Zbliża się nowy rok, niedługo minie pełny rok pracy w nowej firmie i trzeba będzie pomyśleć o rozmowie o podwyżkę( ͡º ͜ʖ͡º)
Ile zarabiacie Wy lub Wasi znajomi jako inżynier sprzedaży/ doradca techniczno handlowy w dużych miastach?
Praca zupełnie samodzielna, pozyskiwanie klientów, budowanie relacji, przygotowanie ofert, negocjacje, przygotowanie umów, czasami wspieranie działu technicznego.
Branża techniczna.
#praca #pracbaza #zarobki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Zakładając, że na podwyżkę w waszej pracy trzeba solidnie zasłużyć zdobywaniem dodatkowego doświadczenia, kursami, braniem dodatkowych nadgodzin czy gorszą atmosferą w pracy to czy istnieje dla was konkretna pensja po której osiągnięciu stwierdzilibyście, że nie warto więcej się przepracowywać i tyle wam wystarczy? Czy może zawsze niezależnie od okoliczności dążylibyście do maksymalizacji zysków pieniężnych?

Np. zarabiacie 4 000zł ale awansując do poziomu 6 000zł macie 100% obowiązków więcej ale i więcej stresu
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sterana_Uszatka: ile z tych dodatkowych będziesz przeznaczał na rekonwalescencję wszelkiego rodzaju?

jak w wyniku stresu zaczną narastać problemy psychosomatyczne, to nagle zabraknie czasu żeby zarabiać te wspaniałe 2k wincyj
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
myślałem o przekwalifikowaniu się w stronę finansów/księgowości. Obecnie pracuję w TSL, stanowisko biurowe. W co warto pójść? Jestem gotów iść na podyplomówkę, równolegle szkolić się też we własnym zakresie. Przeskok między branżami / moim stanowiskiem nie byłby też tak wielki jak np. z kucharza na programistę, więc pomyślałem, że to nie taki zły pomysł z tym przebranżowieniem w obszar fin/księgo, tym bardziej że mam w pracy do czynienia z
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ChłodnaRopucha: @AnonimoweMirkoWyznania: Ja Ci akurat nie polecam pracy w księgowości, teraz to jest jeden wielki syf. Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. Ciężko za tym wszystkim nadążyć... Trzeba by było być chyba 24/7 w przepisach na internecie i we wszystkich biuletynach. Dodatkowo teraz odpowiedzialność jest strasznie duża na wszystkich księgowych, bo nawet, jeżeli Ty zrobisz wszystko dobrze to potem Ciebie będą ścigać jako 1 czy nie robisz np. kreatywnej
  • Odpowiedz
ObitaOrka: > a powiedzmy szczerze, że orłem nie byłem, choć ogólnie jestem pojętny i szybko się uczę

Nie polecam, pomijam fakt, że jednak analityczne myślenei wymagane jest w pracy w finansach/księgowości to jeszcze dochodzi fakt nowego ładu, zmian i trzeba być na biężąco. Przemyśl to czy chcesz "całe życie" się dokształcać, płacić za kursy, i to po pare razy w roku żeby być "na bieżąco", a za 20-30 lat i tak
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy jest tu ktoś kto po kilku latach przebywania w dużym mieście wojewódzkim przeniósł się do mniejszego miasta i tego nie żałuje? 28 lvl here i oraz bardziej o tym rozmyślam. Pochodzę z miejscowości typu dziura w dupie i kilka lat temu przeprowadziłem się do wojewódzkiego. Obecnie robię w korpo za 4,5k na łapę i coraz częściej myślę by się stąd wynieść. Programistą nie jestem, także ile mogę wyciągnąć
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubako: Też się nad tym zastanawiam. Myślę, że wolność to dokonywanie wyborów w zgodzie ze swoją wolą i gotowość do zmierzenia się z ich konsekwencjami. Samo odczuwanie strachu nie sprawia jeszcze, że jest się niewolnikiem, ale uleganiu jemu już tak. Niewolnictwo to przede wszystkim stan mentalny chyba, bo życie samo w sobie jest już jakiego rodzaju niewolą. Więc chyba to nie jest zerojedynkowo, że jest się albo wolnym, albo niewolnikiem.
  • Odpowiedz
@Indoktrynator: Zgadzam się. Dlatego moim zdaniem to co napisałeś w pierwszym poście to pieprzenie ;)

Każdy, miał i ma jakieś tam swoje obowiązki i konieczności. Więc jednak większą wolność mamy dziś, nawet jak ktoś j---e za grosze w januszeksie, bo jednak może to rzucić, może zostać bezdomnym i nie pracować wcale (ponosząc tego konsekwencje), można wyjechać na autostop i utrzymywać się z youtuba jak robi wielu youtubowych-podróżników, można się wziąć
  • Odpowiedz
Nic mnie bardziej nie wkur....jak brak konsekwencji ze strony pracodawcy w stosunku do poprzedniego pracownika/pracownika zwalniającego się.

Dałem wypowiedzenie, zero rozmowy o podwyżce, wzieli to na klate, zaczęły się pierwsze rozmowy, kandydaci chcą więcej ile mogą dać potem zjawia się kandydat, pasuje im bo robi w podobnej branży, wiekowy 55 lat podoba im się, żona pracuje gdzie aplikuje, podoba im się, 3 miesiące wypowiedzenia też im się podoba nawet mówią damy rade
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Tomek_Gda Po prostu jesteś za bardzo sentymentalny i myślisz że ktoś powie. @Tomek_Gda bez Ciebie sobie nie poradzimy i jestes dla nas wartościowy i prosze masz podwyzke ... To błąd trzeba brać wszystko na chłodno i zmieniać pracę i zadać coraz więcej. Zero przejmowania się takimi rzeczami.
  • Odpowiedz
Pracuje w finansach, zarabiam ~10.5k brutto i dostałem ofertę ~15k brutto w innym mieście (nawet bliżej rodzinnego miasta). Trochę się zastanawiam co robić. 27 lvl, nic mnie nie trzyma w obecnym mieście (oprócz kilku znajomych ze studiów). W obecnej pracy dosłownie zapie***lam, robię dużo nadgodzin, w zamkniecie miesiąca do północy siedzę, ale mam tryb zadaniowy, to mi nie płacą. Pracuję teraz w dużym korpo, ale w 'biznesie', który jest na miejscu, także
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W obecnej pracy dosłownie zapie***lam, robię dużo nadgodzin, w zamkniecie miesiąca do północy siedzę

nic mnie nie trzyma w obecnym mieście


@ceterisparibus: I się jeszcze wahasz przy lepszej kasie bez nadgodzin? ( )

No i ta przeprowadzka, niby tam kogoś znam, ale człowiek 8 lat
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach