostać szansę. A szansę dostaniesz właśnie będąc przebojowym, poleconym lub jeśli znajdziesz się w dobrym miejscu i dobrym czasie. Inaczej jest ciężko.
Dokładnie 12 lipca 1997 roku ogromna fala powodziowa dotarła do Wrocławia. Nazwana Powodzią Tysiąclecia, była jedną z największych takich katastrof w dziejach Polski. W lipcu 1997 roku objęła jednocześnie południową część kraju oraz dorzecze Odry i Wisły.
@husky83: Ja byłam na zakładowych koloniach w Dziwnówku. Do dziś pamiętam jak dzieciaki zebrały się oglądać wiadomości. Autentycznie baliśmy się patrząc na Wrocław. Potem zmieniali nam trasę pociągu na Śląsk, bo tory podmyło. Wracając widziałam ślady powodzi. ps pamiętam też, że prezydent USA wtedy przyjechał do kraju- jak kończyli mówić o powodzi to opowiadali właśnie o wizycie. Nikogo to wtedy nie obchodziło więc wyłączaliśmy telewizor na świetlicy:P
Tragedia w szpitalu im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. Jak dowiedzieli się reporterzy RMF FM, w czasie leczenia zmarła 3-miesięczna dziewczynka, ponieważ pielęgniarka pomyliła ampułki z lekiem. Dziecka nie udało się uratować.
Pielęgniarki myliły się podając mi leki, kiedy sama leżałam w szpitalu. Podawały coś czego podawać już nie miały. Prawie spowodowały zapaść. To samo z moim ciężko chorym ojcem. Podawały krew, ojciec momentalnie dostawał gorączki, zero reakcji (zorientowanym nie trzeba tłumaczyć czego to może być objaw). Nauczyliśmy się sprawdzać każdy lek, który podają. Jeśli całodobowo nie ma przy tobie rodziny to masz przerąbane. Takie mamy czasy. W ostatnich latach miałam także styczność z
"Pionowe farmy", które są umieszczane nawet w podziemnych tunelach, mogą być przyszłością rolnictwa, zwłaszcza że pozwalają na hodowlę roślin bez dostępu do światła słonecznego. W New Jersey w USA firma AeroFarm buduje największą taką farmę na świecie.
News o krzyżu i zarazkach był, ale artykuł o tym na fronda.pl to combo breaker, ciekawe kiedy ludzie w Polsce znowu zaczną umierać od gronkowca który przetrwał cudem ojcze nasz.
źródło: comment_P7RUooxiJIloDLv1ak5lFwu9rJC8zbdE.jpg
Pobierz