Wpis z mikrobloga

✨️ Jak radzić sobie z kompleksami na punkcie wzrostu?
Jak sobie poradzić z kompleksami na poziomie niskiego wzrostu?

Mam 172-173 cm wzrostu, 28 lat. Od lat mam kompleksy na punkcie mojego wzrostu. Moja jedyna nadzieja na poprawę wzrostu jest korekcja mojej lordozy - podobno taka korekta może zwiększyć wzrost nawet do 6 cm - ale ja realistycznie na poprawę większą niż 1 cm nie liczę. Naturalnie już nie urosne.

Jestem bi, ale bardziej gejem niż hetero. Podczas "randek" homo lubię przyjmować bardziej rolę męską, przez co przeszkadza mi to, że nie mogę być bardziej dominujący moim wzrostem. Podświadomie bardzo porównuję się do innych osób które poznaję. Nawet podczas podróży do krajów egzotycznych spotykałem lokalne osoby o wzroście 180-185 cm, mimo że średnia wzrostu w tych krajach to 167-170 cm.

Mam kompleksy na punkcie wzrostu, uważam że brakujących 10 cm znacznie odbiera mi męskości. Uważam, że idealny wzrost jest właśnie w okolicach 180-188 cm. Tym bardziej będąc z Polski czesto słyszę że jak na Polaka jestem niski, a w Polsce też uważam się za niskiego.

Zastanawiam się jak inni sobie radzą z kompleksami na punkcie wzrostu? Wzrost ma ogromny wpływ na to jak jesteśmy odbierani. Mimo że ja nie "przegrywam" życia przez mój niski wzrost, czuję, że odbiera mi on dużo jakości życia którą mógłbym mieć.

#pytanie #teczowepaski #grindr #tinder #lordoza #postawa #wzrost #blackpill #fizjoterapia #zalesie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:

Kup sobie buty z obcasem i przestań płakać. Nie jesteś karłem i takie wpisy są żałosne.

A jak nie masz powodzenia to raczej przez brzydką mordę i kompleksy.
  • Odpowiedz
  • 2
@Famine przestań, bo on to jeszcze na poważnie weźmie.
@mirko_anonim: 173 to jakby nadal niczego sobie wzrost, dopóki nie zafiksujesz się na tym, że jest inaczej.
Moja szczera rada - kompleksy się leczy u psychologa, a nie u chirurga- chociaż i ten drugi może być skłonny pomóc (€€€).
Jeśli chcesz być koszykarzem czy modelem, to faktycznie taki wzrost może być wyzwaniem... ale poza tym - jakie to ma znaczenie?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: uważam że jedyny problem siedzi w twojej głowie i absolutnie nie powinieneś mieć kompleksów z tego powodu. Osobiście lubię niższych facetów, żeby nie powiedzieć że nawet wolę. Nawet proporcje na ciele "lepiej im się rozkładają" niż u zbyt wysokich, jakkolwiek dziwnie to nie brzmi. To że jesteś niższy w żaden sposób też nie przekreśla tego że wolisz być tym "bardziej męskim" w roli/związku/seksie, serio. Porzuć to myślenie, zapewniam cię
  • Odpowiedz