Wpis z mikrobloga

W dniu 25.06.2026 r. zmarł mój Ojciec.
Dziękuje ci Ojcze za wszystko czego mnie nauczyłeś, co mi dałeś i przekazałeś. Dziękuję za to, że wspierałeś mnie w osiąganiu celów, dziękuje, że nigdy we mnie nie zwątpiłeś. I dziękuje Ci za to, że byłeś jedyną osobą, której mogłem bezgranicznie zaufać.
Niech Bóg ma Cię w swojej opiece.
#zalesie #anonimowemirkowyznania
robert-kuzba - W dniu 25.06.2026 r. zmarł mój Ojciec. 
Dziękuje ci Ojcze za wszystko ...

źródło: Tato Kazimierz Kuzba — kopia

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robert-kuzba: w najbliższym czasie czeka mnie to samo, dni, tygodnie lub godziny w oczekiwaniu na coś, takiego co nie da się przewidzieć i przygotować, cholernie mnie to męczy, że nie mogę nic zrobić, tylko tępo patrzeć jak odchodzi każdego dnia()
  • Odpowiedz
@robert-kuzba: boli naprawdę dopiero wtedy, gdy pochowa się oboje rodziców i zaczyna docierać, że zostało się samym jak palec.

Kiedy umierają rodzice i dziadkowie, to kończy się rodzina.
  • Odpowiedz
@robert-kuzba: gratuluję taty i współczuję straty. Mój jedyne co wniósł w moje życie to nic bo dla niego to w sumie jak taki zwierz domowy istnialem. Byłem i miałem nie przeszkadzać jego królewskiej mości w jego egzystencji za to matka była toksyczną manipulantką. Ojciec gryzie piach od kilku lat a matka się jako tako trzyma
  • Odpowiedz
@telemach20: przechodziłem przez to. Tata ostatnie dni życia spędził w szpitalu na silnych lekach przeciwbólowych i przez ostatnie 2 tygodnie byłem u Niego codziennie po 1, 2 albo 3 godziny. W tym czasie zdążyłem się z Nim pożegnać i pogodzić z tą sytuacją. Kiedyś wydawało mi się, że robiłem to głównie dla siebie, ale teraz wiem, że On mnie tam potrzebował, czyli robiłem to dla Nas.
Najważniejsze moim zdaniem to
  • Odpowiedz