Aktywne Wpisy

CXLV +105

kasiknocheinmal +127
Ej, jak jesteście w pobliżu parków to weźcie ze sobą trochę słonecznika, płatków owsianych, pszenicy, niesolonych i nieprzyprawionych orzechów, sypnijcie do karmnika albo na udeptany śnieg, ptaki bardzo tego teraz potrzebują.
Byliśmy właśnie w Parku Lotników nakarmić wiewiórki, do tego sypnąć trochę ziarna ptakom i teraz, kiedy jest to najbardziej potrzebne, karmniki świeciły pustkami. Kiedy jest cieplej, są pełne, bo pewnie ludzie chętniej wychodzą się przejść na spacer, a teraz w karmnikach
Byliśmy właśnie w Parku Lotników nakarmić wiewiórki, do tego sypnąć trochę ziarna ptakom i teraz, kiedy jest to najbardziej potrzebne, karmniki świeciły pustkami. Kiedy jest cieplej, są pełne, bo pewnie ludzie chętniej wychodzą się przejść na spacer, a teraz w karmnikach





Szukam jakies porady, wskazowki. Chodzilem na terapie ale nie pomoglo. W zyciu mam wszystko czego chce oprocz znajomych. Mam traumatyczne doswiadczenia z ludzmi i ciezko mi pomijac wady, klamstwa, manipulacje, obgadywanie ludzi, przez co mam problem w nawiazywaniu dluzszych relacji. Jestem introwertykiem wiec lubie samotnosc ale bez przesady. Z terapeuta ustalilismy ze ogromna satysfakcje sprawia mi poznawanie nowych osob(glownie tinder) i probowalismy przelozyc to na inne dziedziny zycia. Chodzilem na rozne grupy sportowe i nie mam problemu zlapac kontaktu i nawiazac nowe znajomosci ALE. Jakos po kilku tygodniach zawsze jestem zmeczony tymi ludzmi. Opowiadaja o swoim zyciu prywatnym, o problemach, o dzieciach, dziewczyny mysla ze je podrywam(wywalone ego) i odpuszczam. Albo w druga strone, poznaje spoko osobe ale mnie zlewa pod pretekstem wyjazdow, zony, dzieci, psa itd.
Mialem dwojke dobrych znajomych ale musialem ograniczyc z nimi kontakt do zera, bo nonstop narzekali i nie mialem juz sil sluchac ciaglego jeczenia. Nie wiem co dalej robic w wieku 30lat zeby poznac spoko ludzi z zajawkami. Tam gdzie chodzilem to kazdy przychodzil potrenowac, a nie szukac znajomych lub jak wyzej-glowa pekala mi od gadania o rozterkach.
W sumie innej drogi chyba nie ma-albo dalej chodzic w takie miejsca i szukac albo wyjazd za granice? Zdaje sobie sprawe, ze to ze mna jest problem, bo nie akceptuje ludzi ktorzy probuja zrobic ze mna gabke emocjonalna, badz nawalaja na innych... Ludzie tak funkcjonuja.
#samotnosc #depresja #zwiazki #tinder #relacje #znajomi
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: ja, ja, ja, JA, ja,
@De_Fault tez to zrozumialem w wieku 25lat i zyje sie dobrze, lubie byc sam tak jak pisalem. Szukam takich ludzi zeby porobic cos od czasu do czasu razem. Wyskoczyc na rower, do kina. Nic wielkiego. Nie szukam przyjaciol. Niestety ale ludzie ktorych poznalem albo sie spowiadali ze swojego zycia np o dzieciach xD i mialem dosc albo mnie zlewali wiec nie