Ruszają dotacje na elektryki, czyli b2b baluje za pieniądze etaciarzy

Ruszyły dopłaty do elektryków, maksymalna wartość samochodu to 276 tysięcy. Dopłata dla osoby na etacie to 18.75 tys. zł. Ale jeśli masz b2b to już 30 tys. zł Nota bene kogo na etacie stać na samochód za takie pieniądze ( ʖ )

- #
- #
- #
- #
- #
- 155
- Odpowiedz





Komentarze (155)
najlepsze
A 40 tys. dla każdego chętnego w ogóle nie wpłynie na inflację.
Reszty już nie musiałem analizować.
Ale bardzo się cieszę, że nikt się nie skusi na takie finansowanie.
Póki co u producentów widać odwrót od samochodów elektrycznych, bo ludzie ich nie chcą.
Etaciarze termomodernizują mieszkania za pieniądze B2B.
Już bym takich tez nie przemycał... kto baluje i za czują kase to każdy średnio nawet myślący doskonale wie.
Komentarz usunięty przez autora
Kto ogarnięty kupi takie g*wno nawet z dopłatą, żeby za kilka lat mieć niesprzedawalny elektrośmieć?
To jest kasa z KPO, która w innym przypadku by PRZEPADŁA. Takie punkty milowe wynegocjował Morawiecki - miał być PODATEK od każdego auta spalinowego. Na szczęście Tusk to odkręcił, ale o tym nikt nie wie.
Oglądajcie od 12:12
https://www.youtube.com/watch?v=StLKMF08hT0