Urząd Pracy w Kłodzku skrócił sobie godziny pracy, bo jest gorąco na dworze

Pani za biurkiem nie będzie się przecież pocić tylko po to aby obsluzyc zainteresowanych.
- #
- #
- #
- 115
- Odpowiedz

Pani za biurkiem nie będzie się przecież pocić tylko po to aby obsluzyc zainteresowanych.
Komentarze (115)
najlepsze
Jeszcze gdyby to był jakiś urząd typu starostwo, ale to urząd pracy - bezrobotny to akurat może się bardziej dostosować niż petent do wydziału komunikacji chociażby...
BTW w moim miescie juz od lat UP dziala w ten sposob:
Czynne niby od 7 do 15 ale przyjmowanie petentow od 8 do 14 (przy czym o 10 przerwa).
A tak na serio rób jakieś papiery/ uprawnienia i spierd... Z tej roboty bo dobrze tam nie będzie. ( ͡º ͜ʖ͡º)
Więc odpada niestety
To realnie są ubezpieczalnie, gdzie bezrobotni, lub pracujący na czarno sobie ubezpieczenie ogarniają, bo i zasiłek dla bezrobotnych jest bardzo niski i krótko dostępny. A sorry, to te słynne staże, czyli patologia w januszexach wiecznych staży, gdzie ogarniają sobie pracownika za półdarmo. Jedyna względnie przydatna funkcja to kursy na różne uprawnienia, ale to naprawdę nie jest
@Senex: zamykam temat
Każdy zainteresowany załatwi sprawy poza godzinami pracy a firmy się dostosują.
Pracodawca musi tylko zapewnić wodę przy upałach.
Limity obowiązują tylko młodocianych.
Było by mi wstyd gdybym wysyłał do 37 stopni swoją matkę by na mnie robiła.
@Mezomorfix: to super ale co to ma twoja matka wspólnego z tą rozmową?