Aktywne Wpisy

lubie-sernik +172
Chwilę nic nie pisałem, bo musiałem "ochłonąć".
W Bangoku jest strasznie gorąco, nie mogę się do tego przyzwyczaić. Jak wychodzę z budynku to bucha we mnie gorąc jakbym otworzył nagrzany piekarnik. Po 5 sekundach zaczynam się pocić xD
W niedziele przyjechał po mnie @Arcane89 i pojechaliśmy do Bang Saen na śniadanie (zdjęcie w komentarzu). Po śniadaniu wypiliśmy piwko na plaży i pojechaliśmy do Pattaya do Mirka @megaimperator. Mirek zaprosił nas
W Bangoku jest strasznie gorąco, nie mogę się do tego przyzwyczaić. Jak wychodzę z budynku to bucha we mnie gorąc jakbym otworzył nagrzany piekarnik. Po 5 sekundach zaczynam się pocić xD
W niedziele przyjechał po mnie @Arcane89 i pojechaliśmy do Bang Saen na śniadanie (zdjęcie w komentarzu). Po śniadaniu wypiliśmy piwko na plaży i pojechaliśmy do Pattaya do Mirka @megaimperator. Mirek zaprosił nas
źródło: 20260531_151023
Pobierz
PanMaglev +342





Zakładając, że wszechświat jest nieskończenie wielki i czas jest nieskończenie "długi", to prawdopodobieństwo wystąpienia życia wynosi 100%.
Nawet na logikę biorąc, to wieczna nicość jest fizycznie nie możliwa.
Na moje oko, gdy zamkniemy nasze oczy po raz ostatni, to otworzymy je po chwili, dla nas to będzie sekunda, a dla świata kilka lat, albo kilkaset milionów, kto wie.
Co sądzicie?
#przemyslenia #przemysleniazdupy #smierc #zdrowie #bog #kosmos #zycie #zycieismierc #filozofia
https://www.youtube.com/watch?v=q2RTUSv__Lg
@Novameh: kiedyś liczyłem, że tak będzie, obecnie mam nadzieję, że jednak nie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
aczkolwiek, no, jest to jedna z możliwości, której nie da się wykluczyć.
Nie, ma określoną wielkość, która co prawda rośnie wraz z ekspansją wszechświata, ale nie może być tu mowy o nieskończonej wielkości w całkowitym wymiarze tego słowa.
@
Na 99% gdzieś na innej planecie istniało, istnieje bądź będzie istnieć życie w formie jaką znamy. Skoro rozwinęło się na Ziemi, to dlaczego nie miałoby się rozwinąć gdzieś indziej?
@Novameh: Nieskończenie wielki Wszechświat rodzi nieskończenie wiele paradoksów i zagłębianie się w tym temacie nie doprowadzi do niczego logicznego. Z drugiej strony skończony Wszechświat brzmi równie bezsensownie bo co niby miałoby być poza jego granicami? A to dopiero początek pytań. Rozwiązywanie zadań z samymi niewiadomymi brzmi jak wyzwanie ale na tym etapie rozwoju ludzkości nie damy rady. :)
Ja myślę tak - Skoro w moim ciele jest taka kombinacja nie wiem - czy to genów czy świadomości l, psychiki, że ja identyfikuję się jako ja tzn mogę władać tym ciałem to nic nie stoi na przeszkodzie, że po mojej śmierci prędzej czy później znów nastąpi taka kombinacja genów, świadomości,.psychiki, że
Jest też hipoteza że mogły być użyte sondy von Neumanna do skolonizowania naszej galaktyki. W takim przypadku po milionach lat teoretycznie możliwe byłoby skolonizowanie wszystkich planet na wszystkich układach gwiezdnych w naszej galaktyce. Nawet jest to całkiem prawdopodobne skoro nasza galaktyka ma kilkanaście miliardów lat, był czas żeby kolonizować ją i 1000 razy osobno.
https://m.joemonster.org/art/40451