Aktywne Wpisy

HakunaMattatta +40

san-francisco +81
#psiarze W Skandynawii każdy pies, który tylko pogryzie a nie zagryzie człowieka, zostaje uśpiony, ponieważ naukowcy wychodzą z założenia, że każde pogryzienie wzmacnia motywację do następnego pogryzienia. U nas, jak w każdym bantustanie, groźny pies ma większe prawa niż człowiek, więc zaraz zbierze się Towarzystwo Ochrony Zwierząt, które zacznie wmawiać ludziom, że to były łagodne pieski, które tylko dlatego zagryzły gościa oczywiście w obronie własnej, bo to on chciał je





Mam do was takie filozoficzne pytanie - gdzie jest ta mityczna granica między wymiataczem a CRUDiarzem?
Czy CRUDiarz to osoba która klepie taski w Mikroserwisach w Javie, Springu, Hibernate - jedyne co robi to dodaje nowe endpointy i obsługę nowej tabelki w SQL?
Czy CRUDiarz to osoba która ogarnia programowanie asynchroniczne i nasłuchuje wiadomości z Kafki/SQSa? A potem wrzuca dane do jakiegoś noSQL czy elasticsearcha?
Czy CRUDiarz to osoba która poza wyżej wymienionymi stawia jakąś infrę w Terraformie, lite devOpsuje, robi alerty w CloudWachu, klepie pipeliny jenkinsowe, ogarnia kubernetesa?
Czy CRUDiarz to osoba, która poza wyżej wymienionymi gada z managerami, biznesem, inwestorami, rzuca small talkami na callach?
Od którego momentu kończy się CRUDiarz który zarobi max 120zl/h (senior) a zaczyna wymiatacz który zarobi 150-200zl/h?
Jakie to są kompetencje?
Wołam ekspertów @Ksiega_dusz @BlackpillMonster
@Krolik: paląc na to 50MD i siedząc po nocach, sprawdzając który z gcc w linuxie gdzieś na zadupiu infrastruktury nie mógł znaleźć symboli do /dev/d--a xD
Taki wymiatacz co zakopuje się w gównie w pogoni za jakimś nieudokumentowanym wyjątkiem, którego nie można obejść w prosty sposób, jest gorszy jak crudziarz, bo sprawia wrażenie zapracowanego, a n--------a testy i "rozwiązuje problem" z gatunku
@tellet: jeśli alternatywą jest niedowiezienie projektu, to tak. Jednak wymiatacze z którymi ja pracuję wyróżniają się tym że często buga w kernel naprawią szybciej niż przeciętny krudziarz skonfiguruje nową wersję frameworka JS. I jakoś nie widzę też tej tendencji do "zakopywania się w króliczej norze" u